PREMIERA FILMU "DZIEWIĄTE WROTA".
Roman Polański przyjechał do Polski 21 stycznia na warszawską premierę swojego nowego filmu "Dziewiąte Wrota". Dwa dni pózniej zjawił się w krakowskim kinie Kijów, gdzie również odbył się specjalny pokaz, na którym miałem okazję przebywać.
Film "Dziewiąte Wrota" to satanistyczny horror. Reżyser powrócił do tej tematyki po 32 latach, czyli od czasu, kiedy nakręcił "Dziecko Rosemary". W głównej roli wystąpił Johny Depp. Jest on moim zdaniem jednym z najbardziej utalentowanych młodych aktorów. Jego talent potwierdziły role w takich filmach jak:
"Las Vegas Parano" Gilliama, "Arizona Dream" Kusturicy, "Truposz" Jarmusha, "Beksa" Watersa, czy trzy filmy Burtona "Ed Wood", "Sleepy Hollow" i "Edward Nożycoręki". Trzeba przyznać, że grywał u znakomitch reżyserów. W pozostałych rolach zagrali utalentowani aktorzy:
Frank Langella ( rola Borisa Balkana) znany z "Lolity", "Juniora" i "Bad Company".
Lena Olin (jako Liana Telfer) grała w "Krwawym Romeo" i "Hawanie".
Barbara Jefford (Baronowa Kessler) wystąpiła w "Lust for a Vampire".
Jack Taylor (Victor Fargas) grał w "Horror of the Zombies".
James Russo (Bernie) znany z horroru Dario Argento "Trauma".
Piekną nieznajomą zagrała żona Romana Polańskiego - Emmanuelle Seigner (wystąpiła też w innych filmach Polańskiego - "Gorzkie gody" i "Frantic").
Autorem zdjęć jest Darius Khondji, któremu sławę przyniosła praca przy takich tytułach jak "Seven" i "Evita".
W filmie można usłyszeć rewelacyjną muzykę, którą skomponował Wojciech Kilar. Uznanie przyniósł mu soundtrack do "Draculi" F.F.Coppoli, nic więc dziwnego że Peter Jackson postanowił, że to właśnie on skomponuje muzykę do nowej wersji "Władcy Pierścieni".
Film jest ekranizacją powieści "Klub Dumas" hiszpańskiego pisarza Arturo Pereza-Reverte.
Dean Corso (gra go Depp), który specjalizuje się w odnajdywaniu cennych starych ksiąg i pierwodruków, otrzymuje niezwykłe zlecenie. Wydawca Boris Balkan, zapalony kolekcjoner książek poświęconych diabłu nabył niedawno cenny egzemplarz z 1666 roku pt. "Dziewięć Wrót Królestwa Cieni". Zleca on bohaterowi porównanie owej księgi z dwoma innymi zachowanymi egzemplarzami, które znajdują się w Europie. Skuszony wysokim honorarium Corso, zgadza się i wyrusza do Portugalii i Francji odkryć tajemnicę Dziewiątych Wrót. Tam spotyka go mnóstwo dziwnych i tajemniczych zdarzeń. Śledzi go piękna dziewczyna, bierze udział w satanistycznym rytuale, ktoś usiłuje mu ukraść egzemplarz cennego dzieła, ludzie których spotyka giną w dziwnych okolicznościach...
Film jest bardzo tajemniczy, zaletą jest, że nie wyjaśnia wszystkiego do końca. Akcja toczy się dość wolno, świetne są dialogi (bynajmniej nie uważam, by film był przegadany) i koniec jest dość zaskakujący (choć nie aż tak jak w "Sixth Sense" czy "Fight Club").
Mnie się "Dziewiąte Wrota" bardzo podobały, zachęcam Was do obejrzenia filmu w kinie.
Przed projekcją Roman Polański wygłosił krótkie przemówienie, a towarzyszyła mu urocza małżonka. Niestety nie dojechał na uroczystość Wojciech Kilar. Po seansie reżyser spotkał się z widzami. Miłą niespodzianką była uczta, jaką przygotowali dla publiczności kucharze hotelu Pod Różą (w którym nota bene zatrzymał się Polański). Był więc "szwedzki stół" z zimnymi zakąskami, a także dania na ciepło. Serwowano też wino i piwo, z czego skwapliwie skorzystałem.
Oby coraz częściej odbywały się podobne imprezy i przyjeżdżali do Polski znani reżyserzy.
Czego życzy sobie i Wam
Michał Klimaszewski - GR@IL

Poniższe fotografie pochodzą ze stron firmy SYRENA - dystrybutora filmu "Dziewiąte wrota"


Zdjęcia z premiery "Dziewiątych wrót", wykonane przez naszego kolegę GR@ILA

