Przeboje muzyki filmowej i jej twórcy
W każdym filmie muzyka odgrywa ważną rolę. Jej zadaniem jest
podkreślenie pewnych momentów, wprowadzenie widza w odpowiedni
nastrój, a czasem po prostu staje się tłem dla pewnych
wydarzeń. Jest to dla nas tak oczywiste, że potrafimy odgadnąć co stanie się w następnej scenie sugerując się tonami płynącymi z głośników. Nagrania, popularnie zwane soundtrackami, zawierają muzykę poważną i rozrywkową, a tą można podzielić na: zawartą w
filmie oraz napisaną niejako "pod wpływem" filmu (często dla celów reklamowych).
To właśnie muzyka rozrywkowa jest najpopularniejsza. Często
zanim dojdzie do premiery filmu, lansuje się jakieś utwory
aby zwiększyć oglądalność i dochody. Nie przekreśla to jednak jej wartości, bo czy ktoś z nas nie zna i nie miał okazji słuchać nagrań z "Pulp fiction", "Dirty dancing" (uhonorowany Oskarem), "Kasyno", "Leaving Las Vegas" czy "Desperado".
Muzyka poważna, jak już sobie powiedzieliśmy, może
znajdować się w kadrze, jak i poza nim. W pierwszym przypadku
opisuje ona wydarzenia, w drugim-jest tłem dla akcji.
Ponieważ jestem zagorzałą kinomanką, kocham również muzykę
filmową i mam swoich ulubionych kompozytorów. Należą do
nich: Michael Karmen, James Horner, Elliot Goldenthal oraz Polak,
Zbigniew Preisner. Każdy z nich jest inny, ale wszyscy tworzą
cudowną i niepowtarzalną muzykę.
Michael Karmen napisał muzykę do tak znanych obrazów jak
"Szklane pułapki", "Zabójcze bronie", "Mona Lisa", "Brazil" czy
"Don Juan De Marco". Jest świetnie wykształcony muzycznie
(skończył prestiżową Juilliard School w Nowym Jorku),pisze
również dla teatrów muzycznych. Jego wielką kulturę muzyczną
widać choćby w ścieżce dźwiękowej z "Don Juan'a ...". Utwór z tej
płyty pt. "Habanera", jest rytmiczny i porywający w pełni oddaje
fabułę filmu, pełną szalonej miłości i humoru.
Natomiast James Horner jest wielokrotnym laureatem Nagród
Grammy. Jego najbardziej znane dzieło to muzyka do "Legends of
the Fall", którą napisał po długich rozmowach z reżyserem,
na temat istoty scenariusza i planowanych zdjęć ukazujących potęgę natury oraz kreatywnej i destrukcyjnej siły uczuć. Wszystkie te tematy powyższe odnajdujemy w ścieżce dźwiękowej. Jest więc romantyczny utwór "Off the War" i potężny i gwałtowny "Wild Horses". Całą płytę zamyka mała suita "Alfred, Tristan, the Colonel, the Legend...", będąca popisem gry na japońskim flecie - shakuhachi.
Elliot Goldenthal jest ostatnio jednym z najbardziej
znanych autorów muzyki filmowej. Dzieje się tak zapewne
za sprawą popularności obrazów ilustrowanych przez niego:
"Heat", "Obcy 3", "Demolka", "Batman Forever", czy "Wywiad z
wampirem". Goldenthal, jak żaden inny kompozytor, potrafi
stworzyć muzykę niesamowicie mroczną, drapieżną i przerażającą.
Ścieżka "Heat" zawiera taki ładunek ekspresji, że trudno sobie
wyobrazić, co równie porywającego może się dziać na ekranie!
Kompozytor nie stroni jednak od romantycznych motywów, jak
"Steel Cello Lament". Na innej znanej ścieżce dźwiękowej z
filmu "Wywiad z wampirem", możemy wysłuchać utworu "Libera me",
nagranego z towarzyszeniem The American Boychoir, z którego
formy byłby zadowolony nawet profesor Stefan Stuligrosz. Inne
stylizacje muzyczne doskonale sprawdzają się w krótkich
tamatach: "Lestat's Tarantella" i "Santiago's Waltz". Motywem
przewodnim pozostaje jednak sztandarowy utwór "Born To
Darkness", tajemniczy, a jednocześnie pełen wewnętrznego
rozdarcia głównego bohatera.
Jednym z najbardziej uznanych polskich kompozytorów jest
Zbigniew Preisner. Współpracował z takimi reżyserami jak
Agnieszka Hol land, Tomasz Zygadło, Antoni Krauze, czy zmarły
Krzysztof Kieślowski, któremu Preisner zawdzięcza największą popularność. Urodzony w 1955 roku, w Bielsku-Białej,
ukończył wydział historii na Uniwersytecie Krakowskim.
Debiutował w "Piwnicy pod Baranami", gdzie pisał muzykę do
kabaretów. Współpracując z polską kinematografią, pisał muzykę
głównie do filmów dokumentalnych i krótkometrażowych. Dopiero w
roku 90 zadebiutował w pełnometrażowym filmie "Podwójne Życie
Weroniki" Kieślowskiego, równocześnie pisząc muzykę do
"Dekalogu". Rok później otrzymał Nagrodę Krytyków
Amerykańskich, dla najlepszego kompozytora muzyki filmowej
w roku 1991.W następnym roku otrzymuje tą nagrodę ponownie
za "Fatale" Louisa Malle'a, jest nominowany do Złotego Globu za
"At Play In The Fields Of The Lord" Hectora Babeco, nominowany
do Cezara za muzykę do "Dekalogu" i "Podwójnego życia Weroniki".
Za reprezentację kultury polskiej otrzymuje nagrodę od
ministra kultury. W 1993 po raz trzeci otrzymuje Nagrodę
Krytyków Amerykańskich za: "Trzy kolory-Niebieski"
Kieślowskiego, "Olivier, Olivier" i "Secret Garden" Agnieszki
Holland. Zostaje ponownie nominowany do Złotego Globu za
"Trzy kolory-Niebieski" Kolejny rok przynosi mu medal
prezydenta Krakowa, za całokształt pracy. Upragnionego Cezara
otrzymuje za "Trzy kolory-Czerwony" w roku 95.
Począwszy od 1991 roku Preisner napisał muzykę do dwunastu
filmów. Jest on obecnie uważany, za jednego z najbardziej
utalentowanych kompozytorów swojego pokolenia. Jego muzyka jest
niewymownie piękna, wzruszająca i poruszająca, zawsze doskonale
pasuje do opowiadanej w filmie historii. Niesamowicie
oddziałuje na nasze uczucia.
Muzyka jest nieodłącznym elementem filmu. Trudno wymienić
wszystkich autorów, na pewno każdy na swój sposób tworzy muzykę
niepowtarzalną. My zaś słuchając jej na płytach kompaktowych
lub kasetach, możemy ciągle na nowo przeżywać wydarzenia z
ekranu...
AUTOR TEKSTU:
Magdalena Giersz - WAMPIRZYCA