Zaczyna się bardzo niewinnie. Pewien student - Jacob, który za zadanie ma oprowadzanie gości po miasteczku
akademickim w trakcie "dni otwartych" - zupełnie się do tego nie nadaje. Jak to goście szybko stwierdzają -
jest niekompetentny, niedouczony i po prostu głupi. Nie wie podstawowych rzeczy, a na zwracane mu uwagi
reaguje szybkimi ripostami. W jaki sposób zainteresować gości by ich synowie/córki czy oni sami, zaczęli
studiować na tym właśnie uniwersytecie? Należy opowiedzieć im jakąś zajmującą historię. Tak właśnie postąpił
narrator całego filmu. Z Joshem zrywa Tiffany - dziewczyna z którą chodził praktycznie od zawsze. Jaki jest
najlepszy sposób na załamanie po utracie dziewczyny. "Klina klinem". W związku z tym, gdy Beth proponuje mu
udanie się w cichsze miejsce Josh nie protestuje. Nawet, gdy Beth postanawia nagrać na wideo ich wspólne igraszki.
Następnego dnia okazuje się, że Tiffany z nim jednak nie zerwała, a nie odzywała się z powodu kłopotów rodzinnych.
Natomiast kolega, który miał jej wysłać kasetę na którą Josh nagrywał swoje przemyślenia, pomylił się i wysłał jej
nie tą, którą powinien. Teraz Josh i trzech innych kolegów (E.L., Rubin i Kyle) musi przejechać 1800 mil z Ithaca
w stanie Nowy Jork do Austin w Teksasie w ciągu trzech dni i odebrać przesyłkę zanim Tiffany ją obejrzy. Jest to
jedyna możliwość ratowania tego związku.
Oto streszczenie pierwszych dwudziestu pięciu minut filmu. Jeśli mam być szczery, to nie wywarł na mnie wrażenia
- owszem było kilka świetnych scen, parę niesamowitych gagów, trochę fajnych odzywek - ale to wszystko. Odniosłem
wrażenie, że dla niektórych osób film jest rewelacyjny i rośnie na rangę kultowego, komediowego kina młodzieżowego.
Lecz niestety część osób wychodziła z kina (oczywiście po zakończeniu seansu - nie w trakcie) zniesmaczona wulgarnymi,
czasami na granicy dobrego smaku, żartami.
"Road Trip" bardzo przypomina inną produkcję sprzed kilku miesięcy - "American Pie" i to nie tylko dlatego,
że w obu jedną z głównych ról grał ten sam aktor. Podobny poziom humoru, podobna problematyka. Jeśli bawią Cię żarty
w stylu wkładania sobie myszy do ust, czy udawanie idioty, to film jest w sam raz dla Ciebie. Jeśli natomiast cenisz
bardziej wyrafinowane poczucie humoru - możesz sobie ten film odpuścić.
Breckin Meyer odtwarzający role Josha pierwszy raz wystąpił w "Cudownych latach" a obecnie możemy go zobaczyć
w takich filmach jak "Klub 54", "Go", "Clueless" czy "Szkole czarownic". Sean William Scott (E.L.) zadebiutował, we
wspomnianym już przeze mnie "American Pie". Można go było też zobaczyć w teledysku Aerosmith "A Hole in My Soul".
W "Ostrej jeździe" zadebiutowali Paulo Conctanzo (Rubin - fizyk) i DJ Qualls (Kyle - właściciel auta), którzy poza
kilkoma niewielkimi rólkami w serialach telewizyjnych nie odnieśli (do tej pory) większych sukcesów. Anthony Rapp
(Jacob) zagrał już w kilku filmach, sztukach, a ostatnio nawet w serialu. Jednak do jego najbardziej udanych należą
"Dazed and Confused", "Six Degrees of Separation" i "School Ties". Amy Smart odgrywająca rolę Beth też nie była debiutantką. Zagrała choćby w "Star fucker", "Starship Troopers", "The Last Time I Committed Suicide", "Outside Providence" czy "Varsity Blues". Rachel Blanchard (Tiffany) pamiętam tylko z serialu który powstał na kanwie filmu kinowego
"Clueless". Choć wystąpiła też w "Carrie 2: The Rage". Wreszcie jeden z prezenterów MTV - Tom Green, który wcielił się w postać nie lubianego asystenta Barry'ego. W chwili obecnej prowadzi bardzo popularny "The Tom Green Show". Już niedługo będziemy mogli go zobaczyć w nowej (kinowej) wersji "Aniołków Charliego", gdzie będzie grał razem z Liu, Barrymore, Diaz i Murraya. I wreszcie ostatni (ale nie najgorszy) Fred Ward grajacy Earla Edwardsa. Ten aktor zagrał już wiele ról, zarówno pierwszo, jak i drugoplanowych. Mogliśmy go zobaczyć u boku wielu znanych aktorów. Zagrał między innymi w "Chain Reaction", "The Naked Gun 33 1/3: The Final Insult", "Equinox", "Bob Roberts", "Henry & June", "Remo Williams: The Adventure Begins", "Short Cuts", "The Player", "Tremors", "The Right Stuff", "Dangerous Beauty", "Two Small Bodies",
"Miami Blues", "Swing Shift", "Silkwood", "Escape From Alcatraz", "Big Business" ponadto już wkrótce zobaczymy go
w trzeciej części Kruka - "The Crow 3: Salvation". W filmie "Ostra jazda" zagrał trochę niezrównoważonego ojca Kyle'a.
Oficjalna strona filmu: http://www.roadtrip-themovie.com/
Tytuł oryginalny: "Road Trip"
Tytuł polski: "Ostra jazda"
Reżyseria: Todd Philips
Scenariusz: Scott Armstrong
Zdjęcia: Mark Irwin
Muzyka: Mike Simpson
Produkcja: Joe Medjuck i Daniel Goldberg
Czas trwania: 95 min
Scenografia: Clark Hunter
Dystrybucja kinowa w Polsce: UIP-ITI
Data polskiej premiery: 8 września 2000
Obsada:
Breckin Meyer - Josh
Seann William Scott - E. L.
Paulo Costanzo - Rubin
DJ Qualls - Kyle
Anthony Rapp - Jacob
Amy Smart - Beth
Rachel Blanchard - Tiffany
Tom Green - Barry
Fred Ward - Earl Edwards
AUTOR RECENZJI:
Rafał Gałuch - HUNTER