Rules of a Trilogy:
Chapter one sets the rules
Pewnego pięknego dnia Wes Craven wpadł na pomysł, by
wyprodukować inny rodzaj horroru. Coś, na co młodzież
z chęcią pójdzie do kina. Coś, co będzie spełniało
oczekiwania tak wielkiej rzeszy odbiorców. Powstała
wtedy pierwsza część "Krzyku".

Jest to film odbiegający
od innych horrorów Wesa i trochę bardziej realny
niż jego pozostałe filmy. Nie znajdziemy tu ani ludzi
z ostrzami na końcach palców, czy kosmitów porywających
ziemian, ani innych mało prawdopodobnych wydarzeń. Nowy
gatunek otrzymał nawet własną nazwę - Scary Movie. A jako,
że nowy gatunek spodobał się - jak grzyby po deszczu
powstawały kolejne produkcje (z których większość wyszła
pod sztandarem Dimension Films lub Miramax).

Pierwsza część miała być jedyną. Pewnie dlatego (tak jak
w większości filmów z kontynuacjami) jest najlepsza.
Opowiada o tym, jak w spokojnym miasteczku pojawia się
morderca noszący białą maskę ducha wyglądającą zupełnie
jak żywcem wyjęta z obrazu znanego, norweskiego, chorego
na umyśle malarza Edwarda Muncha. "Krzyk" został wprowadzony
do kin w okresie Świąt Bożego Narodzenia. Z reguły w tym
czasie w kinach możemy oglądać filmy dla całej rodziny -
tzw. kino familijne. Być może właśnie to jest powodem, czemu
Krzyk odniósł ogromny komercyjny sukces. A może to, że
reżyser odszedł od schematów i wprowadza widza
w inteligentną grę z konwencjami kina grozy.
"Są pewne zasady, których należy przestrzegać - by wyjść z horroru z życiem:
1. Żadnego seksu - tylko dziewice mają szansę przetrwania - seks to pewna śmierć
2. Żadnego picia ani ćpania - to czynnik grzechu - rozwinięcie zasady nr 1
3. Nigdy, pod żadnym pozorem nie mów 'Zaraz wracam' - bo nie wrócisz
Kiedy łamiesz zasady - to już po tobie."
Pewna dziewczyna - Sidney Prescott (grana przez Neve Campbell)
zaczyna być nękana telefonami przez mordercę. Reporterka
(grana przez Courtney Cox) Gale Weathers, węsząc w tym temat na
wspaniały artykuł, postanawia odkryć kto jest mordercą. Rok
wcześniej została zamordowana mama Sidne'y, a właśnie Gale
jest jedyną osobą przekonaną o niewinności Cottona (Liv Schreiber), skazanego
w procesie o to zabójstwo.
Podejrzenie pada na chłopaka Sidney - Billego (Skeet
Ulrich). A teraz, gdy morderca zatacza coraz węższe kręgi
wokół Sidney, sytuacja staje się coraz bardziej napięta.
Mamy więc fabułę rozgrywającą się w kilku płaszczyznach -
zależnych od siebie. Prowincjonalne miasteczko, seryjny
morderca. Wątki znane z horrorów. Kto się pomyli - ginie.
W filmie tym nie ma przestojów i cały czas coś się
dzieje. Co chwila zaskakują nas zwroty akcji. Na koniec
wszystkie wątki przenoszą się do domu Stu, który wyprawił
imprezę z okazji nieprzewidzianych wakacji. Dopiero tam
zaczyna się prawdziwy horror... i bardzo interesujący finał.
Jak to powiedział jeden z głównych bohaterów:
"Każdy horror ma prostą formułę - Wszyscy są podejrzani..."
I pamiętajcie: Niczego nie można być pewnym.
| Tytuł: |
Scream (1996) |
| Inne Tytuły: |
Scary Movie (1996) |
| Wytwórnie: |
Woods Entertainment Dimension Films |
| Czas trwania: |
USA:111 Niemcy:107 Szwecja:111 |
| Data premiery: |
USA: 20 XII 1996 Polska: 22 VIII 1997 |
| Reżyser: |
Wes Craven |
| Scenariusz: |
Kevin Williamson |
| Budżet: |
$15,000,000 |
| Obsada: |
David Arquette .................... Wiceszeryf Dwight 'Dewey' Riley
Neve Campbell ..................... Sidney Prescott
Courteney Cox ..................... Gale Weathers
Matthew Lillard ................... Stuart Macher
Rose McGowan ...................... Tatum Riley
Skeet Ulrich ...................... Billy Loomis
Jamie Kennedy ..................... Randy Meeks
Dane Farwell ...................... Morderca w kostiumie (kaskader)
W. Earl Brown ..................... Kenny, operator kamery
Joseph Whipp ...................... Szeryf Burke
Liev Schreiber .................... Cotton Weary
Drew Barrymore .................... Casey Becker
Roger L. Jackson (głos) ........... Głos w słuchawce
Linda Blair (nieodnotowana) ....... Nieznośna reporterka
Wes Craven (nieodnotowany) ........ Fred, dozorca
Priscilla Pointer (nieodnotowana) . Maureen Prescott
Henry Winkler (nieodnotowany) ..... Dyrektor Himbry
|
Chapter two bends the rules
Skoro pierwsza część sprzedała się tak dobrze - co stoi na
przeszkodzie, by zarobić jeszcze trochę na sequelu?

"Krzyk 2" to kontynuacja jednego z najciekawszych horrorów
Wesa Cravena. Film jest nakręcony w podobnej konwencji co
pierwsza część. Posiada takie same rozwiązania - co nie we
wszystkich sytuacjach przemawia no korzyść.
Ale jak to powiedział Randy:
"Każdy sequel ma kilka podstawowych zasad:
1. Ciał jest więcej
2. W sequelu możesz zginąć nawet gdy jesteś dziewicą
3. Zawsze sprawdź, czy morderca jest na pewno martwy, bo
bohater może zginąć"
Film zaczyna się niepozornie. Para nastolatków wybiera się
do kina na film "Stab", który został nakręcony na podstawie
wydarzeń z pierwszej części "Krzyku" (film został nakręcony
na podstawie książki wydanej przez rządną sławy dziennikarkę -
Gale Weathers). Podczas premiery, nieznany sprawca przebrany za ducha
morduje dwójkę studentów. Najwidoczniej ktoś stara się, by legenda
odżyła i upiór znów powraca. Policja odkrywa, że morderca
zabija dokładnie w ten sam sposób, co podczas wydarzeń sprzed
dwóch lat w miasteczku Woodsboro. Sidney obecnie studiuje
na wydziale sztuki dramatycznej i znów staje się obiektem
ataków maniakalnego zabójcy. Gale razem z tabunami innych
reporterów zjawia się w Windsor, by zdobyć materiał na
kolejną książkę, a Sid - która staje w samym centrum
wydarzeń, jest przerażona tym, że historia zaczyna się
powtarzać. A kto jest mordercą? To się okaże!

Wes Craven powiedział, iż postanowił sobie, że druga część
będzie równie dobra, a może nawet lepsza(!) niż część pierwsza.
Niestety muszę przyznać, że nie udało mu się to tak, jak
zapewniał. Zgodzę się, że jest to pełen napięcia thriller
wykorzystujący elementy klasycznego horroru, ale końcówka
była dla mnie rozczarowaniem. Niestety, film został
rozreklamowany na fali popularności pierwszej części,
a na dodatek twórcom zabrakło inwencji i świeżych pomysłów.
Od razu nasuwa się pytanie nad sensem kręcenia kontynuacji
filmów, które zarobiły sporo kasy. Jako ciekawostkę podam,
że film kręcono chronologicznie i nawet aktorzy nie
wiedzieli kto jest mordercą, aż do dnia kręcenia finałowych
scen. Dzięki temu wszyscy wydawali się podejrzani w równym
stopniu. Wes Craven powiedział również, że w oryginalnym
scenariuszu części pierwszej, Dewney miał zginąć, ale
w ostatnim dniu zdjęciowym zdecydował się zrobić
dokrętkę sceny pokazującej go przy życiu na noszach. Dawało
to możliwość umieszczenia go w drugiej części - choć
niekoniecznie. Reżyser włączył tę scenę do ostatecznej wersji
i tak zostało to zmontowane.
| Tytuł: |
Scream 2 (1997) |
| Inne Tytuły: |
Scream Again Scream Louder Scream: The Sequel |
| Wytwórnie: |
Craven-Maddalena Films Konrad Pictures Dimension Films Miramax Films |
| Czas trwania: |
USA:116 Australia:120 Niemcy:115 Japonia:122 Szwecja:121 |
| Data premiery: |
USA: 12 XII 1997 |
| Reżyser: |
Wes Craven |
| Scenariusz: |
Kevin Williamson |
| Budżet: |
$24,000,000 |
| Obsada: |
David Arquette .................... Dwight 'Dewey' Riley
Neve Campbell ..................... Sidney Prescott
Courteney Cox ..................... Gale Weathers
Sarah Michelle Gellar ............. Casey 'CiCi' Cooper
Jamie Kennedy ..................... Randy Meeks
Laurie Metcalf .................... Reporterka Debbie Salt
Elise Neal ........................ Hallie
Jerry O'Connell ................... Derek
Timothy Olyphant .................. Mickey
Dane Farwell ...................... Morderca w kostiumie (kaskader)
Jada Pinkett ...................... Maureen Evans
Liev Schreiber .................... Cotton Weary
Lewis Arquette .................... Detektyw Louis Hartley
Duane Martin ...................... Joel, operator kamery
Heather Graham .................... Casey w 'Stab'
Roger L. Jackson (głos) ........... Głos w słuchawce
Tori Spelling ..................... Samą siebie/Sidney Prescott w 'Stab'
Luke Wilson ....................... Billy w 'Stab'
Wes Craven (nieodnotowany) ........ Mężczyzna w szpitalu
|
But in the finale...
Forget the rules.
W końcu doczekaliśmy się trzeciej części.
Cóż, teraz jest to trylogia. Jak wiemy dzięki Randy'emu
wszystkie reguły ulegają zmianie. Coś, co byliśmy
przekonani, że jest prawdą, może się okazać, że wcale nią
nie jest. Obowiązują też trzy nowe zasady:
1. Mordercą jest super-człowiek (nie da się go zabić
w tradycyjny sposób) Nie działa sztyletowanie,
strzelanie itp. Jedyne co można zrobić, to zamrozić jego
głowę, odciąć ją albo wysadzić w powietrze.
2. Każdy może zginąć - nawet główna postać (Przykro mi Sid)
3. Przeszłość powraca - by uderzyć ze zdwojoną siłą.
Wszystko co wiecie o przeszłości - zapomnijcie

Zgodnie z nowymi zasadami, jesteśmy zaskakiwani przez
twórców. "Krzyk 3" jest zdecydowanie lepszy od sequela - co
nie oznacza, że pobił "jedynkę". W trzeciej części morderca
nie może posłużyć się gotowymi schematami, więc morduje
osoby związane z kręceniem kolejnej części filmu "Stab".
To zmusza Sidney do opuszczenia swojej kryjówki, gdzie zaszyła się
po fatalnych wydarzeniach z części drugiej, i przyjazdu do Hollywood
by zmierzyć się z mordercą w finalnym - końcowym rozdziale.
A kto okaże się mordercą ...
Pewnie fani gwiezdnej sagi Lucasa zaczną się śmiać, ale po
obejrzeniu trylogii Krzyku od razu zacząłem porównywać ją
z pierwszymi trzema częściami "Gwiezdnych Wojen". Podobnie
jak Luke Skywalker zszedł na plan dalszy, na korzyść szerszego pokazania
gwiezdnego przemytnika - Hana Solo, tak Sidney widzimy raczej na
dalszym planie - a na jej miejsce przychodzi Gale Weathers.
Nie wiem czy można nazwać to wadą filmu, ale mimo wszystko
uważam, że postać grana przez Neve Campbell nie powinna
mieć aż takich rewolucji duchowych, graniczących wręcz
z chorobą psychiczną. Podobnie jak w poprzednich częściach,
mamy kilka akcentów komediowych. Jednym z nich jest
porównanie jednej z osób do aktorki - Carrie Fisher (a w tą
postać wcieliła się właśnie Carrie Fisher). Na chwilę
pojawia się również producent filmowy Kevin Smith (znany
między innymi z filmu Clerks [Sprzedawcy]), który wciela się
w postać ... Milczącego Boba (podobnie jak w Sprzedawcach).
Trzecia część Krzyku nie uniknęła niestety pewnych wad. Taką,
która najbardziej mnie denerwowała, było zaprzeczanie temu, co
zdarzyło się wcześniej. Ale jak to mawiał Randy trylogia ma
swoje prawa. W związku z tym ogólna ocena filmu jest jak najbardziej
pozytywna.
| Tytuł: |
Scream 3 (2000) |
| Inne Tytuły: |
Ghostface Scream 3: Ghostface Killer |
| Wytwórnie: |
Craven-Maddalena Films Konrad Pictures Dimension Films |
| Czas trwania: |
USA:118 |
| Data premiery: |
USA: 4 II 2000 |
| Reżyser: |
Wes Craven |
| Scenariusz: |
Kevin Williamson Ehren Kruger |
| Budżet: |
$40,000,000 |
| Obsada: |
David Arquette .................... Dewey Riley
Courteney Cox-Arquette ............ Gale Weathers
Neve Campbell ..................... Sidney Prescott
Patrick Dempsey ................... Detektyw Mark Kincaid
Scott Foley ....................... Roman Bridger/Reżyser Stab 3
Lance Henriksen ................... John Milton/Starszy reżyser i producent Stab 3
Matt Keeslar ...................... Tom Prinze/Dewey w Stab 3
Jenny McCarthy .................... Sarah Darling/Candy w Stab 3
Emily Mortimer .................... Angelina Tyler/Sidney w Stab 3
Parker Posey ...................... Jennifer Jolie/Gale w Stab 3
Deon Richmond ..................... Tyson Fox/Ricky w Stab 3
Patrick Warburton ................. Steve Stone/ochrona Jennifer Jolie's
Liev Schreiber .................... Cotton Weary
Carrie Fisher ..................... Bianca Burnadette
Kevin Smith (II) .................. Milczący Bob
Dane Farwell ...................... Morderca w kostiumie (kaskader)
Roger L. Jackson (głos) ........... Głos w słuchawce
Jamie Kennedy ..................... Randy Meeks (w filmie 'Scary Movies 101')
Matthew Lillard (głos) (archiwum) . Stu Macher
Skeet Ulrich (głos) (archiwum) .... Billy Loomis
|
MATERIAŁY ZEBRAŁ
I W CAŁOŚĆ ZŁOŻYŁ:
Rafał Gałuch - HUNTER

PS
Wykorzystano materiały (zdjęcia, wypowiedzi twórców i osób
które oceniały te filmy) znalezione w internecie bez wiedzy
i zgody ich twórców. W związku z tym nie uzurpuję sobie
prawa do całkowitego autorstwa tekstu - ale do spójnego
połączenia ich w jedną całość.