|
|
![]() |
|||||||
|
Małgorzata Skórska Ratujmy Śródziemie Trylogia J.R.R. Tolkienia była przedmiotem rozmaitych rozważań genologicznych. Analizowano ją w kontekście mitu, baśni, eposu, literatury fantasy. Czas najwyższy, aby spojrzeć na dzieło Tolkiena jako powieść, jako pełnoprawnego przedtawiciela tego gatunku. Konstrukcja "Władcy Pierścieni" realizuje jedną z najpowszechniejszych literackich struktur narracyjnych, związanych z motywem podróży, wędrówki, drogi. Szkłowski poszukuje początków prozy właśnie w opisach podróży wzbogaconych właśnie o elementy poznawcze, zaskakujące i niezwykłe. Trylogię Tolkiena można określić mianem powieści neopikarejskiej (wedłyg terminologii Sukosda), której podstawę stanowią postacie uczestniczące w wędrówce przez świat, tzw. bohaterowie drogi. Łotman tworzy następującą definicję: bohater drogi przemierza określony tor przestrzenno - etyczny w przestrzeni linearnej. Właściwa mu przestrzeń zakłada zakaz ruchu w bok. Przebywanie w każdym punkcie przestrzeni (oraz odpowiedni stan moralny) traktuje się tu jako przejście do innego następującego po nim. Konieczność wyboru tej a nie innej drogi zarysowana jest w trylogii bardzo wyraźnie. Frodo musi dotrzeć do Góry Przeznaczenia, a Aragorn do Gondoru, mimo że ma się to odbyć za pośrednictwem przerażającej ścieżki umarłych. Akcja "Władcy Pierścieni" nie jest tylko łańcuchem zdarzeń dotyczących wojny o Pierścień, ale również toczy się w płaszczyźnie wewnętrznej, w psychice bohaterów. Trylogia to też historia rozwoju duchowego członków Drużyny Powiernika Pierścienia, ich dojrzewania i przemiany. Świat obiektywny oddziaływuje na postacie, a one równie silnie wpływają na jego obraz i wyobrażenie. Związek człowiek - świat jest nierozerwalny, a cechy jednostki są odbiciem świata, obrazem rzeczywistości. Tak pojmowana akcja staje się procesem wzbogacania osobowości w jungowskim rozumieniu: Wszystko, co przychodzi do nas z zewnątrz, jak zresztą również to wszystko, co wyłania się w nas samych, staje się naszą własnością tylko wtedy, kiedy jesteśmy zdolni do stworzenie w sobie pewnego wewnętrznego poszerzenia, którego źródłem jesteśmy my sami. Ewolucja bohatera to główny czynnik wskazujący na przynależność "Władcy Pierścieni" to gatunku powieści. Szkłowski uznaje przeniesienie akcji do wnętrza postaci, zastąpienie retoryki psychologią, za początek powieści nowego typu. W bajkach bohaterowie często posiadają talizmany, ale rzadko charaktery. Miewają przygody, ale ich nie przeżywają. Temat decyduje o ruchach gotowych bohaterów. Zło i dobro nie posiadają w trylogii całkowicie jednoznacznych przyporządkowań. Nawet Sauron i Saruman byli niegdyś dobrzy, w Gollumie odzwywają się chwilami okrychy dawnej natury. W postaciach pozytywnych pożądanie Pierścienia Władzy ukazuje czasami ciemne strony ich jaźni. W przeciwieństwie do takiej konstrukcji, Bettelheim wykazuje, że w fabułach baśniowych postacie są uosobieniem albo okrucieństwa, albo bezinteresownej dobroci... Każda postać jest jednowymiarowa. Motywacja działań postaci trylogii tkwi wewnątrz ich psychiki, działania są wtórne wobec pobudek bohaterów, ich etycznego wartościowania świata. Odróżnia to też "Władcę Pierścieni" od podstawowych struktur mitycznych, gdzie ocena bohaterów i motywacja ich postępków są wtórne wobec działań. Dlatego role tych postaci na płaszczyźnie etycznej podlegają nieprzerwanemu przegrupowaniu w toku narracji, jakby brakowało przekonywających motywacji do rozwijania akcji - z współczesnego punktu widzenia. Przemiany zachodzące w bohaterach najlepiej eksplikuje opozycja dom - świat, która stanowi jedną z podstawowych zasad konstrucji trylogii. Przeciwstawienie to wyznacza wiele sensów dodatkowych: bezpieczeństwo - ryzyko, swoje - cudze, znane - nieznane, porządek - chaos, zamkniętość - otwartość, codzienność - zmienność, zwyczajność - tajemniczość. Często podkreśla się znaczenie tej opozycji w pierwotnym myśleniu porządkującym. Bachelard nazywa dom przeciw-światem. Dom i świat mogą posiadać zarówno nacechowania pozytywne, jak negatywne. Wszystkie realizacje tego przeciwstawienia znajdują swoje odzwierciedlenie w świecie przedstawionym "Władca Pierścieni". Pierwsze rozróżnienia znajdują się już na początku powieści. Akcja rozpoczyna się w Hobbitonie, osadzie Shire'u, sielankowym kraju hobbitów. Żyją oni otoczeni codziennymi, przyziemnymi sprawami, urządzają urodzinowe przyjęcia, rozdają prezenty, hodują kwiat i warzywa. Mieszkańscy Hobbitnu z nieufnością się do obcych; swoich sąsiadów, z dalej położonych osad, uznają za dziwnych i niezrównoważonych. Hobbici rozróżniją lepszy i gorszy brzeg rzeki Brandywiny. Sami oczywiście zamieszkują ten lepszty. Występuje tu wyraźnie pozytywne nacechowanie przestrzeni uznawanej za dom. Większość postaci trylogii traktuje dom jako oazę bezpieczeństwa, wszystko co znajduje się "poza" jest niepokojące i dziwne. Takie podejście do świata zakłada statyczność, niezmienność, uporządkowanie. W momencie zaistnienia akcji opozycja ta musie ulegać przemianom, ponieważ inne spojrzenie na dom i świat wiąże się z przemieszczaniem w przestrzeni. Wewnętrznie odpowiada temu przemiana psychiczna postaci, wzbogacenie ich jaźni. Proces ten charakteryzuje się dwustronnością, dla jego zaistenienia konieczny jest impuls zewnętrzny, ale również gotowość istot na wewnętrzne przyjście zmian. Bohaterowie trylogii przez cały czas muszą weryfikować swoje poglądy na świat zewnętrzny. To, co uznawane było za przedmioty legend, istnieje w rzeczywistości; to, czego się obawiano, okazuje się pomocne i pożyteczne. Nawet bohaterowie z wielką wiedzą o Śródziemiu odczuwają czasem lęk przed tym co odległe i nieznane. Keleborn ostrzega wędrowców przed niebezpieczeństwami Fangornu, Drzewiec przyznaje się hobbitom, że tak samo ostrzegałby ich przed tajemnicami Lothlorien. Dopiero długa wędrówka zewnętrzna i wewnętrzna prowadzi bohaterów do zrozumienia świata, wyjaśnia, że to co inne nie musi być złe. Oba elementy opozycji stają się nacechowane pozytywnie, dom i świat zlewają się w jedność, psychika bohaterów jednoczy się z całym światem Śródziemia. Przed rozpoczęciem właściwej akcji, czyli wyruszeniem Froda z Bag End, tylko dwie postacie prezentują inny typ spojrzenia na świat. Bilbo to archetypiczny obraz wędrowca, wiecznego cygana. Dla Gandalfa cały świat Śródziemia stanowi dom, obszar jego troski i zabiegów. Ich odmienne podejście do świata pozwala zaszczepić innnym bohaterom dynamizm, chęć działania i ruchu. W przeciwieństwie do stopniowej niwelacji opozycji dom - świat, przeciwstawienie dobra i zła podlega wzmocnieniu w trakcie przebywanej drogi. Poznanie zła zawsze przekracza wstępne o nim wyobrażenie, ponieważ poznacie ciemności dotyczy także własnej osobowości, a nie tylko rzeczywistości obiektywnej. Bohaterowie zaczynają odczuwać negatywną stronę swojej jaźni. Frodo, zbliżając się do Góry Przeznaczenia, coraz silniej odzczuwa brzemię Pierścienia, pokusa zatrzymania go staje się z każdym momentem mocniejsza. Przemierzanie przestrzeni Śródziemia prowadzi uczestników Drużyny Powiernika Pierścienia do poznania bogactwa świata, zrozumienia praw nim rządzących. Trudnej i niebezpiecznej wędrówce towarzyszy proces dojrzewania wszystkich bohaterów. Poznanie świata prowadzi do jego akceptacji i zrozumienia, ale pozostawia też inne skutki. Odwaga Drużyny wystawiana jest na coraz cięższe próby. Obowiązek ratowania losów Śródziemia, spadający głównie na dziwięc postaci, pozostawia ślady i rany nie tylko fizyczne. Zło świata aktualizuje ciemne strony osobowości bohaterów, więc walka toczy się zarówno w płaszczyźnie zewnętrznej, jak i wewnętrznej. Dwóch radosnych i silnych hobbitów pod koniec wędrówki wygląda jak żałosne cienie. Większość uczestników wyprawy musi w końcu opuścić Śródziemie, udać się wraz z elfami za morze. Frodo pierwszy odczuwa objawy zbyt wielkiego obowiązku złożonego na jego barki. W Śródziemiu nie ma już dla niego miejsca - i dom, i świat nabierają nacechowania negatywnego. Nie powoduje tego zło czy niechęć bohatera, ale głęboka zmiana, która zaszła w jego psychice. Przemiana osobowości Froda nie może przebiec w pełni pozytywnie. Wzbogacenie psychiki to zasymilowanie treści zewnętrznych z wewnętrznymi oczekiwaniami. Wędrówka i misja hobbita w dużej mierze wynika z obowiązku i konieczności (wspomniany zakaz ruchu w bok), stąd nie towarzyszy jej gotowość wewnętrznej otwartości. Rzeczywistość doznawana przez Froda przekracza możliwości jego psychiki. Przeżyte i odczute elementy świata nie pozwalają powrócić bohaterowi do stanu równowagi, całości, jaką był wcześniej. Inaczej przedstawia się sprawa ewolucji Sama, który powraca do Shire'u dojrzalszy i mądrzejszy, ale dalej pełen radości i zgody na zwykłe życie. Impuls do wyruszenia w niebezpieczną podróż stanowi dla niego głęboka miłość do swego pana: Sam staje się otwarty na wszelkie przejawy rzeczywistości. Zakres przedstawionej tu problematyki zliża się do specyfistycznego rozumienia baśni przez Battelheima. Baśń według autora ukazuje proces zdrowego rozwoju człowieka. Ale: W baśni procesy wewnętrzne zostają przedstawione jako zewnętrzne (eksternalizacja), wyrażone są za pomocą zdarzeń i postaci, w w ten sposób łatwiej można je zrozumieć. W ten sposób "Władca Pierścieni" zachowuje treść schematu baśniowego, w wyraża ją w nowej, uwspółcześnienej formie. Małgorzata Skórska Ratujmy Śródziemie. "Nowa Fantastyka" 1992, nr 12; Małgorzata Skórska |
|||||||
|
Strona główna |
Wprowadzenie |
Bibliografia |
Galeria |
Download Teksty | MERP | METW | Film | Linki | Chat | Banery | Księgarnia Cytaty | Forum |
||||||||
| Serwis zaprojektował i prowadzi: Michał Rossa - barahir@tolkien.art.pl |
| Patronem serwisu jest .: gate internet services |
| Serwisy sponsorowane: fronteria | impart | konferencja złd | moda i sztuka | rally.pl | wywrota |