|
|
![]() |
|||||||
|
NASTROJOWE DŹWIĘKI Tenże artykuł traktować ma o dźwiękach czyli o używaniu muzyki podczas sesji RPG. Podpowie wam jakiej muzyki używać i w jakich sytuacjach. Wytłumaczy jak muzyka potrafi budować różne nastroje. Chciałbym również zaznaczyć, że postaram się objąć tym tekstem wszystkie rodzaje muzyki. Na końcu przytoczę zestaw albumów i piosenek jakie można najlepiej wykorzystać na sesji.NAJWAŻNIEJSZĄ RZECZĄ, KTÓRĄ NALEŻY PRZYTOCZYĆ NA POCZĄTKU TEGO ARTYKUŁU JEST TO, ŻE TO NIE MUZYKA PROWADZI SESJĘ LECZ MISTRZ GRY, A UTWORY MUZYCZNE MAJĄ MU JEDYNIE W TYM POMÓC!!! Na początku chciałbym powiedzieć iż różni mistrzowie gry używają różnej muzyki. Począwszy od muzyki spokojnej, instrumentalnej i poważnej a kończąc na ciężkim metalu. Jak to można powiedzieć, żadna muzyka nie jest zła jeżeli jest poprawnie użyta. Muzykę podczas sesji można używać w dwóch rodzajach. Pierwszy to stały, polega on na ciągłym odtwarzaniu muzyki w czasie sesji. Ten rodzaj jest prostszy w użyciu, więc postaram się opisać go na początku. Większość mistrzów gry, siedząc sobie spokojnie w fotelu lub przy biurku i spisując wydarzenia, które mają spotkać graczy myśli sobie również "Rany jak ta piosenka pasuje do tej postaci" lub "Wydaje mi się, że ten utwór podbuduje nastrój grozy w tej przygodzie". Następnie włącza magnetofon lub odtwarzacz płyt CD (ew. mp3, wma, wav itp.) i słucha piosenki lub utworu. Załóżmy, że MG ma już muzykę do odpowiednich kwestii lub momentów gry i nie chce by sesja odbyła się w ciszy. W tym momencie należy zwrócić uwagę na fakt iż muzyka odtwarzana ciągle nie może być monotonna i nie może powodować kojarzeń u graczy odnośnie zamierzonych elementów sesji. Jako przykład można przytoczyć kawałek sesji: "Gracze wędrują po otwartym stepie. Założeniem MG jest, iż gracze po kilku dniach podróży dotrą do opuszczonej wioski i znajdą tam wiele ciał, jakby złożonych w ofierze. MG ma dwie możliwości (Właściwie to ma ich nieograniczoną ilość, ale z oczywistych względów przytoczę tylko te dwie). Pierwszą to puścić graczom muzykę tzw. Otwartą, czyli symbolizującą otwarte przestrzenie, podróże itp. A drugą to puścić muzykę tajemniczą, zmieniającą rytm, utrzymującą się w niskich tonach." Moim skromnym zdaniem, Mistrzowi Gry prowadzącemu tą sesję zależy na pewnym efekcie zaskoczenia dla graczy, tutaj piękne krajobrazy a tu nagle... Drugi przykład wybranej muzyki, z góry zapowiada, że coś się stanie, wcześniej czy później ale coś będzie. Zdaję sobie sprawę, że to są bardzo naciągane przykłady, ale mam wytłumaczyć używanie muzyki a nie sposoby opisywania. MG powinien przed sesją pomyśleć i ustalić czy gracze, przez większą część sesji będą podróżować czy też zwiedzać podziemia i do tego wybrać odpowiedni podkład jako ciągły. Najlepiej gdyby było to kilka, bądź kilkanaście kawałków ustawionych w jakąś playlistę i ustawić ją na odtwarzanie ciągłe. Chciałbym podkreślić, że musi to być kilka (czyt. Więcej niż 3), bądź nawet kilkanaście utworów, gdyż jak już wyżej wspomniałem muzyka nie może być monotonna. Jeden kawałek puszczany w kółko przez chociażby 3 godziny powoduje u graczy pewnego rodzaju znużenie. Wielu ludzi tak ma, że jak słuchają czegoś cały czas to staje się to nudne. Gdy będziemy mieli dużo utworów, to i dla nas nie będzie muzyka nużąca i będziemy mogli skupić się bardziej na prowadzeniu. Ważną rzeczą jest też i to by utwory używane na podkłady ciągłe nie była ulubioną muzyką któregoś z graczy. Podkreśliłem "ulubioną" gdyż owszem musi to być muzyka ładna i klimatyczna lecz gdy jeden bądź więcej graczy wręcz ubóstwia dany kawałek, to nie będą słuchać MG tylko muzyki, a tego to nikt by nie chciał. Tak jak widać, wybieranie mużyki na długie "obszary" sesji nie jest tak bardzo trudne. Należy znać dobrze przygodę i mniej więcej wiedzieć, gdzie przez większy czas będą przebywać gracze. Gdy mamy już przygotowaną muzykę na większą część sesji należałoby przyjrzeć się tym króciutkim, bądź krótkim momentom występującym w przygodzie. Zadanie te jest bardzo trudne, gdyż po pierwsze należy dobrze znać swoich graczy, ich postacie, historie tych postaci (Patrz artykuł pt. "Potrzeby wspomnień" i "Zanim stworzysz postać"). Należy mieć przygotowane kwestie dla każdego z graczy. W skrócie należy mieć przygodę i graczy w przysłowiowym jednym palcu. Gdy znamy już przygodę i graczy możemy przystąpić do ustawiania muzyki. Jest to bardzo żmudny proces gdyż trzeba przesłuchać naprawdę wiele kawałków. Najważniejszą rzeczą jest to by wybrać muzykę, która w bardzo duży sposób podbuduje dany nastrój. W przeciwieństwie do muzyki ciągłej która ma jedynie "przypominać" graczom gdzie są, to ten rodzaj utworów powinien być bardzo szczegółowo wybierany. Utwory wybrane na poszczególne sceny muszą charakteryzować się odmiennością, by nie stały się nudne oraz odpowiednim nastrojem. Najlepszym przykładem na wybór kawałków na sesję jest ten: "Najlepiej wieczorem usiądź bardzo wygodnie, powiedz mamie lub tacie by ci nie przeszkadzano. Zapal sobie świeczkę, zgaś światło. Włącz muzykę, zamknij oczy i oddaj się jej." Nie ukrywam, że jest to sposób wymyślony przez mnie, ale jest fantastyczny. Gdy chce ci się płakać, to płacz. Gdy chcesz się śmiać, to się śmiej i właśnie w ten sposób dobieraj muzykę do odpowiednich momentów. Można też użyć sympatii i antypatii graczy, a mianowicie przypomnieć sobie, która piosenka dominowała w procesie tworzenia postaci lub pisania historii dla bohatera, lub który kawałek i w jaki sposób oddziaływał na gracza. Gdy już sobie przypomnimy to właśnie taką piosenkę wykorzystujemy w odpowiedniej sytuacji. Jeżeli chcielibyśmy wykorzystać antypatię gracza, analogicznie przeszukujemy własną pamięć w poszukiwaniu niezbyt lubianego kawałka. Tak wybrana muzyka będzie podświadomie odstraszać gracza. Na koniec chciałbym podsunąć przykład na używanie różnej muzyki w czasie gry, a mianowicie obejrzyjcie sobie kilkanaście filmów z różnych gatunków i posłuchajcie tam muzyki. Specjalnie do każdej sceny wymyślany jest inny temat. Bardzo szybko podchwycicie jaki rodzaj utworu powinien być używany w danym momencie. Reasumując obydwa rodzaje używania muzyki na sesji można dojść do wniosku, że jednak muzyka jest bardzo potrzebna. A tym co jeszcze nie próbowali tego rodzaju uatrakcyjnienia sesji - Gorąco go polecam, potrafi u nie jednego gracza wzbudzić czystą radość bądź łzawy smutek. Muzyka jest potrzebna, inaczej nie byłaby tworzona. DODATEK Muzyka:
Mam nadzieję, że ten artykuł pomógł Wam chociaż trochę. Jeżeli macie jakieś sugestie, prośby, pytania itp. to bardzo proszę o kontakt. Mój mail: squall@tolkien.art.pl |
|||||||
|
Strona główna | Wprowadzenie | Bibliografia | Galeria | Download Teksty | MERP | METW | Film | Linki | Chat | Banery | Księgarnia Cytaty | Forum |
||||||||
|
Paweł Radomski - squall@tolkien.art.pl Michał Rossa - barahir@tolkien.art.pl |
| Patronem serwisu jest .: gate internet services |
| Serwisy sponsorowane: fronteria | impart | konferencja złd | moda i sztuka | rally.pl | wywrota |