|
|
|
ZWIERZĘTA ŚRÓDZIEMIA
["Śródziemie"]
| Nietoperze
i ptaki |
| Sowa
kurchanówka |
Kurchanówka
jest małą, rzadko spotykaną sową, która
przywykła zamieszkiwać otwarte kurchany i kopce
oraz porzucone przez susły tunele w Eriadorze.
Prowadzi nocny tryb życia. Jej oczy są tak
mocno przystosowane do widzenia w ciemności, że
jasne światło ją oślepia. Bardzo łatwo jest
w ten sposób spłoszyć kurchanówki i sprawić,
że całym rojem rzucą się na oślep do ataku.
Przenoszą rozliczne choroby, w tym wściekliznę
i llikanthresis, na którą same są odporne. |
| Bąk |
zwany czaplą
północy, jest ptakiem brodzącym, żywiącym
się rybami, skorupiakami i wężami. Jest
cierpliwym, sprytnym i rozważnym myśliwym.
Zamieszkuje delty rzek północno-zachodniego
Endoru, a znany jest przede wszystkim dzięki
swemu przeciągłemu i żałobnemu głosowi.
Zimę spędza na podmokłych terenach w pobliżu
morskich wybrzeży, jedynie latem odiwedzając
ujścia rzek i leżące na północy kontynentu
jeziora. |
| Łabędź
czarny |
Czarne
łabędzie za mieszkują tereny położone na
północy Mordoru, aż po południowe zakątki
Mrocznej Puszczy; są również pospolite w
dolinach rzecznych w Nuradzie Rhovanionie. Jak na
łabędzie są dość duże; w większej
gromadzie potrafią nawet wywrócić łódż,
jeśli ta zbliży się zbyt blisko do jednego z
ich ogromnych gniazd. |
| Skrzydlak
jaskiniowy |
Skrzydlaki
jaskiniowe to wielkie, inteligentne nietoperze,
spotykane przede wszystkim w Morii, chociaż
podobno widziano je również w innych okolicach
podziemi, pod Górami Mglistymi. Wykształcił
się u nich niezwykle wymyślny sposób
polowania, niespotykany u innych nietoperzy.
Przywódca stada secyduje, które z potencjalnych
ofiar należy zaatakować, a które zignorować.
Pozostałe nietoperze skrupulatnie wwykonują
jego polecenia. Stworzenia te mają ostre jak
brzytwa szpony, którymi mogą rozszarpać
zdobycz na kawałki. Jak na nietoperze, wydają
stosunkowo głośne dźwięki, co pozwala dość
szybko odkryć ich obecność. Zwykle niewiele to
pomaga, gdyż skrzydlaki są bardzo szybkie i
zwrotne. Ich futro jest ciemnoszare, czasem
czarne, u młodych - w plamki. Najlepszą obroną
przed nimi jest zabicie ich przywódcy; jego
śmierć powoduje wycofanie się stada,
przynajmniej na jakiś czas. |
| Jaskiniówka |
Jaskiniówki
są jednymi z wielu dziwacznych mieszkańców
Morii. Są białe, nieme, prawie ślepe i
odżywiają się grzybami. Pożywienie odnajdują
przy pomocy niezwykle wyczulonego zmysłu węchu,
zaś wrogów wykrywają podobnie do nietoperzy,
wydając wysokie, niesłyszalne dla ludzkiego
ucha dźwięki. Ich wielkie, szeroko otwarte
dzioby mają ząbkowane krawędzie, zaś
niebiekawe szpony są mocne i ostre. Jaskiniówki
jako stworzenia całkowicie roślinożerne,
rzadko atakują zwierzęta, chyba że zostaną
napadnięte lub dosłownie umierają z głodu. |
| Sęp
skalny |
jest dużym,
czarno upierzonym ptakiem górskim, który buduje
gniazda na wysokich, niedostępnych urwiskach.
Często zdarza się tak, że w jednym rejonie
gnieździ się kilka par, co jest bardziej
charakterystyczne dla rodziny Corvidae
(krukowate) niż dla ptaków drapieżnych. Sępy
skalne są dość inteligentne i współpracują
podczas polowań: upatrzoną ofiarę wspólnie
zaganiają nad urwisko, mając nadzieję, że
spadnie w przepaść. Ponadto ich uwagę
przyciągnie każde ranne stworzenie, bez
względu na swój rozmiar. Sępy skalne spotyka
się najczęściej na południowych zboczach Gór
Białych. |
| Łyska
i Derkacz |
Derkacz to
przypominający kaczkę ptak brodzący o
czarnnopurpurowym upierzeniu. Znany jest ze swej
hałaśliwości i natrętności. Szerokie,
płaskie stopy pozwalają mu szybko przemykać po
błocie i wśród porastających płycizny
wodorostów. Poza tym znakomicie pływa i potrafi
nieżle latsć. Zwierzęta te bardzo łatwo
przystosowują się do warunków zewnętrznych,
toteż spotkać je można w całym Śródziemiu,
hen po Forodwaith, Mur i Urb na północy.
Bliskim krewniakiem derkacza jest łyska, która
z trzcin i wodorostów potrafi zbudować
pływające gniazdo. |
| Echosokół |
jest dużym ,
żyjącym pod powierzchnią ziemi ptakiem. Jest
bardzo niebezpieczny, zwłaszcza wtedy, gdy uda
mu się zaskoczyć ofiarę. Ten drapieżca
całkowicie przystosował się do życia w
środowisku pozbawionym światła. Podczas
polowań wykorzystuje zarówno echolokację, jak
i infrawizję. ma potężne nozdrza, które
ułatwiają mu posługiwanie się węchem. Zmysł
ten ma równie czuły jak jaskiniówka. Dziób i
szpony echosokoła są wystarczająco twarde i
ostre, by przebić prawie każdą zbroję. Ptak
ten ma matowobiałe upierzenie i bezbarwną
skórę. Jego dziób i szpony są prawie
całkowicie przezroczyste. Jak to bywa u ptaków
drapieżnych, samica jest większa od samca. |
| Lis
latający |
Latający lis
jest dużym gatunkiem nietoperza, zamieszkującym
jeżynowe gąszcza lub korony zatopionych
częściowo drzew, na podmokłych i
przybrzeżnych terenach. Najczęściej spotyka
się go na bagnach i karłowatych zagajnikach na
Wschodzie, aczkolwiek odmiany o mniejszych
rozmiarach żyją również w Rhun. Istnieją
nawet potwierdzone doniesienia, że jedno ze stad
zamieszkuje na południu Eriadoru. W
przeciwieństwie do innych nietoperzy latający
lis doskonale czuje się za dnia, gdyż jest
obdarzony znakomitym wzrokiem i węchem. Dzięki
wydłużonemu pyskowi łatwo chwyta kryjące się
w zaroślach gryzonie i zjada niedostępne dla
jego bardziej "płaskogębnych" braci
jagody i jeżyny. |
| Wielki
orzeł |
Wielkie orły
zostały stwrzone przez Valarów - Manwego, Pana
Powietrza i Yavannę, Królową Ziemi. Uważane
są za najszlachetniejsze z ptaków. ich zadaniem
jest sprawowanie opieki nad wszystkimi Kelvarami.
Niejednokrotnie odegrały znaczącą rolę w
historii Śródziemia. Często ratowały
znajdujących się w potrzebie bohaterów. To im
zawdzięcza ocalenie Maedhros, jeden z Noldorów,
więziony w Thangorodrimie, i Gandalf Szary,
zamknięty przez Sarumana w Orthanku. Wielkie
orły są równie inteligentne jak
przedstawiciele Wolnych Ludów. Nie zalicza się
ich jednak do tej grupy, najprawdopodobniej ze
względu na brak umiejętności budowania i
tworzenia. Z tymi potężnymi ptakami nie ma
żartów: rozdrażnione są groźnnymi
przeciwnikami. Nie tolerują tchórzostwa w
obliczu niebezpieczeństwa. Będąc
nieprzejednanymi wrogami Zła, ze szczególną
zaciekłością nienawidzą latających istot,
które sprzymierzyły się z wrogami Valarów.
Orły porozumiewają się własną mową,
Eryr-aryth, ale potrafią też mówić po
sindarińsku, a niekiedy także w językach
ludzi. Zdarzają się wśród nich prawdziwi
"uczeni", którzy opanowali po
kilkadziesiąt języków. |
| Wielki
sokół z Ardoru |
Te dzikie ptaki
były ulubionymi wierzchowcami Władców
Przestworzy na Dworze Ardoru w południowej
części Śródziemia. Prawdopodobnie wywodzą
się od wielkich sokołów z Mrocznej Puszczy.
Najpełniejszą wiedzę na ten temat posiadał
Sauron i podzielił się z nią z oddanum złu
Dworem Eldarów. Nieujarzmione ardorskie sokoły
połączone były z Władcami Wiatrów magicznymi
więzami. Były całkowicie wierne swym
jeźdźcom i nie pozwalały, aby, dosiadł je kto
inny. Ktoś taki musiałby najpierw przy pomocy
magii złamać ich wolę. |
| Wielki
sokół z Mrocznej Puszczy |
Mimo że wielki
sokół jest jednym z większych, latających
stworzeń, to niełatwo go spotkać. Dzieje się
tak dlatego, że stworzenia te zamieszkują
odległe i wysoko położone zakątki Mrocznej
Puszczy. Praktycznie nie sposób oswoić
któregoś z nich. Nie dają się utrzymać w
niewoli i ciężko jest przyzwyczaić je do
nakładania na głowę kaptura. Wielki sokół
jest niezwykle zwrotny w locie - cecha niezbędna
dla ptaka żyjącego w leśnej gęstwinie.
Stosunkowo delikatna budowa ciała nie pozwala mu
unieść więcej niż jakieś 30 kg ładunku,
toteż niezbyt nadaje się na wierzchowca. |
| Golodo |
jest
jasnozielonym nielotem średniej wielkości,
przypominającym dużą gęś na szczudłach.
Znakomicie pływa. Żywi się głównie rybami,
skorupiakami i mięczakami. Wczesnym latem, w
porze godowej, golodo zbierają się w duże
stada; poza tym okresem tworzą niewielkie
grupki. Jeśli wyczują woń drapieżnika,
natychmiast podrywają się do ucieczki. Mogą
poruszać się z dość dużą szybkością,
choć robią to nieco niezgrabnie. Wyjątkiem
jest tu czas wylęgu, kiedy to dzielnie stają w
obronie zagrożonych gniazd. Przy nadarzającej
się okazji chętnie odżywiaką się padliną.
Ptaki te bardzo lubią mięso, ale w praktyce są
w stanie zadowolić się czymkolwiek, gdyż
kiepscy z nich myśliwi |
| Gorkruk |
Gorkruk jest
mniejszym kuzynem złego krebaina. Nie jest z
natury zły, ale cechuje go całkowita
obojętność na cierpienia innych stworzeń.
Jest on od swego pobratymca znacznie mniej
inteligentny i można w zasadzie powiedzieć, że
żyje po to, aby jeść. Gorkruki lubią
błyskotki i potrafią gromadzić niewiarygodne
ilości świecidełek i drobnych monet. W ich
niechlujnych koloniach lęgowych często można
znaleźdź pewną ilość kosztowności.
Potencjalni rabusie muszą mieć się na
baczności. Gorkruki całymi stadami bronią
dostępu do gniazd, ze szczególnym upodobaniem
próbując wydłubać intruzom oczy. |
| Cietrzew
stepowy |
Ten pulchny
ptak grzebiący pochodzi z łąk i stepów
Rohanu. Ze względu na wyborny smak mięsa jest
upragnioną zdobyczą wielu myśliwych, zarówno
tych skrzydlatych, jak i dwu- oraz czworonogich.
Wielu ludzi a także zwierzęta chętnie
zrezygnują z jakiejś innej, łatwiejszej
zdobyczy, w zamian za szanse upolowania
tłuściutkiego cietrzewia. Upierzenie cietrzewi
zapewnia im doskonały kamuflaż w ich naturalnym
środowisku. Dzięki temu ich populacja utrzymuje
się względnie na stałym poziomie. Godowy,
buczący głos samca przywodzi na myśl odgłos,
jaki wydaje butelka w chwili, gdy dmucha się jej
w szyjkę. |
| Wielki
nietoperz |
Szaropurpurowy
wielki nietoperz zamieszkuje oddalone zakamarki
Mrocznej Puszczy, toteż widuje się go rzadko i
niewiele wiadomo o jego zwyczajach. Pożera ptaki
prowadzące nocny tryb życia, ogromne pająki i
rozmaite gryzonie. Największe i najodważniejsze
okazy są w stanie upolować nawet niedużego
niedźwiedzia. Z ofiar wysysa krew i wyjada
najdelikatniejsze kawałki mięsa. |
| Bażant
zielony |
Bażanty
zielone mają niezwykle okazały wygląd: samice
i młode szczycą się lśniącym,
zielonobrązowym upierzeniem, podczas gdy samca
zdobią szmaragdowozielone pióra i długi,
powłóczysty ogon. Samce znane są poza z
zażartych pojedynków o potencjalne partnerki.
Gwałtownie doskakują do siebie tworząc chmurę
szmaragdowego puchu ikotłując się w niej, aż
do momentu, gdy jeden z nich się wycofa,
wyczerpany i z potarganym pierzem. Bażant
zielony, podobnie jak cietrzew stepowy, uchodzi
za smaczną zdobycz, ale jako twardszy od
delikatnego cietrzewia, musi przed zjedzeniem
trochę skruszeć. |
| Kruk
zielonoskrzydły |
Tego niezwykle
żywotnego, inteligentnego mieszkańca wybrzeży
i terenów podmokłych łatwo jest oswoić, nawet
kiedy już dorośnie. Może wówczas
służyćjako wyśmienity posłaniec, gdyż
potrafi odnaleźć drogę do domu z każdego
miejsca, oddalonego nawet o 150 km. Jednak,
podobnie jak w przypadku krukowatych, jego uwagę
przyciągają wszselakie świecidełka. Ma
połyskliwe czarne upierzenie z plamkami
opalizującej zieleni na skrzydłach. Z tego
względu trzymany jest czasem jako ptak ozdobny. |
| Nietoperz
drapieżny |
Nietoperze te
są dużymi drapieżnikami z Gór Białych,
wyczulonymi na zapach krwi. Na krwawiącą
ofiarę rzucają się całym stadem, by ostrymi
jak brzytwa, drobnymi zębami obedrzeć z niej
mięso aż do kości. Są nosicielami rozmaitych
chorób. Najczęściej mieszkają w pobliżu
wejść do jaskiń, ale spotyka je się również
w szczelinach urwisk i w opuszczonych budowlach. |
| Jatewoon |
Zwierzę to,
znane również jako "toporodziób" i
"ptak z bagnisk", ma bez mała 3 metry
wysokości, łabędzią szyję i długie, mocne
nogi. Jatewoon jest biały ze szkarłatną smugą
biegnącą przez czoło i oczy; zdaleka
przypomina dużego żurawia, choć nie jest z nim
spokrewniony. Dziób ma jasnoszary z wyjątkiem
ostrego, osadzoneggo na nim grzebienia, ku
tyłowi, aż za głowę sięga pióropusz tej
samej barwy. Dziób drapieżniak jest wprost
stworzony do rozdzierania mięsa ofiar, zaś
zakończone szponami nogi potrafią chwycić i
mocno przytrzymać nawet niewielkie zwinne
zwierzę. Jatewoony żywią się wężami, rybami
i drobnymi ssakami. Reputację niebezpiecznych i
wrogo nastawionych zawdzięczają zapalczywości,
z jaką bronią gniazd, zwykle ukrytych wśród
mokradeł. Zaskoczone przez robiących dużo
hałasu ludzi potrafią pierwsze zaatakować. Są
niewiarygodnie silne, co w połączeniu z ich
rozmiarami stanowi ogromne zagrożenie dla
przeciętnej ludzkiej istoty. Bezpośrednia
konfrontacja z tym ptakiem może skońzcyć się
rozłupaniem czaszki. Jatewoony łączą się w
pary na całe życie i co roku samica znosi
jedno-dwa jaja. Zwykle przeżywa tylko jedno
pisklę, które rośnie w niezwykle szybkim
tempie - po roku osiąga trz czwart wielkości
dorosłego osobnika, zaś po dwóch jest już w
pełni dojrzałe. Jatewoony potrafią latać, ale
jeśli już muszą uciekać przed
niebezpieczeństwem, to raczej po prostu szybko
biegną, szukając schronienia w wodzie. |
| Zimorodek |
Najminejszy z
zamieszkujący Endor ptako-rybołowów, jest
również tym, który się najlepiej prezentuje.
Ma duży, srebrzysty dziób i upierzenie w
kolorach srebra, błękitu, oranżu i bieli.
Domostwa zimorodków zupełnie nie przystają do
ich urody. Ptaki te mieszkają w brudnych norkach
wyrytych w nadbrzeżnym urwisku, które są
pełne gnijącego śmiecia i rybich ości.
Często łupem zimorodka padają też owady,
małe jaszczurki i drobne płazy. |
| Kirinkir |
jest
szkarłatny m ptaszkiem o szkarłatnym upierzeniu
i wyjątkowo pięknym, wyskoim głosie. Był
jednym z ulubionych śpiewających ptaków w
Numenorze. Po upadku Numenoru w roku 3319 DE po
kirinkirach pozostało jedynie mnóstwo
poświęconych im wierszy, ilustracji w
książkach i dzieł sztuki przedstawiających
tych małych śpiewaków. Niektórzy z
uciekających przed zagładą Wiernych
przywieźli podobno swoich ulubieńców do
Śródziemia, al enie jest pewne, czy
którykolwiek z ptaków przeżył. Mówi się,
że Radagast ma w swoim domu w Rhosgobel parkę
tych ptaków. |
| Orao |
Pustynny orao,
odmiana orła którego ojczyzną jest Daleki
Harad, przypomina swych żyjących na północy
pobratymców. Jednak otoczenie, w jakim żyje,
wyznaczyło mu rolę nie tylko myśliwego, ale i
padlinożercy. Szybując wysoko w powietrzu
wypatruje poruszających się w dole stworzeń i
spada na nie znienacka. W przeciwieństwie do
orłów Północy nie gardzi jednak padlną, co
świadzczy o dostosowaniu się do środowiska.
Jest też dostatecznie zuchwały, by atakować
karawany przemierzające południowe szlaki
Haradu. Na rozległych południowo-zachodnich
równinach tej krainy rywalizuje z człowiekiem o
miano najgroźniejszego myśliwego. Gniazda
buduje w pieczarach północnej części Gór
Żółtych lub wśród wzgórz położonych na
wschód od górzystego rejonu Raj. Rozmiarami nie
dorównuje wielkim orłom, ale i tak potrafi
unieść zejest z pewnością najdostojniejszym
ze wszystkich wodnych ptaków. Pochwalić się
też może nieprzeciętną inteligrncją. Jest w
stanie zapamiętać i rozpoznać tych, którzy mu
pomogli lub go skrzywdzili. Istnieją liczne
świadectwaludzi, którzy zabłądzili na bagnach
i zostali stamtątd bezpiecznie wyprowadzeni
właśnie przez łabędzie. Niektóre prymitywne
ludy, jak na przykład Ludzie z Mokradeł,
zamieszkujący Nindalf, oddają im cześć jako
świętym istotom poświęconym Valierze
Yavannie. Łabędź pstry ma kremowobiałe
upierzenie z mnóstwem szarych i czarnych plamek.
Jego smaczne mięso i wspaniałe pióra
sprawiają, że często pada ofiarą tych, u
których chciwość bierze górę nad szacunkiem.
Najłatwiej spotkać go w Nindalf i wzdłuż
brzegów Anduiny w spokojnych częściach
Itchilien. sobą upolowaną kozę czy owcę. |
| Łabędź
pstry |
jest z
pewnością najdostojniejszym ze wszystkich
wodnych ptaków. Pochwalić się też może
nieprzeciętną inteligrncją. Jest w stanie
zapamiętać i rozpoznać tych, którzy mu
pomogli lub go skrzywdzili. Istnieją liczne
świadectwaludzi, którzy zabłądzili na bagnach
i zostali stamtątd bezpiecznie wyprowadzeni
właśnie przez łabędzie. Niektóre prymitywne
ludy, jak na przykład Ludzie z Mokradeł,
zamieszkujący Nindalf, oddają im cześć jako
świętym istotom poświęconym Valierze
Yavannie. Łabędź pstry ma kremowobiałe
upierzenie z mnóstwem szarych i czarnych plamek.
Jego smaczne mięso i wspaniałe pióra
sprawiają, że często pada ofiarą tych, u
których chciwość bierze górę nad szacunkiem.
Najłatwiej spotkać go w Nindalf i wzdłuż
brzegów Anduiny w spokojnych częściach
Itchilien. |
| Nietoperz
nadwodny |
Ten newielki,
czarny nietoperz nadwodny rzadko atakuje ludzi
czy elfy, chyba że wpadnie w panikę lub
znajdzie się w pułapce. Jest natomiast groźnym
nosicielem pcheł i innych pasożytów, które
rozsiewa w leżących na uboczu osadach i
obozowiskach. Roznoszone przez niego zarazki
często wywołują tak zwaną Okresową
Gorączkę. |
| Kruk |
Kruki należą
do najinteligentniejszych ptaków spotykanych w
Śródziemiu. Nie są równie mądre i szlachetne
jak wielkie orły, ale podobnie jak one stoją po
stronie dobra, w przeciwieństwie do swych
licznych krukowatych kuzynów. Uważa się je za
posłańców Valara Namo (Mandosa), związanych z
Losem i przewidywaniem przyszłości. W trzeciej
Erze kruki z Ereboru zaprzyjaźniły się i
służyły radą krasnoludom z linii Durina.
Kruki żyją długo - Roak z Ereboru dożył
ponad 150 lat; są bystre i w pewien sposó
magiczne. Mogą uczyć się języków ludzi lub
elfów. Mowa krasnoludzka jest dla nich zbyt
zawiła, a słowa Entów - zbyt długie. |
| Orzeł
czerwony |
Orły czerwone
władają przestworzami Wschodu. Ci wspaniali
drapieżcy, mniejsi krewniacy wielkich orłów,
występują dość licznie i stanowią pewne
zagrożenie dla osób podróżujących przez
Góry Czzerwone i Góry Wiatru. Naszczęście
jednak ptaki te wolą polować na kozy, owce i
dzikie konie. Charakterystyczne dla ich wyglądu
są czerwone końcówki piór i szkarłatne
dzioby. |
| Orzeł
morski |
jest mniejszym,
zwinniejszym kuzynem czerwonego orła, zamieszkje
wybrzeża Romnearu i wschodniego Haragaeru.
Poluje głównie na morskie ssaki i duże ryby
przemykające tuż pod powierzchią wody. Zdarza
się, że jego łupem padają też żółwie.
Spotkanie się z orłami może się zakończyć
fatalnie nawet dla morskiego smoka. Jest to jeden
z powodów, dla których plemiona zamieszkujące
odległe, wschodnie wyspy uznają te ptaki za
swych obrońców i oddają im cześć. Upierzenie
orła morskiego przechodzi od żółtozłotawego
na brzuchu do błękitnozielonego na grzbiecie i
skrzydłach. Ostry dziób tego ptaka ma złotą
barwę. |
| Drozd |
Drozdy to duże
ptaki śpiewające, niemal równie inteligentne i
utalentowane jak kruki. Są jednymi z najlepszych
zwiadowców i posłańców Radgasta Burego. Od
dawna przyjaźnią się z ludźmi, zwłaszcza w
Ereborze i Dali. Krasnoludy podziwiają drozdy,
ale nie potrafią się z nimi porozumieć, gdyż
ptaki te mówią za szybko i nazbyt wysokim
głosem. Ich mowa jest również zbyt trudna dla
entów. Jedynie ludzie i elfy są w stanie
opanować język drozdów. Wymaga to jednak wiele
czasu i cierpliwości. Drozdy mają wyśmienity
wzrok i wścibską naturę, co czyni z nich
dobrych szpiegów. |
| Sowa
błotna |
Te rzadko
spotykane ptaki prowadzą dienny tryb życia.
Sowy błotne nie są zbyt duże, ale za to, jak
wiele zamieszkujących Endoe ptaków, wyjątkowo
inteligentne i spostrzegawcze. Elfy nauczyły je
mowy i teraz sowy posługują się własnym
językiem. Ktoś pozostający w bliskim kontakcie
z Naturą może wiele się od nich dowiedzieć. |
| Grotowiec
wrzaskliwy |
to mały,
jaskrawoczerwony nietoperz, o wydłużonym nosie.
Ma długi język, który służy mu do
wydłubywania owadów z wąskich otworów
szczelin. Język ten wydziela również silnie
toksyczną truciznę działającą na układ
nerwowy. Dzięki niej grotowiec może
sparaliżować, a nawet zabić większe od siebie
stworzenie. Nietoperz ten ma małe, ostre zęby,
którymi rozszarpuje swe ofiary na drobne
kawałki. Grotowce często polują na żaby i jak
na ironię, robią to w niezwykle
"żabi" sposób: chwytają je w pół
skoku swoim długim językiem. Stworzenia te
zawdzięczają swą nazwę przenikliwemu,
wysokiemu krzykowi, który dość często
wydobywa się z ich gardzieli. Grotowce
wrzaskliwe spotyka się jedynie w Morii i w
jaskiniach Gór Mglistych |
| Orzeł
z Vereut |
Orły z vereut
żyją wśród wzgórz wschodniego Eriadoru. Są
prawie całkowicie czarne, tylko ich głowa i
końce skrzydeł mają ciemnopurpurowe
zabarwienie. Z upierzeniem wyraźnie kontrastują
jasnożółte oczy i dziób. Polują wśród
wzgórz latając cicho tuż nad ziemią. Dzięki
temu ich ofiary są zwykle zaskakiwane atakiem
drapieżnika wynurzającego się nagle zza
szczytu wzniesienia. Ulubioną zdobyczą orłów
są susły i góralki skalne. Specyficzna metoda
łowów orłów z Vereut sprawia, że ptaki te
są niebezpieczne nie tylko dla stworzeń, na
które polują. Przekonał się o tym niejeden
Eriadorczyk wpadając na szczycie wzniesienia
wprost na lecącego z przeciwka drapieżnika.
Twarze niektórych Dunlandczyków szpecą blizny
świadczące o tym, że spotkanie takie zazwyczaj
nie jest zbyt przyjemne. |
| Stworzenia
wodne |
| Karnantor |
Karnantory to
ogromne, ocaniczne węgorze, należące do
najniebezpieczniejszych wodnych stworów.
Zamieszkują rafy we wschodnich rejonach Morza
Południowego i na południu Morza Wschodniego.
Szczególnie upodobały sobie ciepłe wody u
południowo wschodnich brzegów Endoru, które
są zasobne w pożywienie i zapewniają wiele
dogodnych kryjówek. Ci wiecznie głodni
mieszkańcy morskich płycizn zywią się
rekinami i innymi dużymi rybami. Rywalizują z
krakenami , wielorybami i ogromnymi żołwiami o
sprawowanie kontoli nad poszczególnymi akwenami.
Karnantory są szczególnie gorźne wiosną kiedy
to powracają na tarliska u wybrzeży Waw, Cevry,
Arth i Vulum Shryac - czerwonosrebrzyste węgorze
kłębią się wśród tamtejszych raf, polując
i parząc się w budzącym grozę szale. |
| Charothrond |
olbrzymi
kaszalot, jest mieszkańcem głębin Belegaeru,
oceanu kerzącego na zachód od Śródziemia. W
przeciwieństwie do większości wielorybów
natura obdarzyła go dwudziestocentymetrowymi
zębami, co sprawia, że poluje naa ryby i
kałamarnice, zamiast żywić się krylem przy
pomocy fiszbinowego cedzidła. Jego ulubioną
zdobyczą, a zarazem najgroźniejszym rywalem ,
jest kałamarnica olbrzymia. Mimo, że potrafi
wywrócić do góry dnem spory statek, często
pada ofiarą bezlitostnych, umbarskich
wielorybników, polujących w okolicy Zatoki
Belfalas. Umbarczycy polują na samotne wieloryby
dla ich tłuszczu, kości i ambry, która służ
do wyrobu znakomitych perfum. |
| Kałamarnica
Eris |
Te niewielkie,
posiadające po kilka macek stworzonka żyją w
ciepłym Morzu Południowym, u wybrzeży
Mumakanu. Ze względu na wydzielany przez siebie
atrament, padają często łupem alchemików i
innych ludzi zajmujących się wytwarzaniem
magicznych mikstur. Dokładny przepis na jego
zastosowanie w magicznych roztworach znany jest
jednak tylko nielicznym. Powszechnie używa się
wydzieliny tych kałamarnic jako składnika pasty
maskującej i niewidzialnego atramentu
pisarskiego. |
| Minóg
morski |
Minóg jest
szarą, pozbawioną szczęk rybą o walcowatym
ciele. Prowadzi pasożytniczy tryb życia,
przysysając się do swych ofiar okrągłym
otworem gębowym, podobnie jak czyni to pijawka.
Powoli wgryza się w ciało ofiary i ssie krew,
aż zaspokoi głód. |
| Pijawka |
Wprawdzie w
niektórych kulturach stworzenie to jest cenione
ze wzglrdu na swe zastosowanie w medycynie, to
jednak mieszkańcy rzecznych delt traktują
pijawki jak zwykłe pasożyty. To paskudne
stworzenie przypomina nieco pozbawionego skorupy
ślimaka. Pijawka czepia się skóry
ciepłokrwistych istot i za pomocą ząbkowanego
języka przebija się do naczyń krwionośnych.
Potem pije krew swej ofiary tak długo, aż
będzie zbyt ciężka aby się dalj utrzymać. |
| Morchaithras |
zwana równiż
"ostrzem z cienia", to wilka, czarna
płaszczka. ma długi, przypominający bicz ogon,
z którgo sterczą krótkie i niezwylke ostre
zadziory. Ostrza te tną niczym noże i
wprowadzają do ran silną truciznę
działającą na układ mięśniowy.
Przerośnięte przypominające skrzydła płetwy
piersiowe ciągną się wzdłuż głowy i całego
tułowia płaszczki, nadając jej romboidalny
kształt. Ich końcówki zaopatrzone są w organy
przystosowane do rażenia prądem elektrycznym,
co może oszołomić lub unieruchomić.
Morchaithras najchętniej pływa blisko dna
przybrzeżngo szlfu i zagrzebuje się w piasku na
płyciznach. Właśnie w takiej pozycji oczekuje
na swą zdobycz. Jej szczeliny skrzelowe i wąski
otwór gębowy znajdują się na spodniej stroni
ciała. Płynąc, płaszczka porusza płetwami
piersowymi mknąc przez wodę z niezwykłą
szybkością i wdziękiem. Wygląda to zupełnie
tak, jakby leciała w powietrzu. |
| Mulkanar |
to największy
przedstawociel rodziny mięczaków. ma czrną,
twardą, dwuczęściową skorupę, która chroni
jego miękkie ciało. Jest spokrewniony z
małżem olbżymim, ma jednak większe rozmiary i
dysponuje większą szybkością. Chroni go
podłużna prawie owalna skorupa. Stworzenie to
wydziela ciecz działającą jak silny kwas
zdolną oszołomić większą zdobycz i zabić
mniejsze ofiary przeżerając im skórę.
Mulkanary spotykan są wzdłuż wschodnich
wybrzży Endoru. Poluje się na nie dla ich
ogromnych pereł. Jeden z takich bezcennych
klejnotów, zwany księżycm Womaw, ma ponad 15
centymetrów średnicy. Jak mówią legendy,
największe z pereł mogły służyć jako
Kamienie Widzące, choć nie są tak potężne
jak numenorejskie palantiry. |
| Nimaeargurth |
Najbardziej
śmiercionośny spośród rekinów
zamieszkujących wody Endoru zwie się w języku
elfów nimaergurth - "Biała morska
śmierć". Drapieżniki te mają zwykle
ponad 5 metrów długości. Są zawsze głodne i
nigdy nie śpią. Polują dosłownie na wszystko,
co tylko nadaje się do rozszarpania i pożarcia.
Ich ofiarą mogą paść nawet ranne wieloryby.
Nimaeargurth mają białe brzuchy i szare
grzbiety. W wydłużonej, ostro zakończonej
paszczy mieści się dziewięć rzędów
płaskich trójkątnych zębów, z których
najbardziej zewnętrzne mają od 15 do 20 cm
długości. Jak wszystkie rekiny, nimaeargurth
jest rybą chrzęstno-szkieletową i żyworodną.
W każdym miocie rodzi się zwykle od 7 do 9
młodych. |
| Pika |
Znaną z
zajadłości pikę zwie się niekiedy rekinem
słodkowodnym. Potężne szczęki tj ryby są
uzbrojone w paskudne zębiska, które nie
popuszczą raz pochwyconej zdobyczy do chwili,
gdy uda jej się wyrwać spory kawałek ciała
ofiary lub do momentu, gdy pika zostanie
poważnie zraniona. Młode osobniki żywią się
skorupiakami i mięczakami. Jednak w miarę
dorastania piki przestawiają się na większą
zdobycz - dorosłe pożerają niewielkie ssaki.
Rzadko się na szczście zdarza, by pika
zaatakowała płynącgo człowieka, co
szczególnie cieszy Rzecznych Ludzi z
Kalenardhonu (Rohanu), gdyż w Onodlo (Rzece
Entów) widziano okazy mające ponad 2 metry
długości. |
| Sarnumen |
Daleki krewniak
karnantora, sarnumen to duży, gruboskórny,
słodkowodny węgorz. Nazwa jego pochodzi od
szarych rogowych łusek, zakomicie chroniących
ciało i pozwalających mu zagrzebywać się w
mule na dnie rzeki, gdzie udaje kamień. Od
połowy Drugiej Ery, kiedy to sarnumenprzybył ze
swego pierwotnego domu - Numenoru i został
beztrosko wprowadzony do wód południowego
Endoru, stał się głównym myśliwym rzek i
jezior biorących początek w Górach Żółtych.
Poza znaczną siła i olbzymimi zębami sarnumen
znany jest jeszcze dzięki śmiercionośnym
zadziorom, umiejscowionym na grzbiecie wzdłuż
kręgosłupa. Są one połączone z gruczołami
jadowymi i każdy, komu zdarzy się nadepnąć
bądź chwycić rybę, ryzykuje zastrzyk
działającej na układ nerwowy błękitnawej
trucizny, która bierze swą nazwę od sarnumena.
|
| Jesiort |
Jesiort,
pradziad wszystkich słodkowodnych ryb, w
spokojnych wodach dorasta do 5,5 metra
długości. Ciało jego okrywa łuska, a
dodatkową ochronę zapewniają sterczące po
bokach, w pięciu rzędach, kostne tarcze. Jako
zwierzę z natury łagodne jesiort nie zaatakuje
pierwszy, jeśli tylko nie zagrozi się jego
kryjówce - wówczas wściekle rzuca się na
wszystkie strony, gotów staranować lub
wywrócić znajdującą się w pobliżu rzeczną
łódź. Szarosrebny jesiort zamieszkuje morskie
płycizny i rzeki, żywiąc się robakami,
mięczakami, skorupiakami i drobnymi rybkami,
żyjącymi przy dnach tych zbiorników. Z uwagi
na niezłe mięso i niezwykle smakowitą ikrę,
urządza się niekiedy na nie polowania. |
| Ulmodil |
Żadna z
wodnych istot nie dorównuje ulmodilowi
inteligencją; żadna też nie cieszy się
większą łaską bogów. Te przepiękne
błękitnobiałe morskie delfiny są sługami
Ulma i wiernymi sprzymierzeńcami Telerich.
Złożona społeczność i duże , szeroko
rozprzestrzenione ławice pozwalają im działać
z zaskakującą jednomyślnością, zwłaszcza
gdy zjawiają się wezwane przez władcę lub gdy
są rozdrażnione przez wroga. Ulmodil tworzą
zhierarchizowane grupy, liczące od 10 do 200
osobników, które z kolei łączą si w większe
stada. Zręczne i skore do zabawy, poruszają
się blisko powierzchni otwartego morza, wciąż
wyskakując nad wodę. Potrafią rozwinąć
szybkość do 65 kilometrów na godzinę.
Nurkując mogą zejść na głębokość do 300
metrów i potrafią wytrzymać w zanurzeniu do
pięciu minut. Umlodil ma gładką, na grzbiecie
błękitną, od spodu zaś białą skórę.
Długiego, pełnego krótkich, ostrych zębów
pyska podobnego do dzioba może urzyć jako
maczugi. Wypukłe czoło skrywa w tłuszczowej
otoczce swoisty sonar, umożliwiający
zwierzęciu niezwykle precyzyjne wykrywanie
rozmaitych obiektów. |
| Małż
Vessyński |
jest rzdko
spotykanym mięczkiem , żyjącym jedynie w
głębszych wodach Haragaeru i południowej
części Belegaeru. Lekarz i uzdrawiacze cenią
go sobie ze względu na jego właściwości
lecznicze. Małż veyńsski posiada piękną,
srebrzystą muszle, która może stać się
wyjątkowej urody ozdobą. |
| Wel |
jest gatunkiem
olbrzymiego zębacza. Walcowate ciało tej
tępej, paskudnej bestii zazwyczaj mierzy ok.
półtora metra długości, ale czasem może ono
osiągnąć nawet trzysta centymetrów. Jego waga
dochodzi do ponad 300 kilogramów. Ciało
stworzenia wieńczy spłaszczony łeb i szeroki
pysk, przy którym wyrastają wąsy - dwa długie
i cztery krótsze. Są one narządem dotyku. Wel
potrafi połknąć zdobycz w całości, a
słyszano o wypadkach, kiedy ryby te taranowały
łodzie i czekały, co z nich wypadnie. |
|
|