Echelon - Jestes w ukrytej kamerze |
W oficjalnym raporcie Komisja Europejska ostrzega przed rozwijana przez Stany Zjednoczone wysoko zaawansowana technologicznie siecią szpiegowska, której jednym z celów stali się obywatele Europy oraz europejskie koncerny.
Od kilku lat w pewnych kręgach robiło się coraz gło niej o systemach przeznaczonych do masowego przechwytywania informacji przesyłanych w formie elektronicznej i stających się natychmiast przedmiotem analizy. Choć taka działalno ć w wietle prawa wszystkich cywilizowanych państw, a także prawa międzynarodowego jest nielegalna to jednak pięć państw postanowiło zawrzeć umowę, która taką formę inwigilacji dopuszcza. Stany Zjednoczone nie mogą szpiegować swoich obywateli, podobnie Zjednoczone Królestwo - ale ludzie stojący na szczycie aparatu bezpieczeństwa obu państw wpadli na genialny w swej prostocie pomysł - Amerykanie szpiegują Anglików a Anglicy Amerykanów, za zdobytymi w ten sposób informacjami po prostu się wymieniają czy też handlują. Ten prosty trik uniemożliwia obrońcom wolno ci obywatelskich postawienie zarzutów o łamanie prawa, a jednocze nie pozwala wła cicielom ,firmy' Echelon bezkarnie i na masową skalę kontrolować życie prywatne ludzi czy transakcje handlowe przeprowadzane przez firmy. Co naj mieszniejsze, robi się to za pieniądze podatników, czyli tych, którzy pó niej są poddawani wbrew własnej woli, a nawet wiedzy, nieustannej inwigilacji.
Echelon, choć jest jednym z najbardziej technologicznie zaawansowanych, w pełni cyfrowych systemów radiowych znajdujących się na naszej planecie, ma już swoje historię. Wszystko zaczęło się w roku 1947 jako rezultat porozumienia amerykańsko-brytyjskiego. Wkrótce dołączyli kolejni członkowie Kanada, Australia i Nowa Zelandia. Obecnie na obszarze należącym do tych pięciu krajów znajdują się superczułe stacje radarowe, które stanowią oczy i uszy systemu Echelon.
Głównym celem powstania projektu Echelon było stworzenie jednej ponadnarodowej organizacji, a wła ciwie struktury wywiadowczej, która będzie wspólnie zdobywać i dzielić się informacjami. Po zakończeniu II wojny wiatowej, kiedy zimnowojenny lód szybko ochładzał rado ć wspólnego zwycięstwa, pierwotnym celem rozbudowy systemu stacji naziemnych była możliwo ć kontroli tego, co dzieje się na terytorium ZSRR. Każda kolejna epoka niosła ze sobą mniej lub bardziej realne zagrożenia, które służyly jako usprawiedliwienie i uzasadnienie wielomiliardowych wydatków na rozbudowę Echelonu.
Ostatnim sloganem jest terroryzm, którego zagrożenie ma tłumaczyć fakt masowej kontroli strumienia informacyjnego.
0 Echelonie zrobiło się gło no po skandalu związanym z APEC Asia Pacific Economic Conference w Seattle - gdzie system został wykorzystany w pełni swoich możliwo ci w celu zdobycia tajemnic handlowych i ustaleń podejmowanych przez organizacje zajmujące się regulacją sytuacji w tym regionie wiata. Jak wykorzystuje się takie informacje, możemy sobie tylko wyobrazić.
Kolejną konsekwencją wykorzystywania przez grupę najbardziej wpływowych państw wiata systemu Echelon są forsowane przez te państwa ograniczenia w dziedzinie kryptografii. Jako że przechwycenie sygnału elektronicznego jest dopiero polową sukcesu, gdyż ten staje się warto ciowy dopiero w momencie jego odczytania. Okazało się jednak, że nawet tak sprawna i gigantyczna machina szpiegowska jak NSA National Security Agency zacina się, gdy w ogólno wiatowym krwioobiegu informacyjnym zaczyna krążyć zbyt wiele informacji zabezpieczonych kodem 128-bitowym, który od pewnego czasu staje się standardem. Dużo kłopotów narobił też programik o niewinnej nazwie PGP. System, na który wydano astronomiczne sumy stałby się bezużyteczny, je li przechwytywane przez niego informacje nie mogłyby zostać odczytane i poddane analizie - to stąd tak wielkie naciski i walka wpływów między różnymi frakcjami i grupami interesów wiatowej polityki.
Po raz pierwszy oficjalnie i rzetelnie wiat został poinformowany o istnieniu Echelonu w 1997 roku w raporcie zatytułowanym "Assessing the Technologies of Political Control", a przedstawionym przez Komisję Wolno ci Obywatelskich Parlamentu Europejskiego. W raporcie tym stwierdzono m.in., że jest to pierwszy dokument oficjalnie potwierdzający istnienie ci le tajnego systemu o kryptonimie Echelon. Stwierdzono również, że system ten, stworzony w czasie zimnej wojny, duży obecnie do kontroli celów, takich jak: rządy, organizacje, i przedsiębiorstwa w każdym zakątku Ziemi.
Kulisy tego typu działań w obliczu takich informacji są zaskakujące. Często zastanawiamy się czemu to wszystko służy i kto za tym stoi. W chwili obecnej chyba żaden trze wo my lący człowiek (przynajmniej w naszym kraju) nie wierzy w szczere intencje polityków (przynajmniej tych, którzy zajęli już wymarzone stanowiska). Wyobra my sobie sytuację, że wszyscy obywatele są już inwigilowani, a organy aparatu bezpieczeństwa działają błyskawicznie i perfekcyjnie, każda próba przestępstwa dławiona jest w zarodku, nie ma korupcji, handlu narkotykami, politycznych szantaży - niemożliwe?
Być może, bo komu zależałoby na układzie, w którym nie 'sposób jest pomnażać zyski, zwiększać obszar działalno ci gospodarczej, zdobywać nowe rynki itp. A może mamy tutaj do czynienia ze skrywanym od tysiącleci religijnym fanatyzmem? Jest to przecież równie prawdopodobne. A zatem spisek?
Ale o spiskach zaczniemy rozpisywać się już od wrze niowego numeru.