NAUCZANIE KATOLICKIE
Fatima i kryzys w Kociele Trzecia Tajemnica (13.07.1917)
1. Historia Trzeciej Tajemnicy
- 1917-1920: dzieci mowia o tajemnicy, o ktorej teraz nie wolno mowic.
- w latach 20: Lucja odkryje pierwsza czec tajemnicy, wizje piekla
- w latach 30: Lucja odkryje druga czec tajemnicy, mowi ze jeszcze istnieje trzecia czec, o ktorej nie wolno mowic.
- w 1944: po dlugiej, ciezkiej chorobie, s. Lucja napisze trzecia czec Wielkiej Tajemnicy 2 stycznia i odda ten zapis biskupowi Leirii. Biskup zlozy list w swoim prywatnym sejfie. Lucja powie mu, ze Matka Boska zyczy sobie, aby tajemnica byla opublikowana w 1960 r. albo przez biskupa albo przez kardynala Lizbony.
- w 1957: Rzym wymaga przeslania Trzeciej Tajemnicy. Papiez Pius XII nie chce jej czytac.
- w 1959/60: Katolicy na calym wiecie czekaja na publikacje Tajemnicy. Watykan potwierdzil, ze Papiez Jan XXIII przeczytal tajemnice. 8.02.1960 r. Watykan wydaje komunikat, ze tajemnica nie bedzie opublikowana. Powod tej decyzji: Trec tajemnicy nie jest wazna; zyjemy w czasie wielkiej odnowy, nie trzeba teraz alarmu, sentymentalizmu i grob.
- od 1960: Fatima traci coraz wiecej wplywu. Pozostaje karykatura Fatimy, tzn. Sentymentalizm pieknych objawien bez prawdziwych wymagan, bez istotnego zadania Matki Boskiej.
- od 1965: Rewolucja w Kociele: wprowadzenie masonskiego idealu we wszystkich instytucjach kocielnych, zniszczenie autentycznej Wiary i zniewaga wiecznego zbawienia.
- Papiez Pawel VI, Jan Pawel I, II czytali Tajemnice, lecz nie chcieli jej publikowac. Pozwolili natomiast, aby kilka osob moglo ja przeczytac (biskupi z Fatimy, kard. Ratzinger)
- Jeli ludzie pytaja s. Lucje o Tajemnice, ona zawsze odpowiada, ze nie wolno jej nic mowic.
- 1981: Charyzmatyzm da poczatek nowym objawieniom "Matki Bozej" w Medjugorje. Tekst "oredzia" ukazuje, ze tutaj chodzi o imitacje Fatimy o staranie sie zastapienia wymagan Fatimskich "oredziami" z Medjugorje. Od tej chwili coraz mniej pielgrzymek zmierza do Fatimy (70% mniej), porownanie publikacji ksiazkowych ukazuje wszechobecnoc tematu Medjugorje, natomiast coraz mniej pisze sie o Fatimie.
- az do dzisiejszego dnia Trzecia Tajemnica jeszcze nie jest znana. Coraz mniej ludzi interesuje sie Fatima i ta Tajemnica. Zdaje sie, ze plan modernistow realizuje sie: Fatima musi byc pogrzebana, bo te oredzia sa przeciw naszym staraniom pokoju na wiecie, porozumienia z wszystkimi, ekumenizmu i nowego rodzaju religii.
2. Trzecia Tajemnica odkryta
Czy to mozliwe, ze mimo tego mozemy wiedziec co o Trzeciej Tajemnicy? Tak, to mozliwe, jeli zgodnie z krytyczna, historyczna i literacka metoda badamy rozmowy i listy s. Lucji w tym okresie (bo nie jest to mozliwe, aby odmowa publikacji przez Hierarchie nie dotknela jej serca, zwlaszcza dlatego, ze widzi ona, w jaki sposob ta tajemnica wypelnia sie na jej oczach) i rowniez publikacje tych osob, ktore czytaly Tajemnice w Rzymie.
a) UTRATA wiary, a wiec potepienie dusz
- dlaczego dopiero w 1960 r.? Odpowied s. Lucji: "Wtedy Tajemnica bedzie lepiej zrozumiana!" Te zdania nie mialyby sensu, jeli trec Tajemnicy dotyczylaby tylko kar doczesnych (wojny, katastrofy fizyczne ...) Tzn., ze od 1960 r. bedzie istnial w wiecie taki stan, w' ktorym, ludzie moga lepiej zrozumiec tajemnice. Stan wiatowego kryzysu jest juz wszystkim dobrze znany! A stan kryzysu w Kociele?
- s. Lucja (1957): "Pan Bog bedzie karal wiat i to w straszny sposob. Kara niebieska jest teraz bliska... To bedzie bardzo smutne dla wszystkich. Jeszcze nie moge przekazac Ojcu wiecej wiadomoci, bo jeszcze jest to tajemnica." Co to za kara? Lucja mowi: Moja misja nie polega na zwiastowaniu doczesnych kar, ktore na pewno przychodza jeli wiat nie modli sie i nie pokutuje. Nie, Moja misja polega na zwiastowaniu najwiekszego niebezpieczenstwa dla nas: zatracenia dusz na zawsze, jeli pozostaniemy w grzechu.
- Biskup Fatimy, Alberto Cosme do Amaral, ktory czytal Tajemnice mowi: "Tajemnica nie mowi o bombach atomowych, ani o Pershingach czy SS-20. Jej trec dotyczy tylko i wylacznie naszej wiary. Utrata wiary przez caly kontynent jest gorsza niz zniszczenie calego narodu. Prawda jest, ze wiara w Europie nieustannie sie zmniejsza.
- Kardynal Ratzinger udzielal, wywiadu niedlugo po tym, jak on sam czytal tajemnice (1984): Czy ks. Kardynal czytal tajemnice?- Tak, czytalem? Dlaczego nie jest opublikowana?- Dlatego, ze wedlug papiezy, ona nic dodaje chrzecijanom nic innego niz to, co trzeba wiedziec z objawienia Bozego: niebezpieczenstwa, ktore groza wierze i zyciu chrzecijanskiemu, a wiec i wiatu; potem waznoc ostatnich czasow...
- Znane jest takze pierwsze lub wstepne zdanie Tajemnicy: "W Portugalii bedzie zawsze zachowany dogmat wiary."
- Lucja: "Franciszek i Hiacynta ofiarowali sie dlatego, ze widzieli N.M.P zawsze smutna podczas wszystkich objawien. Rozumielimy, ze miala taki smutek, taki zal z powodu grzechow przeciw Bogu i z powodu kar, ktore groza grzesznikom."
Pierwszy rezultat: Trzecia Tajemnica mowi o strasznych karach dla ludzi. Te kary nie sa materialne, doczesne: o tym mowi juz druga tajemnica. Kary, o ktorych w trzeciej Tajemnicy jest mowa, dotycza dusz, wiecznego zycia, wiecznego zbawienia. W tym przypadku sa to kary duchowne, dotyczace wiecznego zycia: wiec chodzi o wieczne potepienie, nie tylko tej czy innej osoby (to kazdy katechizm juz poucza), lecz o apostazje calych narodow a nawet kontynentow, co jeszcze nigdy w historii nie istnialo. I to wszystko realizuje sie dokladnie po 1960 r. Dlatego jest zrozumiale, ze papieze bez powodu odmowili publikowania dokladnie tej Tajemnicy.
b) Rola Papieza i Hierarchii
- w drugiej Tajemnicy juz mowi sie o papiezu. On jest pierwszym odbiorca zadan Matki Boskiej. Od Niego zalezy zwyciestwo, bo on przede wszystkim musi wypelniac probe Niepokalanego Serca: rozprzestrzeniac nabozenstwo do tego Serca i powiecic, z wszystkimi biskupami, Rosje jej Sercu. Od niego wreszcie zalezy opublikowanie Tajemnicy i wyjanienie wielkoci Fatimy. Jeli nie chce sluchac oredzia musi duzo cierpiec. (Cierpienie materialne, doczesne, jak i rowniez cierpienia duchowe: widziec np. zrujnowany Kociol, ktorego dzieci znajduja sie na drodze dekadencji, grzechu, niedowiarstwa i potepienia). W koncu Ojciec w. powieci mi Rosje, ktora sie nawroci. (Oficjalnie ciagle sie to jeszcze nie stalo - A.J.S.)
- wrazenie Hiacynty po l. s.07. 1 91 7: dusze, ktore wpadaja do piekla (Pierwsza Tajemnica), i Ojciec w., ktory jest przeladowany i cierpi ogromnie. Pewnego razu mowi do Lucji: "Widzialam Ojca w. w bardzo wielkim domu, kleczacego przed stolem, mial glowe miedzy rekami i plakal. wewnatrz bylo bardzo duzo ludzi, ktorzy krzyczeli blunierstwa i obelgi przeciw niemu. Biedny Ojciec wiety! musimy duzo modlic sie za niego".
- Lucja ( 1957): "Ojcze, nie czekajmy na to az od Rzymu przyjdzie wezwanie do nawrocenia dla calego wiata. Rowniez nie czekajmy, az ono przyjdzie od biskupow w ich diecezjach, ani od zgromadzen religijnych. Nie. Pan Jezus juz uzywal bardzo czesto tych rodkow , a wiat nie chcial sluchac . Dlatego teraz powinnimy sami rozpoczac duchowa odnowe samego siebie. Kazdy z nas winien ratowac nie tylko swoja dusze, lecz takze wszystkie dusze, ktore spotykamy w drodze przez wole Boza..."
Drugi rezultat: W Trzeciej Tajemnicy chodzi o Hierarchie kocielna, na ktorej wierni w czasach wypelnienia tajemnicy nie moga liczyc. Nie bedzie w obecnym kryzysie wiary tak jak w poprzednich czasach kryzysow, gdy impuls nawrocenia i pokuty pochodzil od biskupow i zgromadzen zakonnych. Teraz kazdy wierny musi sie troszczyc o zbawienie swojej duszy. Tzn., ze hierarchia juz nie sprawuje swojej funkcji, ktora polega wylacznie na zbawianiu dusz. Wiec jedyna przyczyna kryzysu wiary na calym wiecie jest niewiernoc i zawodnoc hierarchii. Jeli tak jest, wtedy zrozumiemy, dokladnie dlaczego Papieze, o ktorych chodzi w samej Tajemnicy, nie chcieli jej publikowac, zakazujac wszelkiej rozmowy z s. Lucja bez ich osobistego zezwolenia.
c) Walka decydujaca miedzy Maryja a Szatanem
- s. Lucja: "Ojcze, diabel zabiera sie do walki decydujacej przeciw Matce Dziewicy. I poniewaz zna to, co obraza najwiecej Boga i to, co trzeba by zyskac najwieksza iloc dusz, dlatego robi wszystko by zyskac dusze powiecone Bogu, bo w ten sposob obszar dusz bedzie wolny dla niego, wiec moze latwiej je zdobyc."
- "Ojcze, Matka Boska nie powiedziala mi, ze jestemy w ostatecznych czasach wiata, lecz Ona pozwolila mi to zrozumiec poprzez trzy przyczyny:
Pierwsza, poniewaz Ona powiedziala mi, ze diabel zabiera sie do walki decydujacej z Matka Boza: walka decydujaca za jest walka ostateczna, gdzie sie okaze. po ktorej stronie bedzie zwyciestwo, a po ktorej kleska.
Druga, poniewaz powiedziala tak moim kuzynom jak i mi, ze Pan Bog teraz daje wiatu dwa ostatnie lekarstwa: Rozaniec i nabozenstwo ku Niepokalanemu Sercu Maryi. A jeli to sa ostatnie lekarstwa, to znaczy, ze nie ma innych.
Trzecia, ze w planach Opacznoci Bozej, gdy Pan Bog bedzie karac wiat, najpierw wyczerpane zostana wszystkie inne rodki do nawrocenia. A kiedy on widzial, ze wiat zlekcewazyl te rodki, ofiarowal mu ostateczny rodek zbawienia. Swoja Najwietsza Matke. Jeli za wzgardzimy i odrzucimy ten ostatni rodek, wtedy juz nie ma przebaczenia dla nas. poniewaz popelnilimy grzech, ktory Ewangelia nazywa grzechem przeciw Duchowi wietemu."
- Do reformy po Soborze, szczegolnie do pogardliwego zapomnienia nabozenstwa do NMP w imie Ekumenizmu, s. Lucja pisze: "ta kampania jest diabelska. Musimy odmawiac rozaniec co dzien. Latwo poznac tutaj taktyke demona i jego slug, ktorzy pragna oddalac dusze od Boga oddalajac je od modlitwy."
- Waznym dokumentem jest list s. Lucji do P. Jose Valinho ( 13.04. 1971 ): "jest to smutne, ze tylu ludzi zostalo opanowanych przez fale diabelska, ktora szaleje na ziemi, iz sa tak lepi,
ze nie potrafia zauwazyc bledu... obecny czas jest bardzo zly i my jestemy slabi. Jedynie sila Boza moze wzmocnic nas. Nalezy odmawiac rozaniec kazdego dnia. Matka Boska to powtarzala we wszystkich objawieniach, ... abymy nie pozwolili sie zwodzic falszywym naukom. Niestety lud wierzacy jest w, wiekszoci nieuwiadomiony i w ten sposob wprowadzany w blad. Stad wielka odpowiedzialnoc tych, ktorzy maja obowiazek kierownictwa. ...To tak bolesne patrzyc na taka wielka dezorientacje, i to u tylu osob, ktore sa odpowiedzialne.
Demon potrafi infiltrowac zlo w pozorze dobrego, lepi kieruja drugimi, i wprowadzaja dusze w blad. Z calego serca powiecam sie za kaplanow i za wszystkie dusze powiecone, przede wszystkim za tych, ktorzy sa wprowadzani w blad. Matka Boska juz wiedziala, ze bedzie czas, podczas ktorego diabel i jego sludzy beda walczyc przeciw tej modlitwie."
("Zawsze Wierni. Prawdzie Katolickiej-Prawdzie Jedynej", nr 13 październik/listopad/grudzień 1996, s. 38 - 43)