Accord

"Najpierw człowiek, potem maszyna"

To
nowe hasło reklamowe przyświecało konstruktorom kolejnego wydania limuzyny klasy średniej Hondy.
Bardziej zwarta sylwetka, wyrafinowana technika powstawały z myślą o europejskim odbiorcy.

Premiera
szóstej generacji Hondy Accord odbyła się 11 czerwca. Auto reprezentuje nowy trend, zgodnie z którym debiutujące modele nie muszą być większe i cięższe od swoich poprzedników. Sukces może przynieść zmniejszenie wymiarów.

Mierząca
4,60 m długości limuzyna klasy średniej spod znaku dużego H jest krótsza od poprzedniczki o 9 cm. O tym, jak efektywnie można zagospodarować przestrzeń, przekonujemy sie analizując poszczególne wymiary wewnętrzne nowego Accorda. Pasażerowie podróżujący na tylnej kanapie cieszą się teraz wiekszą swobodą poruszania nogami, wyrażającą sie wydłużeniem tej części kabiny o 45 mm. Zwiekszyła się także przestrzeń nad głowami - pomiedzy głową i sufitem przybyło dokładnie 20 mm. Całe wnętrze jest szersze o 25 mm, co pozwala na swobodniejsze i wygodniejsze poruszanie - bez obijania sie łokciami o współpodróżnych i ściany samochodu. Urósł także bagażnik - o 20 l.

Cała
sylwetka auta jest bardziej zwarta. Łatwo można odgadnąć, że projektanci tego modelu zadali sobie wiele trudu, żeby zaspokoić wymagania Europejczyków. Już dziś, na kilka miesiecy przed rynkowym debiutem można powiedzieć, że starania zostały uwienczone sukcesem - w kategorii stylistyki nowa Honda może śmiało stawać w szranki z takimi elegantami jak Audi A4 czy BMW serii 3.

Accord
wytwarzany będzie w angielskich zakładach Hondy w Swindon, gdzie powstaje także Civic w wersji 5-drzwiowej i kombi (Areo Deck). Początek produkcji nastąpi w lipcu, pierwsze auta trafią na europejskie rynki - w tym także polski - w październiku. W najbliższych czterech latach japoński koncern zamierza zainwestować tu ok. miliarda dolarów, utworzyć tysiąc nowych miejsc pracy i przekształcić fabrykę w najmniej uci1ąliwą dla środowiska wytwórnię tego typu na świecie. Początek zrobi Accord, którego 90 proc. elementów nadaje się do powtórnego przetworzenia, natomiast deska rozdzielcza może być w całości poddana recyclingowi. Silniki zużywają relatywnie niewiele paliwa i spełniają surowe normy czystości spalin D3. Dwie jednostki napędowe skonstruowano zgodnie z technologią LEV (Low Emission Vehicle), dzięki którym z zapasem zdają test EURO 2000. Już dziś zakłady w Swindon odpowiadają rygorystycznym kryteriom ekologicznym ISO 14001. Ekologiczne podejście do swoich produktów nie przeszkadza jednak Hondzie produkować dynamiczne silniki. We wszystkich instalowanych w nowym Accordzie 16-zaworowych jednostkach napędowych, wykonywanych z metali lekkich, zastosowano technikę zmiennych faz rozrządu VTEC. Silniki o pojemności skokowej 1,8-2,2 l osiągaj1 moc 135-210 KM. Najmocniejsz1 wersje 210-konną zarezerwowano dla topowego modelu Type-R, w którym zastosowanie znalazła także automatyczna skrzynia biegów z trybem przełączania sekwencyjnego. Ta nowoczesna przekładnia, czerpiąca bezpośrednio z doświadczeń zdobytych w Formule 1, pracuje także w niektórych wersjach Prelude.

Bogate
wyposażenie wszystkich wersji obejmować będzie m.in. czołowe i boczne poduszki powietrzne, układ ABS z EBD (podział siły hamującej), alarm, immobiliser, filtr przeciwpyłowy i czujnik temperatury zewnętrznej.

Na podstawie "Auto-Świat" Nr 29/98.


(C) Dream Team