Legend
to niewątpliwie
najbardziej luksusowy, a jednocześnie dość rzadko
spotykany na polskich ulicach model Hondy.
Jeśli
chodzi o Europejską historię tego
modelu, to rozpoczyna się ona w roku 1986. Jako
pierwszy, światło dzienne ujrzał model czterodrzwiowy.
Jak na owe czasy linia Legendy prezentowała się dość
nowocześnie, a o połowie lat osiemdziesiątych
przypominała chromowana dokoła atrapa chłodnicy i
silnie kwadratowe reflektory i tylne lampy zespolone w
konwencji szerokiego pasa świetlnego. Charakterystyczne
było dość wąskie przetłoczenie na masce, kasetowe
klamki, nie lakierowane (w pierwszych latach) zderzaki i
chromowane obwódki wokół szyb bocznych i tylnej. Jak
na limuzynę tej klasy Legend oferowała pełne
wyposażenie: elektryka, ABS, wspomaganie kierownicy,
regulacja foteli we wszystkich płaszczyznach,
klimatyzacja itp.

W roku
1988 weszła do sprzedaży Honda
Legend z nadwoziem dwudrzwiowym. Można się pokusić o
stwierdzenie, że jej nadwozie mino tego, że produkowano
jednocześnie model czterodrzwiowy, była trochę
bardziej nowoczesna. Nieco bardziej pozaokrąglane
reflektory, mniejsza atrapa chłodnicy, zderzaki
lakierowane w kolorze nadwozia, w które tak z przodu jak
i z tyłu wkomponowano część świateł. Bardzo ładnie
prezentowały się tylne lampy zespolone, gdzie
zrezygnowano z pasa świetlnego na całej szerokości, na
rzecz gustownego napisu Legend. Charakterystyczne jak w
większości aut Hondy chromowane dodatki możemy
zauważyć wokół szyb bocznych, wokół bocznych listew
i zderzaków. Generalnie wersja dwu drzwiowa sprawia
wrażenie bardziej nowoczesnej i bez istotnych zmian
dotrwała do roku 1991. W modelu sedan, w roku 1990
zmodyfikowano tylne lampy, zmniejszając nieco ich
szerokość.

Gruntowne
zmiany w obu wersjach
nadwoziowych przeprowadzono w 1991 roku. Generalnie
gabaryty nadwozia nie uległy zmianie. Nadwozie nieco
zaokrąglono, zrezygnowano z nadmiaru chromowanych
dodatków, pozostawiając jedynie obwódki wokół
bocznych szyb. Zwężono reflektory, poszerzono
przetłoczenie na masce, oraz zderzaki, w których z
przodu znalazły umiejscowienie kierunkowskazy. Subtelną
różnicę można dostrzec w tylnych lampach, w wersji
Coupe górną pozycję zajmują kierunkowskazy, a w
Sedanie światła stopu. Kolejną subtelną różnicę
możemy zauważyć w rodzaju klamek. W Coupe pozostawiono
klamki z poprzedniej wersji, a Sedan otrzymał je
zupełnie nowe odciągane. Wyposażenie, jak na tej klasy
samochód przystało jest pełne i zawiera wszystko co
nowoczesny samochód mieć powinien, a nawet jeszcze
więcej. Napęd to sześciocylindrowy silnik widlasty o
pojemności 3.2 litra (205KM), napędzający koła
przednie (!), pozwalający osiągnąć 100 km/h w 8
sekund.

Rok 1996
przyniósł nową
wersję nadwozia Sedan i jest to to co możemy aktualnie
podziwiać w niektórych salonach. Jeszcze bardziej
zaokrąglono nadwozie, co jest zgodne z ogólną
tendencją światową. Powiększono atrapę chłodnicy,
reflektory, zrezygnowano z umieszczania świateł w
zderzaku, chromowane dodatki stały się bardziej
subtelne. Silnik to 3,5 litrowy V6 (205KM), wyposażenie
oczywiście pełne, a to wszystko za bagatela 180 tyś
zł...
(C) Dream Team
|