Piraci XXI wieku

Po wielu latach braku osobnych regulacji prawnych dotyczących programów komputerowych od 24 maja w pełni obowiązuje ochrona programów według zasad określonych w ustawie z 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Od tej daty zdesperowani producenci softwareu nie są już osamotnieni w walce ze złodziejami.

27 lutego 1997 roku w Sądzie Rejonowym w Poznaniu odbyła się pierwsza po wejściu w życie nowej ustawy rozprawa przeciwko osobom nielegalnie kopiującym i rozpowszechniającym oprogramowanie komputerowe. Przełamana została tym samym pewna bariera, pozwalająca na wiare w bezkarnooa kradzieży własności intelektualnych. Zostały podjete również przez Policję zdecydowane działania mające na celu ukrócenie tego przestępczego procederu. Procederu przynoszącego rocznie milionowe straty zarówno dla Skarbu Panstwa z tytułu nie odprowadzonego podatku, jak i twórcom legalnego oprogramowania, którego niejednokrotnie wysoka cena jest sumą również naszego przyzwolenia dla działalności współczesnych piratów.

Jak fatalna w skutkach może być nieznajomość lub ignorancja stosownych przepisów przekonał się o tym w ubiegłym roku 25-letni mieszkaniec Radomia, który w swoim "dorobku" miał własne wydania praktycznie wszystkich nowości, które ujrzały owiatło dzienne na legalnym rynku oprogramowania. Ustawę o ochronie praw autorskich łamią niemal wszyscy użytkownicy komputerów. Powód wymieniają zawsze ten sam - chęć zaoszczedzenia. Nie zdają sobie sprawy z tego, że do odpowiedzialności zarówno cywilnej jak i karnej może być pociągniety ten kto używa programu komputerowego bez licencji, jak również - w przypadku niedozwolonego używania programów przez pracowników - odpowiedzialny przedstawiciel lub właściciel firmy. Na zachodzie Europy oraz w krajach o większym stopniu zaawansowania we wdrażaniu nowoczesnej myśli informatycznej już od dawna panuje moda na używanie orginalnego softwareu. Nie ma więc logicznego uzasadnienia przejmowanie wzorców rodem z takich krajów jak Chiny, Tajlandia, Bułgaria czy krajów byłego ZSRR, przodujących wg policyjnych statystyk w pirackim procederze.

Od września 1996 roku działa w Polsce tzw. gorąca linia antypiracka BSA (T:0-22-661-55-12). Natomiast wszelkie sygnały dotyczące przypadków naruszenia prawa w tym autorskiego, przyjmowane są przez oficerów Komendy Wojewódzkiej Policji w Radomiu pod numerem telefonu 45-25-25 oraz poprzez strone internetową Crime Stoppers.

C ANTYWAREZ