










 |

Łapcie bandytów
- proponuje mieszkańcom Radomia tamtejsza policja
10 lipca 1998
Policjanci z
Radomia zapowiedzieli "Stop Przestępczości".
Zaangażowali w akcję mieszkańców miasta. Chcą, by
wszyscy radomianie szukali złoczyńców razem z
policją. W zamian za to proponują nagrody pieniężne i
anonimowość.
- 5000 złotych czeka na każdego, kto
przekaże anonimowo informację mogącą pomóc w
zatrzymaniu przestępcy - zapowiada podkom. Tadeusz
Kaczmarek, rzecznik prasowy radomskiej policji,
współautor akcji.
Policjanci mówią, że nie interesują ich
informacje o aferach osiedlowych, czy nie
przystrzyżonych żywopłotach.
- Interesują nas złodzieje, bandyci i
mordercy. Chcemy ich złapać. Więc tylko za takie
informacje zapewniamy informatorom pieniądze i
anonimowość -dodaje podkom. Kaczmarek.
- Chcemy, żeby to była akcja, o której
będzie się mówiło w telewizji i pisało w prasie. A
przestępcy będą drżeli ze strachu. Nie będą się
czuli pewni, bo za każdym rogiem może kryć się
potencjalny informator policji. Nie uda nam się jednak
bez chętnych do współpracy z policją świadków
zdarzenia. Już czas pokonać strach i zmienić
mentalność ludzi. Policja nie jest już niedostępnym i
nieruchawym gmachem. Wrogiem ludzi są przestępcy, a
policja - wręcz przeciwnie. Chce być ich przyjacielem -
zapewnia podkom. Kaczmarek.
"Crime Stoppers" to także listy
gończe, zdjęcia poszukiwanych, porady, a nawet
anonimowe dyskusje w komputerowej sieci Internet.
- Każdy może powiedzieć anonimowo, co chce.
Nawet przedstawić swoje opinie o funkcjonariuszach
naszej policji - przekonuje Kaczmarek.
W ubiegłym roku policja otrzymała około 150
telefonów z informacjami, które pozwoliły na złapanie
przestępców i odzyskanie skradzionego mienia.
Telefon "Crime Stoppers", pod który
można zgłaszać informacje pomocne policji:
0-48 45-25-25.
Radom ma pomysły
To nie pierwszy pomysł radomskiej policji na
niekonwencjonalną walkę z przestępczością.
Przypomnijmy, że w październiku ubiegłego roku to
właśnie miasto jako pierwsze w kraju wprowadziło
akcję "Małolat". Radomscy stróże porządku
od godz. 22.00 do 5.00 zatrzymują wszystkich młodych
ludzi, którzy nie ukończyli jeszcze 17 roku życia.
Nieletni amatorzy nocnych spacerów po mieście odwożeni
są albo do rodziców, na komisariat lub do policyjnej
izby dziecka. Radomska akcja walki z przestępczością
wśród młodzieży wzbudziła wiele kontrowersji. Mimo
to śladem Radomia poszło wiele innych miast.
"Małolata" wprowadzono m.in. w: Siedlcach,
Białej Podlaskiej, Częstochowie, kielcach i Warszawie.
|