










 |
JAK SZYBKO
ZAROBIĆ NA ZŁODZIEJU
Policja
w Radomiu będzie niebawem płacić za wszelkie
informacje o bandytach, które pomogą w ich ujęciu.
Wystarczy tylko zadzwonić.
Życie
- 16.08.1997r Byłeś świadkiem
przestępstwa? Wiesz gdzie ukrywa się znany
kryminalista? Zadzwoń od razu na policję.
Funkcjonariusze gwarantują ci anonimowość i... wysoką
nagrodę.
Na razie tylko w Radomiu. Jak to
wygląda? Załóżmy, że obudziły Cię w nocy jakieś
hałasy. Patrzysz przez okno, a na ulicy znany na osiedlu
bandzior wyrywa właśnie torebkę twojej sąsiadce.
Natychmiast dzwonisz więc pod policyjny numer m45 25 25
i informujesz o zdarzeniu. Nie musisz się przedstawiać
z imienia i nazwiska. Musisz natomiast zapamiętać swój
kod, albo inaczej kryptonim, jaki poda Ci policjant.
Po miesiącu jeszcze raz dzwonisz,
podajesz swój kryptonim i pytasz się, co ze sprawą.
Jeśli policjant podziękuje ci za pomoc w schwytaniu
bandziora, możesz liczyć na nagrodę. Policjant ustali
z Tobą, jak ją przekazać. Jeśli nie udało się
złapać złoczyńcy, musisz czekać do następnego razu.
(...)
Policja chce w ten sposób wyłapać
głównie wandali wybijających szyby i dewastujących
przystanki, złodziei samochodów i bandytów
napadających na samotne kobiety. Szef radomskiej
policji, Zdzisław Marcinkowski, jest przekonany, że
eksperyment powiedzie się w ponad 90 procentach. -
Policja tyle może, ile wie - mówi w rozmowie z ŻYCIEM.
Podobnie inicjatywę tę ocenia rzecznik komendy
głównej, podkomisarz Zbigniew Matwiej.
Na pomysł donoszenia przez telefon
za pieniądze wpadli 20 lat temu Amerykanie. W latach
1976-90 wyjaśnili dzięki temu ponad 240 tysięcy spraw.
Odzyskali też skradzione przedmioty i narkotyki o
łącznej wartości około półtora miliarda dolarów. W
USA działa dziś ponad tysiąc takich telefonów. Od
Amerykanów pomysł ten kupili m.in. Anglicy.
ILONA ŁEPECKA,
RADOM
|