![]() |
![]() |
![]() |
| Nie musicie krępować się ani wstydzić żadnego, nawet
najgłupszego pytania. W końcu po to tu jesteśmy, żeby wam odpowiadać. Zamieszczamy jedynie
kilka ostatnich pytań ze względu na czas ładowania stron. Resztę możecie ściągnąć
sobie w formacie txt. Zapraszamy do zadawania pytań Jednak zapoznaj się z istniejącym już zbiorem i ARCHIWAMI, żeby się nie powielać ! |
||
| Ostatnie kilka pytań znajdziesz poniżej - reszta w archiwach. Jeżeli chcesz zapytać - klikaj obok ! |
| Nie chodzę ze swoją dziewczyną nie cały miesiąc. Bardzo tęsknie za nią. Chciałbym do niej wrócić tzn. znowu chodzić. Wiem ze ona tego nie chce, ale bardzo pragnę żeby być znów z nią. Mile spędzać z nią wolny czas mimo ze jest nauka. Pragnę żeby znowu było tak jak kiedyś. Czy w ogóle wróci jeszcze do mnie ??? <03.12.98/96> | ||
|
|
Jeśli wiesz na pewno, ze ona nie chce wrócić do ciebie, to przypuszczam, ze zadajesz to pytanie czysto retorycznie :). To naturalne, że tęsknisz za nią. Trudno pogodzić się z tym, ze ktoś, kto był ważny, a może nawet najważniejszy nagle odchodzi. Ale świat jest okrutny i nie zatrzymuje się z tego powodu, czas także nie... wiec dlaczego Ty chcesz się zatrzymać? Dlaczego odwrócony od tego, co przed Tobą chcesz "by było tak jak kiedyś"? Wędrując tyłem, zapatrzony w przeszłość możesz przegapić rzeczy piękne i ważne, które czekają, byś po nie sięgnął. Pozwól dziewczynie odejść także "z siebie" i zrób miejsce dla nowych ludzi i tego, co niosą w sobie dla Ciebie. | |
| Problem stary jak... mężczyźni. Jak prawdopodobnie wielu mężczyzn mam kompleks wielkości członka. Wiele już na ten temat napisano, ale temat jest nie do wyczerpania. Istotnie, nie wpływa to na pożycie z kobieta i doznania seksualne (mam 27 lat jestem żonaty). Dużym problemem jest jednak wstydzenie się swojego ciała, nawet przed znaną sobie ukochana osoba. (Nawet w publicznej toalecie człowiek się wstydzi robić siku. Martwi się aby nikt go przypadkiem nie zobaczył i nie miał tematu do żartów). Zdecydowałem się więc na operację plastyczna, tylko nie bardzo wiem, gdzie można ja przeprowadzić. Interesują mnie także szczegóły techniczne, ryzyko itd. Proszę o informacje, które kliniki i gdzie wykonują tego typu zabiegi. <02.12.98/95> | ||
|
|
No cóż wracamy do tematu... Udało mi się znaleźć
nowe informacje na ten temat i zaraz muszę się nimi z Wami podzielić. Takimi zabiegami zajmują
się między innymi specjaliści z Kliniki Chirurgii Ogólnej Centralnego Szpitala Klinicznego Akademii
Medycznej w Warszawie. Zabieg polega na pobraniu tkanki tłuszczowej z brzucha i wszczepienie jej pod skórę
penisa. Efektem jest wydłużenie męskości o 3-4 centymetry i pogrubienie o 1-2 cm. Zabieg kosztuje
około 2 tysięcy złotych i trwa około godziny. Oczywiście jak każdy tego typu zabieg
wiąże się z ryzykiem powikłań, ale warszawscy specjaliści są jednymi z najlepszych
w tej dziedzinie. Nie udało mi się jednak zdobyć informacji na temat, jak zmienia się odczuwanie
mężczyzny po takim zabiegu. Sam śmiem twierdzić, że może to w pewien sposób
ograniczać doznania mężczyzny w czasie stosunku. Zgłaszają się najczęściej
podobno mężczyźni mieszczący się w tzw. średniej krajowej czyli (podaje specjalnie dla
wszystkich którzy mnie bombardowali pytaniami ile ona wynosi) 11-15 cm. Lekarze mają prawo odmówić
wykonania zabiegu, jeżeli uznają członka za wystarczająco długiego, oraz jeśli niejasna
będzie dla nich motywacja zgłaszającego się pacjenta. Często zdarza się, że
osoba prosząca o taki zabieg potrzebuje raczej pomocy psychologa, niż chirurga... |
|
| Kocham swojego męża jednak mamy jakieś problemy z seksem od jakiegoś czasu. Po prostu wydaje mi się ze jestem za wolna . Za wolno osiągam orgazm .Gdy ja jestem w trakcie lub dopiero zaczyna się cos dziać tzn. zaczynam osiągać orgazm to u niego jest już po wszystkim. On się złości wtedy i denerwuje, że mi się nie udało I pyta dlaczego tak się stało, dlaczego on tak a ja nie. Proszę o odpowiedź co mamy zrobić żeby razem przeżywać orgazm to dla mnie bardzo ważne!!!!! <02.12.98/94> | ||
|
|
Jakie to typowe... A czy szanowny małżonek nie zastanowił się
czasem czy to nie jego wina? Nie ma kobiet które za wolno osiągają orgazm! Są tylko mężczyźni,
którzy nie potrafią ich do niego doprowadzić. Do tego Ty się denerwujesz, że znowu
może coś być nie tak, co jeszcze bardziej pogłębia problem... Poproś go, żeby większą
uwagę zwrócił na grę wstępną, a sama zapomnij o swoich problemach i postaraj
się odprężyć. Dobrym pomysłem jest kupno wonnych olejków i poproszenie męża
o masaż przed pójściem do łóżka- pewnie nawet spodoba mu się ten pomysł.
To powinno wprowadzić Cię w odpowiedni nastrój i pomóc w osiągnięciu orgazmu.
Wiem jednak jacy są mężczyźni i że niechętnie przyznają się do tego,
że wina leży po ich stronie. Dlatego jeżeli sama nie dasz z nim sobie rady, to sugeruję
Ci pewien fortel. Powiedz, że powinnaś iść ze swoimi problemami do seksuologa, ale będzie musiał
iść z Tobą, bo się strasznie boisz tej wizyty. Seksuolog już będzie wiedział
jak delikatnie naświetlić ten problem twojemu mężowi. Zresztą mężczyźni potrzebują
autorytetów i jeżeli powie mu to lekarz, na pewno weźmie to sobie do serca. I nos do góry,
na pewno będzie dobrze! A może potrzebujesz tylko więcej odpoczynku?... |
|
| Chciałbym zapytać jakie środki oprócz prezerwatyw musimy razem z moja dziewczyna zastosować, żeby czuć się "pewnie"- tzn. aby moc to robić i mięć pewność w 100% że ona nie zajdzie w ciąże? Moja dziewczyna ma dopiero 16,5 lat a ja 22 i nie chcemy mieć żadnych kłopotów ani dziecka ! Proszę o pomoc i proszę uwzględnić wiek mojej dziewczyny!!! <30.11.98/93> | ||
|
|
Na początek dla jasności- nie ma metody, która dawałaby 100% skuteczności!
Ze względu na bardzo młody wiek twojej dziewczyny nie wskazane są raczej pigułki antykoncepcyjne,
ani tym bardziej spiralka domaciczna, które dają największą skuteczność. Sam proponuje
zastosować markowe prezerwatywy ze środkiem plemnikobójczym, oraz zaniechać stosunków
w dniach największego ryzyka (wkrótce na naszych stronach pojawi się specjalny program do liczenia
dni płodnych!). To będzie optymalna metoda zabezpieczenia dająca wysoka skuteczność (podwójne
zabezpieczenie). |
|
| Poznałem w pracy pewną koleżankę. Umówiłem się z Ina kilka razy na kawę - a innego razu na kolację. Pewnego dnia zaproponowałem Jej kino, ale nie chciała dać konkretniej odpowiedzi czy pójdzie do kina czy tez nie pójdzie. Zacząłem podejrzewać ze ma już jakiegoś chłopaka. Moje podejrzenia potwierdziły się. Gdy zadąłem Jej pytanie, potwierdziła ze "kręci na tzw. dwa fronty" ze mną i ze swoim chłopakiem - a teraz sama nie wie co ma zrobić i jaka podjąć decyzje. Ja nie znam jej chłopaka, a on prawdopodobnie nie zna tez mnie. Ona mówi ze przed podjęciem ewentualnej decyzji związanej z pójściem do kina musi zapytać się swojego chłopaka o zgodę. Taka sytuacja trwa już około miesiąca i jest niezręczna dla mnie i dla niej. Jednak z innej strony bardzo mi zależy na nowo poznanej dziewczynie... <30.11.98/92> | ||
|
|
Masz rację, sytuacja jest co najmniej niezręczna. Zależy ci na
dziewczynie, która spotyka się z kimś innym. To, że się z tobą spotyka może
oznaczać, ze nie jest zadowolona ze swojego dotychczasowego związku i szuka kogoś nowego. Może
także oznaczać zwykła nudę w tamtym związku i potrzebę jej przełamania.
Ty, swoją obecnością i zaproszeniami masz wprowadzić element niepokoju, obudzić zazdrość
w jej partnerze i spowodować by "wreszcie coś się działo". Niestety, jej pomysł,
by pytać swojego chłopaka o zgodę na pójście z tobą do kina wskazuje bardziej na tą
drugą możliwość :(. Na marginesie, dlaczego właśnie kino stało się problematyczne?
Czym różni się wyprawa do kina od przyjęcia zaproszenia na kolację? Co możesz
zrobić w tej sytuacji? Przede wszystkim zapytać siebie, czy masz ochotę być traktowany
aż tak przedmiotowo i czy zależy ci na niej wystarczająco mocno, by pomóc w "ubarwieniu"
jej związku z kimś innym. Albo przyjąć wariant optymistyczny. Wyjść z założenia,
że nawet jeśli teraz to tylko nuda, to tak czy inaczej oznacza, ze nie jest to najlepszy związek na
świecie i że jest jedynie kwestią czasu, by dziewczyna to sobie uświadomiła :). Bądź blisko
niej, bądź pomocny i przyjazny. Pokazuj się z najlepszej strony i... czekaj. Tylko nie przegap momentu
jej wyboru i decyzji na twoją korzyść :) |
|
| Wypatrzyłam sobie w szkole chłopaka (prawie już faceta) Jak to bywa, przypadł mi do gustu, choć do końca go nie znam, nie mogę wiec dokładnie go ocenić. Problem w tym, ze do tej pory nie miałam kontaktu z takiego typu człowiekiem, po prostu straciłam głowę i nie wiem, jak się do niego "zabrać". Czym się wyróżnić w szkole (on 4 klasa, ale mamy jeszcze rok, bo to szkoła pięcioletnia, ja niestety 1) Czy to problem, bo jego kumpel chodzi z moja koleżanką? Może to głupio zabrzmi, ale wyczerpały mi się pomysły, a poza tym NIE CHCĘ STRACIĆ TEJ PIERWSZEJ NAJWAŻNIEJSZEJ SZANSY JAKIMŚ GŁUPSTWEM. Po prostu bardzo mi zależy i chciałabym mocno wystartować, z wygranej pozycji. Daltego tez , bardzo proszę Cię o pomoc, jakąś drobna sugestie. Napisz coś, żeby pierwsze spotkanie, rozmowa lub spojrzenie było wyjątkowe... <29.11.98/91> | ||
|
|
Przyznaje, ze na takie pytania najtrudniej mi odpowiadać. Cóż,
w końcu nigdy w życiu nie poderwałem żadnego faceta. :) Ale być może będę
potrafił podać Ci jakieś ogólne wskazówki, które Ci w tym pomogą. Kobietom
o wiele trudniej jest być strona aktywna w tej całej grze, bo ogólnie się przyjęło,
ze to faceci podrywają kobiety, a nie odwrotnie. Nie znaczy to oczywiście, ze nie można im w tym nieco
pomóc. Najważniejsze jest robić to na tyle delikatnie, żeby się nie domyślił
o naszych intencjach. ;) W sztuce kokietowania niestety nie mogę Cię niczego nauczyć, ale powiem
Ci, ze najważniejsze są oczy... Trzeba go zainteresować nasza osoba, ale nigdy nie zdradzać
się ze swoimi intencjami. Facet musi być pewien, ze to on Ciebie podrywa! Dlatego trzeba rzucać
mu delikatne spojrzenia, ale udawać przy tym "zimna rybę" :) Tak na prawdę mężczyzn
pociągają tylko kobiety, których (w ich mniemaniu) nie mogą zdobyć! Dlatego nigdy nie
piszcz z radości na każda propozycje (np. spotkania) z jego strony, a zawsze mów, ze się zastanowisz.
Niech trochę się napracuje, zanim oddasz mu swoje serce. :) Najtrudniej jest zacząć, ale
Ty masz ułatwioną sprawę, dzięki swojej koleżance Poproś ja, żeby jakoś zaimprowizowała
wspólne spotkanie. Tylko niech mu się wydaje, że spotykacie się przypadkiem. Niech nie
myśli od razu , ze to "randka w ciemno"! Faceci nie przepuszcza żadnej kobiecie, która
im się podoba, wiec jak wpadniesz mu w oko, możesz być pewna, że zacznie skakać
koło Ciebie. ;) Wtedy już będziesz wiedziała co robić... ;) Zaufaj swojej kobiecej
intuicji, a ona na pewno Cię nie zawiedzie. Tylko tak jak mówiłem, nie zdradź się przed
nim ze swoimi intencjami! Bądź naturalna i nie zasypuj go samymi komplementami. Staraj się znaleźć
wspólne zainteresowania i o tym porozmawiajcie. Pozwól mu, żeby opowiedział o sobie (faceci
są pod tym względem niepoprawni ;) ) i udawaj, ze jego życie jest dla Ciebie bardzo interesujące
(choćby jego największa przygodą była ucieczka z lekcji WF'u). Staraj się go także
zainteresować swoją osobą, bądź na początku dla niego wielką tajemnicą... Powodzenia!!! |
|
| Czy istnieje środek antykoncepcyjny dla mężczyzn w postaci tabletek bądź szczepionki? Jeśli tak to czy jest dostępny w Polsce i gdzie? <29.11.98/90> | ||
|
|
Co prawda swego czasu głośno było o "pigułce dla mężczyzn",
ale z tego co wiem sprawa definitywnie upadla. Dla mężczyzn wciąż zostaje jeszcze prezerwatywa,
oraz przecięcie nasieniowodów (powszechnie stosowane na zachodzie Europy i w Stanach). Jest to zabieg
ambulatoryjny, wykonywany w znieczuleniu miejscowym i odwracalny. Stosuje się go jednak wyłącznie
wobec żonatych mężczyzn, którzy mają już dzieci i nie planują dalszych.
No i trudno zalecać go jako skuteczną metodę antykoncepcji, bo mnie nawet boli na samą myśl
o czymś takim. :-) |
|
| Mam problem z przedwczesnym wytryskiem podczas stosunku, czy można coś na to poradzić? <25.11.98/89> | ||
|
|
Ależ oczywiście, że można! Inaczej seksuolodzy już dawno
poszliby z torbami. :) I właśnie do takiej wizyty będę Cię zachęcał. Zwróć
uwagę, żeby to był seksuolog-psycholog (taki sobie lepiej poradzi z twoim problemem). Nie byłbym
jednak sobą, gdybym sam nie wtrącił jeszcze swoich "trzech groszy". Najważniejsze
jest w twoim przypadku nauczenie się kontrolować swojego ciała. Najlepiej będzie, jeżeli
umówicie się z dziewczyną, że jak będziesz już bliski orgazmu to dasz jej
znak (może to być jakieś umówione słowo, lub gest) i wtedy przerwiecie stosunek na ok.
15 sekund po czym możecie się dalej kochać. Powtórzcie to za każdym razem po 3-5
razy zanim dojdziesz do orgazmu. W ten sposób po jakimś czasie powinieneś nauczyć się lepiej
kontrolować swoje odruchy i lepiej poznasz własne ciało. A propos, czy ja już kiedyś nie
odpowiadałem na identyczne pytanie? Proszę, przeczytajcie archiwum zanim do mnie napiszecie, żebym
nie musiał się za każdym razem powtarzać. |
|
| Mam 16 lat i rozpocząłem niedawno współżycie z moja dziewczyną. Jeżeli kobieta ma tych kilka niepłodnych dni, to czy po wytrysku nasienia podczas stosunku (bez prezerwatyw itp) jest duża szansa zajścia w ciąże ? <28.11.98/88> | ||
|
|
Czytając takie listy czasami aż jeżą mi się włosy
na głowie! A pomyśleć, że jeszcze nie tak dawno dziwiłem się faktem, że jest
tak wiele "wpadek" w naszym pięknym kraju. Pamiętajcie, że nigdy nie można
zaufać takiej metodzie antykoncepcji jak kalendarzyk! Niesamowicie trudno jest dokładnie wyznaczyć
moment owulacji (a u młodej kobiety jest to wręcz niemożliwe, bez specjalnych testów),
a już nawet zakładając że wiemy kiedy dokładnie to nastąpi, to nie wolno zapominać
o tym, że plemniki mogą przeżyć w sprzyjających (kobiecych) warunkach nawet kilkadziesiąt
godzin! Jeszcze mniej pewna jest metoda stosunku przerywanego (gdy nie dochodzi do wytrysku w ciele kobiety) ponieważ
już w płynie lubrykacyjnym znajdują się plemniki zdolne do zapłodnienia. Nie mam nic
przeciwko metodom naturalnym, ale stosować je powinny jedynie małżeństwa i to z zastrzeżeniem,
że jak kobieta zajdzie w ciąże, to i tak będą się cieszyć z tego faktu.
Statystycznie rzecz biorąc spośród par stosujących naturalne metody antykoncepcji, aż połowa
z nich doczeka się dziecka w przeciągu roku! Zalecam jednak kojarzenie prezerwatywy oraz kalendarzyka-
takie połączenie charakteryzuje się dużą skutecznością. |
|
| Jak używać wibratora? Jaki jest najlepszy? <27.11.98/87> | ||
|
|
Wybrałem się specjalnie do sex-shop'u, żeby zaciągnąć
języka w tym temacie. Wybór jest ogromny i według obsługującej mnie dziewczyny, różne
panie mają różne upodobania. Jednak przy kupowaniu takiego gadżetu wato jest pamiętać
o kilku sprawach. Najważniejszym z nich moim zdaniem jest, czy urządzenie posiada odpowiedni atest
PZH. Tanie podróbki mogą nie tylko porazić prądem, lub zostawić plastikowe części
w pochwie, ale również wywołać bardzo przykra w skutkach reakcję alergiczną.
Druga sprawa to odpowiednia wielkość- podobno zawsze jest lepszy większy, niż mniejszy- choć
oczywiście to sprawa bardzo indywidualna. Potem to już wybór tylko zależy od zasobności naszego
portfela. Zasada jest jedna- czym wibrator jest bardziej podobny do pierwowzoru (w dotyku, oraz w wyglądzie)
tym droższy. Niektóre modele dodatkowo mają końcówkę drażniącą
łechtaczkę, oraz różnią się sposobem wibracji (naśladują także
ruch posuwisty jak w czasie stosunku). Słowem do wyboru, do koloru! Sam nie będę oceniał
który z nich jest najlepszy, ponieważ tak jak już pisałem- są różne
gusta. A już w jaki sposób go wykorzystasz, zależy jedynie od twojej fantazji. Można
go użyć standardowo wkładając do pochwy, ale również masować nim całe
ciało, piersi, łechtaczkę (wibrator jest wykorzystywany przez niektóre pary jako element
gry wstępnej). Tylko pamiętajcie drogie Panie, że zawsze to będzie tylko imitacja tego
co sprawia Wam taką rozkosz! |
|
| Mam 19 lat, i chciałbym się dowiedzieć czy mężczyzna -podobnie jak kobieta- może przeżywać wielokrotny orgazm? Czy są może do tego potrzebne specjalne ćwiczenia?. <27.11.98/86> | ||
|
|
Niech będzie to rozwinięciem poprzedniego pytania. Ten sam autor pisze:
"Kobiety mogą osiągać wiele orgazmów w czasie stosunku płciowego, mężczyźni
nie posiadają takich możliwości.". Wielokrotny orgazm następuje wtedy, kiedy po fazie orgazmu
kobieta nie przechodzi do fazy odprężenia, a od razu do fazy plateau- co daje jej możliwość
przeżycie kolejnego orgazmu niekiedy już po kilku sekundach. Niektóre kobiety naturalnie przeżywają
wielokrotny orgazm w czasie stosunku, nie jest to jednak regułą. Niektóre kobiety, podobnie jak
mężczyźni, po fazie orgazmu przechodzą w fazę odprężenia i tracą zainteresowanie
dalszym stosunkiem, lub wręcz jest on dla nich nieprzyjemny. Znam jednak pewną hipotezę (tylko
hipoteza, bo nie znam nikogo, komu udałaby się ta sztuka) wyrażoną przez pewną panią
seksuolog, która twierdziła, że dzięki specjalnym ćwiczeniom mężczyźni
mogą także przeżywać coś na kształt wielokrotnego orgazmu. Ćwiczenia te polegały
nad wyrobieniu sobie mięśnia Koegla, który napięty podobno potrafi skutecznie powstrzymać
wytrysk. W ten sposób mężczyzna mógłby przeżyć tzw, suchy orgazm (bez
wytrysku) i dzięki temu jest gotów do kontynuowania stosunku i kolejnych orgazmów. Jednak tak
jak już napisałem natura pod tym względem upośledziła mężczyzn i sam jestem
zdania, że nie warto tego po niej poprawiać. Jeżeli ktoś jednak opanował tą sztukę,
niech się tym podzieli (za moim pośrednictwem) z naszymi czytelnikami. |
|
| Co to jest orgazm? <24.11.98/85> | ||
|
|
Postanowiłem tym razem troszkę iść na przysłowiową łatwiznę
i zacytować naukowy autorytet w tej dziedzinie (William B.Wilson, Jr. M.D.) "Orgazm kobiecy wyrażony
jest jednoczesnymi , rytmicznymi skurczami macicy, platformy orgazmicznej i zwieracza odbytu. Skurcze następują
z przerwami trwającymi 0,8 sekundy i stopniowo zmniejsza się ich nasilenie, czas trwania oraz regularność.
Orgazm stanowi jednak odpowiedź całego ciała., w trakcie której stwierdza się zdecydowane
zmiany w częstości uderzeń serca, oddychaniu, obwodowym napięciu mięśni i w zapisie ekeltrocefalograficznym.
(...) Męski orgazm rozpoczyna się serią skurczów dodatkowych narządów płciowych,
które powodują gromadzenie się płynu nasiennego w odcinku cewki przechodzącym przez
gruczoł krokowy. Płyn nasienny pochodzi z trzech źródeł: gruczołu krokowego, pęcherzyków
nasiennych i nasieniowodów. Pierwszy etap jest odczuwany przez mężczyznę jako wrażenie
nieuniknionej konieczności wytrysku. Rzeczywisty wyrzut płynu na zewnątrz następuje po kilku sekundach.
Rytmiczne skurcze prostaty, mięśni krocza i trzonu prącia następują początkowo do 0,8
sekundy i towarzyszą wytryskowi płyny nasiennego.." Mam nadzieję, że dla większości
osób ten fragment będzie zrozumiały i pomoże Wam zrozumieć siebie samego, oraz partnera. |
|
| Nie otrzymałem odpowiedzi na swoje pytanie, pomimo tego, że na stronie widzę pytania od ludzi, którzy napisali do Was o wiele później ode mnie. Co się stało? <22.11.98/84> | ||
|
|
Będę musiał odsłonić troszkę kulisy swojej pracy
dla Ars Amandi. Otóż codziennie dostaje do swojej skrzynki kilkanaście, a czasem nawet kilkadziesiąt
pytań od naszych czytelników. Praktycznie codziennie odpowiadam co najmniej na część
z tych pytań, najczęściej bezpośrednio poprzez e-mail. Czasami również tą drogą
pytam Was o szczegóły konkretnego przypadku, jeżeli Wasz pierwszy list jest zbyt ogólnikowy.
Na część pytań odpowiadam samodzielnie, a część musi być konsultowana przez
specjalistów i niekiedy stąd się biorą różnice w czasie oczekiwania na odpowiedź
(jednak najczęściej czas ten nie przekracza 7 dni). Odpowiadamy praktycznie na każde pytanie i to
najczęściej z najwyżej kilkudniowym opóźnieniem. Jednak ze względu na ilość pytań
byliśmy zmuszeni wprowadzić pewne niewielkie ograniczenia. I dlatego nie otrzymacie odpowiedzi na swoje pytanie
jeżeli: -jego treść zawiera sformułowania ogólnie uznane za wulgarne -jest zbyt ogólnikowe (np. proszę opisać mi wszystkie pozycje seksualne) -odpowiedź na identyczne pytanie już się ukazała w poradniku -jeżeli wpłynęło do naszej skrzynki jednorazowo więcej niż 3 listy z jednego adresu (większa ilość jest traktowana przez nasz serwer jako flood!) Na każde inne pytanie na pewno odpowiemy i nie wstydźcie się zadać nam nawet najbanalniejszego, lub bardzo krępującego pytania. Jeżeli chcecie jednak mieć gwarancję odpowiedzi, proszę także podawać adres zwrotny w korespondencji. Odpowiadamy jedynie na anonimy, które nadają się do opublikowania na stronie i są do tego w jakiś sposób ciekawe. Zresztą to samo odnosi się też do innych pytań, bo jak na pewno zauważyliście, ze względów technicznych na stronie znajduję się tylko ich część z nadsyłanych do naszej redakcji (jeżeli nie ma zastrzeżenia co do publikacji, oraz jeżeli ten problem może także dotyczyć większej liczby czytelników). Na koniec pragnę zaznaczyć, że naszych odpowiedzi nie należy w żadnym wypadku traktować jako porady lekarskie! Pomimo tego, że na Wasze pytania odpowiadają kompetentne osoby, często nie jest w żaden sposób możliwe postawienie trafnej diagnozy poprzez Internet. Dlatego często możemy tylko naświetlić problem i odesłać Was z nim do stosownego specjalisty. |
|
| Gdzie dokładnie są umiejscowione gruczoły wydzielające śluz z narządów rodnych kobiety (np. w czasie podniecenia?) <22.11.98/83> | ||
|
|
Pewnie niewiele osób wie, że w pochwie nie ma żadnych gruczołów
wydzielniczych (!). Zwilżenie pochwy jakie powstaje na wskutek podniecenia (tzw. lubrykacja), to przesięk
powstający w wyniku przekrwienia naczyń krwionośnych w ścianach pochwy. |
|
| Mam za długiego członka w czasie stosunku moja żona odczuwa ból Proszę o poradę czy to moja wina, co mogę na to zaradzić; mamy na razie nie udane współżycie <22.11.98/82> | ||
|
|
Niech to pytanie będzie rozwinięciem mojego artykułu pt. "Kompleks
krótkości" jaki pojawił się jako temat miesiąca kilka tygodni temu. Moje słowa
o problemach "większych" nie były jedynie dla pocieszenia "maluczkich". Sprawa długiego
członka może w takich sytuacjach być na prawdę kłopotliwa... Powinien Pan spróbować
innych pozycji niż dotychczas i spytać żonę o odczucia (w niektórych pozycjach
penetracja jest o wiele płytsza niż w innych). Jeżeli to nie pomoże, być może
jedynym sposobem będzie kochanie się z małżonką, nie wprowadzając całego
członka do pochwy. Przy odrobinie treningu nie powinien mieć Pan z tym problemu. Najważniejsza
jest rozmowa z żoną, która powie kiedy jest jej najlepiej. Powinien Pan również
zwrócić większą uwagę na grę wstępną, co spowoduje większe
zwilżenie pochwy, oraz niewątpliwie poprawi jakość wspólnego współżycia.
Życzę powodzenia! |
|
| Jak uwieść chłopaka na którym mi bardzo zależy? Ja mam 15 lat a on 18. <21.11.98/81> | ||
|
|
Zwykle z takimi pytaniami mam najwięcej kłopotów. Jednak jako
mężczyzna mogę dać naszym czytelniczkom jedną cenną radę przy tej okazji.
Mężczyzn najbardziej fascynują kobiety pozornie dla nich niedostępne. Dlatego najlepiej
jest delikatnie kokietować faceta samym wzrokiem (a Wy już dobrze wiecie jak to robić), ale
udawać przy tym "zimną rybę" i nie pokazywać swojego zainteresowania jego osobą.
Nie akceptujcie każdej propozycji wspólnego wyjścia, czasami dobrze jak chłopak bardziej się
postara. Nigdy za szybko nie idźcie "na całość"- jeżeli mężczyzna nie
poczeka (sam twierdzę, że co najmniej 6 miesięcy- przepraszam Panowie ;)), nigdy tego nie doceni
i będzie Was traktował jedynie jako kolejną "przygodę". Niech jemu się zdaje,
że to on Was uwiódł, prawdę możecie powiedzieć mu później... |
|
| Od pewnego czasu mam pewien problem. Dwa lata temu na moim lewym jądrze pojawiła się maleńka grudka. Teraz mam 16 lat i ta "grudka" ma 3.5 cm, jest na tyle duża, ze prawie przypomina jądro Czy to może być guz rakowy i czy musze się z tym zgłosić do specjalisty ( będzie to dla mnie na pewno bardzo krępujące). <20.11.98/80> | ||
|
|
To pytanie postanowiłem opublikować ku przestrodze innym naszym czytelnikom.
Zmiana jaką opisuje ten chłopak pewnie nie jest niczym groźnym, ale nigdy nie można wykluczyć
najgorszego. Zwlekanie w takim wypadku z wizytą u lekarza jest wielką głupotą, ponieważ
nawet zmiana rakowa w pierwszym okresie jest niegroźna i całkowicie uleczalna. Takie zwlekanie z wizyta u
lekarza może jednak spowodować bardzo niebezpieczne konsekwencje. I pamiętajcie, że nie
ma się czego krępować w czasie takiej wizyty. Lekarz codziennie widuje podobne rzeczy i podchodzi
do tego rutynowo. Na nim to nie zrobi wrażenia! Każda zmiana (nie tylko w obrębie narządów
rodnych), która z jakiegoś powodu jest niepokojąca (może to być guzek, przebarwienie na
skórze, czy np. zniekształcenie brodawki piersiowej) jest zawsze pilnym sygnałem do wizyty u lekarza
i jeżeli nie będziemy z tym zwlekać, nie ma się co martwić o wynik leczenia. |
|
| Kiedy przed próbą zajścia w ciąże należy zaprzestać brania pigułek antykoncepcyjnych? <19.11.98/79> | ||
|
|
Doustne środki antykoncepcyjne należy odstawić co najmniej na kilka
miesięcy przed planowaną ciążą (minimum dwa naturalne cykle miesiączkowe). W tym
czasie należy stosować inne środki antykoncepcyjne np. prezerwatywę, lub chemiczne środki plemnikobójcze.
O szczegóły spytaj swojego ginekologa. |
|
| Mam pewien problem (Jestem nieśmiały i do tej pory obracałem się wyłącznie w męskim towarzystwie, dopóki nie spotkałem Jej) umówiłem się z dziewczyna (pierwszy raz), przeczytałem poradnik podrywacza, ale nadal nie wiem o czym z nią rozmawiać POMOZCIE MI (i zapewne innym) opublikujcie kilkanaście lub więcej tematów do rozmowy z dziewczyna na pierwszej randce. PROSZE! <15.11.98/77> | ||
|
|
Tematów uniwersalnych nie ma, bo i nie ma identycznych ludzi. Każdy
z nas robi w życiu rożne rzeczy i interesuje się czymś innym... Skoro masz o czym rozmawiać
z kolegami to i sam znajdziesz wspólny temat z kobieta. Zastanów się, przecież masz
cos do powiedzenia! Wiec zawsze można porozmawiać o zainteresowaniach, ale ostrzegam przed zanudzeniem
kobiety opowiadaniami o piłce nożnej lub samochodach, weź pod uwagę że to ze ją może
to ogóle nie interesować. Trzeba bacznie obserwować rozmówczynie, żeby jej nie
spłoszyć własnym ignoranctwem. Nie mów tez o piersiach Pameli Anderson, bo wtedy szybko
możemy dostać odpowiednią plakietkę. Owszem jest kilka niezawodnych tematów. Głównym
tematem który nas obowiązuje to my sami! Przecież spotykamy się na początku żeby
się poznać, a więc szkoła, rodzina... przestrzegam jednak przed zawiadamianiem dziewczyny
na pierwszej randce o tym ze np. jesteśmy szkolny chuliganem bądź nieukiem, sami chyba nie chcielibyśmy kobiety
spod ciemnej gwiazdy. ;) Można tez sprytnie namówić ja żeby powiedziała coś o sobie,
bo to przecież o poznanie jej chodzi. Należy przy tym pamiętać że kobiety zwykle
rozmawiają w trochę inny sposób niż mężczyźni. Więcej w tym uczuć
i delikatności, wiec może nie mów od razu co czujesz, ale bądź bardziej subtelny w tym co mówisz
i co najważniejsze jak słuchasz. Nie wolno jej przerywać, ani brutalnie zbijać jej argumentów
swoimi. Każdy ma prawo do własnych opinii, przestrzegam przed popisywaniem się i chwaleniem.
Wiem ze to wygodne, ale i skutecznie odsuwa kobietę od nas- nikt przecież nie lubi zarozumialców
(ale oczywiście nie stroń od obiektywnego pokazywania czy mówienia o swoich zaletach czy osiągnięciach)...
ale bądźmy ludźmi i nie wstydźmy się porażek. A to kilka dodatkowych rad: - bądź dżentelmenem, w brew pozorom moda na to nie minęła, kobiety to lubią. Więc możemy pomóc ściągnąć jej wierzchnie okrycie, oraz jako pierwszą wpuszczać ją do lokalu. A może jakieś kwiatuszki? Ponadto polecam siedzieć w miarę prosto, nie siorbać, nie pociągać nosem- to szczegóły ale bardzo ważne. -nie krytykuj tez swoich poprzednich dziewcząt, ani żadnych innych istot żywych, bo sam wydajesz wtedy opinie o sobie... (!) - patrz jej w oczy... to zwiększa zaufanie. - nie pchaj się do całowania zbyt nachalnie, ani nie obejmuj jej zbyt prędko. Lepiej niech sobie na to poczeka. Jeśli widzisz ze jest pod wpływem naszego uroku, warto ja na pożegnanie przytulić. -nie mów jej obrazu ze ja kochasz, niech się kobieta pozastanawia co ty tam sobie myślisz... Bardziej jej to okaż nieznacznym gestem (np. delikatnie pogładź ją po policzku); nie mów jej ze jest ładna, bo jeśli jest to słyszała to już wiele razy... lepiej powiedz cos niebanalnego, np. że ma śliczne dłonie, urzekający glos, albo że jest inteligentna... Tylko nie kłam przy tym, bo to gorsze niż obelga! - bądź też sobą, staraj się być swobodny i nie przerażaj się. Pomimo wielu sugestii a w zasadzie wielu zakazów rozmowa rozwinie się sama i im więcej spontaniczności i naturalności tym lepiej... (Dziękuje Kasi za pomoc w odpowiedzi na to pytanie.) |
|
| Mam mały problem: moja dziewczyna bardzo lubi pokazywać swoje ciało tzn. nosi przezroczyste bluzki, a na plaży nie używa stanika. Mówi ze bardzo ja podnieca jak inni się przyglądają Czy to normalne? <13.11.98/76> | ||
|
|
Jeżeli tylko nie jest to źródłem konfliktów miedzy Wami,
nie ma się czym martwić. Są to skłonności delikatnie ekshibicjonistyczne, ale zupełnie
niegroźne w tej formie. Pamiętaj, że nie ma to nic wspólnego ze zdradą i to, że
dziewczyna lubi pokazywać swoje ciało, nie znaczy nic więcej. Zresztą tak miedzy nami, takie
kobiety właśnie najrzadziej zdradzają swoich facetów, ponieważ podnieca je najbardziej
właśnie to pokazywanie swojego ciała i reszta romansu nie jest dla nich już atrakcyjna. Najlepiej
będzie jak zaakceptujesz te niecodzienne upodobania swojej kobiety. Na marginesie (jako mężczyzna
;)) pragnę dodać, że nie widzę nic złego w tym, żeby piękna kobieta
obnosiła się ze swoim ciałem- w końcu nie ma nic piękniejszego na tym ziemskim padole.
:) |
|
| Współżyje z moja dziewczyna podczas miesiączki Czy od tego można dostać jakieś infekcji? <12.11.98/75> | ||
|
|
Istnieje duże ryzyko zakażenia się wszystkimi chorobami przenoszonymi
drogami płciowymi oraz przez krew (w tym na 1 miejscu AIDS). Jeżeli jednak dziewczyna jest zdrowa nie musisz się o siebie martwić.
Większe ryzyko istnieje w takiej sytuacji dla kobiety, która w tym okresie jest szczególnie
narażona na wszelkie zakażenia dróg rodnych. Stosuj najlepiej prezerwatywy w tym okresie. |
|
| Jak się robi palcówkę? <09.11.98/74> | ||
|
|
Każda kobieta troszkę inaczej reaguje na dotyk i oczekuje innych pieszczot od partnera, więc najlepiej będzie jeżeli po prostu porozmawiasz o tym ze swoja kobieta. Najogólniej chodzi o bardzo delikatne stymulowanie palcem łechtaczki, w mniejszym stopniu małych i dużych warg sromowych, oraz wejścia do pochwy. Tego niestety trzeba nauczyć się samemu i wymaga nieco praktyki od mężczyzny. Pamiętaj jednak, żeby być przy tym delikatny! |
![]() |