Ze względu na coraz większe "osiągi" w dziedzinie nagród przyznawanych przez rózne instytucje, postanowiliśmy pochwalić się nimi. Serwis istnieje od października '97 i do dnia dzisiejszego ukazało się parę notek na nasz temat. Uporządkowaliśmy je chronologicznie. Zapraszamy do lektury.

Nasze
Trofea

Listopad 1997  
  Nasza pierwsza nagroda ! Juz po miesiącu obecności w sieci  

WebKurier

W tym miesiącu Redakcja postanowiła wyróżnić "Stronę domową Dudzisia". Tematyka, której poświęcona została nagrodzona witryna, wiąże się z jednym z artykułów zamieszczonych w tym wydaniu. Otóż jest to strona poświęcona seksowi. Jednak zawiodą się ci, którzy odwiedzą ją w poszukiwaniu pornografii. Strona Dudzisia jest estetycznie zaprojektowanym źródłem różnorakich informacji związanych z seksem. Zarówno mężczyźni jak i kobiety znajdą tu informacje dotyczące AIDS, antykoncepcji czy afrodyzjaków, porady łóżkowe, wyniki rozmaitych ankiet, opowiadania a nawet dowcipy i poezję związaną z miłością (nie tylko fizyczną). Nowością jest możliwość rozmowy na żywo z innymi użytkownikami. W imieniu Dudzisia zapraszam wszystkich pełnoletnich Internautów."







 

Listopad 1997

W tym samym miesiącu po raz pierwszy serwis ukazał się na CD dołączanym do Magazynu WWW. Mmmm jak my wtedy wyglądaliśmy... całe szczęscie, że archiwalne numery trudno dostać ;-) A tak o nas napisali:  
"Raczej dla dorosłych: strona o seksie, zrobiona ze smakiem i wyczuciem. Na kilku zdjęciach autor zamieścił listki (choć chyba nie figowe). Informacje o antykoncepcji, afrodyzjakach, trochę humoru, a wszystko w dwóch wersjach: dla Panów i dla Pań."

Magazyn WWW

 
Grudzień 1997    
 

Lapti Award

Doskonała strona dotycząca erotyki oraz wszystkiego co się z nią w jakikolwiek sposób łaczy, począwszy od metod antykoncepcji, poprzez poradnik podrywacza a na horoskopie erotycznym kończąc. Serwis ten reprezentuje wysoki poziom zarówno pod względem merytorycznym jak i graficznym. Strony są cały czas rozbudowywane o kolejne działy, nowe dane i wiadomości, a w związku z tym mam nadzieję, że z czasem moja ocena tej strony jeszcze wzrośnie. Grafika: 5; Treść: 5; Ogólnie: 5.0"

       
  Największa gazeta wychodząca w sieci pisze o nas krótko ale pozytywnie...

Styczeń 1998

  "To jest prawdziwa strona erotyczna, a nie jakiś tam obleśny harcore! Erotyka to nie tylko zdjęcia."

Wirtu@l !

 
       
       
Kwiecień 1998    
Playboy - wydanie: Kwiecień '98(Artykuł ukazał się na str. 36 kwietniowego numeru)
Seks na cenzurowanym.
"

Była sobie pewna strona poświęcona erotyce. Erotyce - nie pornografii. Oprócz rozmaitych łóżkowych porad, informacji o antykoncepcji itp. Zawierała także kilka „rozebranych zdjęć", mniej śmiałych niż te, które znajdziesz w piśmie trzymanym właśnie w ręku. Stopniowo działy porad rozszerzały się i na zdjęcia nie było już miejsca. Autor strony zamknął „galerię". Miała to być strona inna niż wszystkie - kulturalna, zawierająca dużo, często aktualizowanych informacji, a nie serią mniej lub bardziej drastycznych zdjęć.
Autor strony, chcąc rozreklamować swoje dzieło zapisał się do trzech „sieci wymiany reklam". (...) I tu zaczęły się schody. Erotyczna strona Dudzisia pobiła wszelkie rekordy popularności. Gdy jednak przyszło do rozdawania nagród, ją właśnie zdyskwalifikowano. Jako przyczynę podano wycofanie się sponsora. To nie wszystko. Stronę wyrzucono z dwóch sieci wymiany reklam mimo, że nie zawierała ona żadnych elementów pornografii ! Po pewnym czasie łaskawie zezwolono na ponowne włączenie strony w dwie takie sieci, ale bez prawa uczestnictwa w konkursie. Zabroniono też używania przy jej reklamowaniu słowa „seks" (podobno słowo to oburza innych użytkowników systemu), a następnie przeniesiono do kategorii XXX, gdzie konkuruje z hard-porno. Dzieje się to wszystko nie w „purytańskiej Ameryce:, ale w Polsce. Erotyka i seks kojarzą się z pornografią. Co ciekawe jakiekolwiek próby zmiany tego stanu rzeczy napotykają na opór. Nie pozostaje nam nic innego jak zaprosić na stronę Dudzisia Warto ją odwiedzić choćby po to, by zaprotestować w ten sposób przeciwko zakusom cenzorów.
"

       
  4/98 Artykuł ukazał się na stronie 66 w dziele "Magazyn" W częściowo zmienionych wersjach zamieściły go: Magazyn WWW, Gazeta Wyborcza, Witu@l!, i Reporter.

Kwiecień 1998

Czy w Polsce mamy rzeczywiście wolność słowa ?Chip wydanie: kwiecień '98
"
Na pierwszy rzut oka chyba każdy odpowiedziałby TAK, jednak po głębszej analizie problemu doszedłem do zgoła innego wniosku. I nie będę tutaj gdybał, nie mając podstaw do takiego sądu. W mojej dość krótkiej „karierze" sieciowej, bo jestem w niej dopiero od pół roku, miało miejsce już wiele podobnych do siebie zdarzeń, a wszystkie dotyczyły mojej (jak dotychczas) domowej strony WWW. Poruszam tam problemy seksu i erotyki, ale w trochę inny sposób niż kojarzy się to większości internautom. Oczywiście pierwsze wydania mojego serwisu nie były pozbawione galerii, jak przystało na takie publikacje. Jednak w miarę powiększania się objętości wszystkich stron i działów, postanowiłem zaistnieć na szerszych wodach internetu. I tutaj zaczęły się problemy.
Jak każdy właściciel strony na darmowym serwerze postanowiłem reklamować się poprzez systemy bannerowe. W każdym z nich prowadzone były konkursy na największą ilość kliknięć itp. Zapisałem się do trzech różnych „organizacji" i czekałem na efekty. Ku mojemu zdumieniu już po 3 dniach egzystencji w jednym z nich znalazłem się na pierwszym miejscu listy przebojów, a po następnych trzech miałem taką przewagę punktową nad innymi, że pierwsze miejsce we wszystkich konkursach miałem murowane. Kiedy przyszedł moment rozstrzygnięcia okazało się, że moje strony zostały wyłączone z konkursu, ponieważ sponsor nie zgodził się na oddanie nagród jakieś tam stronie o seksie ! Podobna sytuacja miała miejsce w innych systemach, a niektórzy operatorzy w ogóle wyrzucili mnie z grona użytkowników. Po wymianie wielu listów ostatecznie godzili się na włączenie mnie ponownie, ale pod warunkiem wykluczenia z konkursów.
Mimo wszystko po jakimś czasie moje strony dostały tytuł „Strony miesiąca" od magazynu WebKurier a magazyn „WWW" zamieścił je na swoim krążku CD. To były pierwsze sukcesy... Nie długo później dostałem propozycje od OptimusNET, prowadzenia kanału informacyjnego dla IE4.0. Wszystko było już gotowe do emisji i zaistniało wreszcie w sieci, kiedy dostałem list z przeprosinami od tejże firmy. Dlaczego? Oczywiście firma Microsoft Polska jako właściciel kanałów, nie zgodziła się na emisję tego rodzaju informacji. Cóż... na tym zakończyły się radosne wzloty, a ja doszedłem do wniosku, ze jednak nie można w Polsce mówić o wszystkim głośno... Nawet gdy na stronach nie ma pornografii są one kasowane i nikt nie patrzy na zawartość treściową, lecz niejako z góry podciąga wszystko na temat seksu pod pornografie. Swego czasu nie mogłem również używać właśnie słowa „SEX" na bannerze reklamowym ponieważ oburzało to innych użytkowników systemu...
Oczywiście nie mogę wypowiadać się w imieniu wszystkich właścicieli podobnych stron, a nawet nie chce. Ponieważ niektóre z nich rzeczywiście powinny być skasowane. Może ktoś zarzuci mi tutaj brak tolerancji ? Chyba byłoby to nie na miejscu, bo uważam, że nikt nikogo nie zmusza do oglądania, czy czytania czegokolwiek na takich stronach. Co więcej, większość autorów ostrzega już na wstępie o treściach publikowanych dalej. Każdy kto przechodzi omija te ostrzeżenia, robi to tylko na własne życzenie ! Dyskryminowanie takich publikacji w sposób, o którym pisałem wyżej, jest świadectwem zacofania i niedojrzałości wielu osób odpowiedzialnych za ich wyłączanie z konkursów lub kasowanie, czyli administratorów . Pomijam już fakt, że można znaleźć strony o tematyce erotycznej, które nie tylko zrobione są ze smakiem, bez pornografii, ale również wyróżniają się pod względem estetycznym i treściowym z morza mało wartościowych stron o samochodach, UFO i innych...
Co będzie dalej? Chyba jeszcze długo poczekamy na wykrystalizowanie się dojrzałego punktu widzenia wielu osób. Z całą pewnością wpływ na to wszystko ma świadomość religijna w naszym kraju, z jednej strony i kolizja z fałszywie rozumianą moralnością, z drugiej. Do wszystkiego można dodać jeszcze złą sławę pojęć „erotyki i seksu", które kojarzone są nieodłącznie z technikami stosunku itd. Niestety jest to wina samych autorów stron, którzy w wielu wypadkach szumnie nazywają swoje serwisy, szeroko je reklamują, a do zaoferowania mają tylko stek zdjęć, które i tak można znaleźć wszędzie, ewentualnie dorzucają historyjki erotyczne, żeby nie okazało się, że prowadzą jedynie galerię. Nie dostrzegają wszystkiego co jeszcze wiąże się z tematem, który i tak nie straci na popularności jeszcze bardzo długo. Nawet gdy wyjdzie zarządzenie o wyeliminowaniu wszystkich publikacji na ten temat... a praktyki dyskryminacji będą kontynuowane - kto będzie wytrwale szukał - ten znajdzie. Tylko kogo ma chronić prawo? Z jednej strony likwiduje w sposób sztuczny coś, co stanowi nieodłączny element człowieczeństwa, z drugiej zaś, ogranicza wolność wypowiedzi ludziom, którzy umieją i chcą mówić otwarcie na tematy związane z erotyką szeroko rozumianą. Zapotrzebowanie jest i internauci są zadowoleni z obecności takich publikacji - wniosek ten wyciągam na podstawie ankiet, które otrzymuje od moich gości. Mimo wszystko wielu autorom, tak jak i mnie, pozostaje egzystencja na niższym poziomie od innych publikacji. Dobre i to... Nie zdziwiłbym się gdyby nagle ktoś stwierdził, że należy wprowadzić całkowity zakaz pisania na ten temat, wiec cieszmy się z tego co mamy, a może kiedyś przyjdą lepsze czasy dla nas...
A tych z czytelników, którzy do tej pory, w serwisach erotycznych znajdowali tylko zdjęcia, zapraszam na moje strony... "

 
       
Kwiecień 1998  
  EuropaPressZostaliśmy wyróżnieni w konkursie prowadzonym przez EuropaPress za zawartość merytoryczną i oprawę graficzą serwisu. Nasz serwis bierze udział w wyborach do kolejnych miesięcy...
       
     

Kwiecień 1998

"W tym miesiącu wygrała strona Dudzisia - jedyna polska strona o seksie i wszystkim co z nim związane. Znajdziesz tu wiele przydatnych informacji, począwszy od metod antykoncepcji poprzez informacje o afrodyzjakach, a na własnym horoskopie erotycznym kończąc. Serwis reprezentuje wysoki poziom zarówno pod względem merytorycznym jak i graficznym (szczególnie wysoko można tu ocenić design strony). Strony serwisu są na bieżąco aktualizowane oraz uzupełniane o nowe wiadomości oraz działy. Tak trzymać! Grafika:4; Zawartość:5; Design:6; Ogółem:5;"

Serwis Kaboom

 
       
Maj 1998 - Mamy nadzieję, że teraz będziecie nas mogli czyć off-line co miesiąc...  
  Magazyn WWW

"Proponujemy stronę o tematyce erotycznej. Nie, nie zadnych negliży. Należy się nastawić na słowo pisane. Treść skierowana jest do obu płci. Znajdziemy tu informacje dotyczące życia intymnego: antykoncepcja, afrodyzjaki, zbiór konstelacji erotycznych, 10 najważniejszych cech u kobiety i u mężczyzny, a także ankieta czy jesteś dobry(a) w łóżku."

     

Lipiec 1998

 

"Strona 'SEX&EROTYKA' została wyrózniona przez redakcję magazynu 'CyBeRiA' oraz odznaczona nagrodą 'CyBeria AWARD' jako polska witryna miesiąca. Gratulujemy wzorcowej strony, zarówno pod względem merytorycznym jak i technicznym. Życzymy dalszych sukcesów w pracy."

Cyberia Award  
         

Back  

Skrzynka

Jakieś spostrzeżenia?... Wrzuć tutaj...


Copyright Ars Amandi - Sztuka Kochania 1998