Rozmowa z Dyrektor Okręgowego Urzędu Probierczego w Krakowie - Panią Aleksandrą Górkiewicz-Malina
W jaki sposób można
rozpoznać, że zakupiony wyrób wykonany jest z metalu
szlachetnego o wymaganej próbie?
A.G.M. Przede wszystkim nie można kupować wyrobu na
ulicy lecz w firmowym sklepie, od producenta z koncesją.
Wyrób powinien posiadać cechę probierczą, czyli
oznaczenie państwowe. Dla wyrobów ze złota jest to głowa
rycerza oraz oznaczenie liczbowe dla wszystkich prób,
oprócz próby 585 tj. 14 karat, która od 1997 r. jest
cechą zminiaturyzowaną i posiada głowę rycerza i
oznaczenie cyfrowe "3". Oprócz cechy na
wyrobie powinien znajdować się jeszcze znak wytwórcy.
Każdy wyrób musi być zaopatrzony w metkę z informacją
o cechach charakterystycznych przedmiotu. W przypadku złota
będzie to: próba, masa, cena i ewentualnie, gdy jest
jeszcze kamień szlachetny, to informacja o tym kamieniu.
Powinna to być metka producenta.
Czym zajmuje się Urząd Probierczy?
A.G.M. Urząd Probierczy, jak mówi ustawa
prawo probiercze
, bada i cechuje wyroby z metali szlachetnych,
przeznaczone do obrotu handlowego w Polsce, przy czym
oznaczenie wyrobu cechą probierczą ma charakter decyzji
administracyjnej. Urzędy Probiercze sprawują również
nadzór nad przestrzeganiem Prawa Probierczego przez zakłady
zajmujące się przetwórstwem i obrotem wyrobami ze stopów
metali szlachetnych.
Czy bezwzględnie wszystkie wyroby muszą być
cechowane?
A.G.M. Część wyrobów jest zwolniona z obowiązku
cechowania z uwagi na małą masę. W złocie i platynie
to jest poniżej 1 grama. To znaczy, że wyrób ważący
pełny 1 gram musi już być cechowany. W srebrze próg
wynosi 2 gramy. Dotyczy to pojedynczej sztuki lub pary,
tj. jeżeli kolczyki sprzedawane są w parze to para musi
mieć poniżej 1 grama w złocie lub poniżej 2 gramów w
srebrze. Jednak dla wyrobów zwolnionych z obowiązku
cechowania musi być dodatkowa informacja o próbie i
masie, czego nie przestrzega się szczególnie w
przypadku wyrobów ze srebra. Bez względu na masę, każdy
wyrób krajowy powinien mieć znak wytwórcy.
Ile takich znaków wytwórcy jest zgłoszonych
w Okręgowym Urzędzie Probierczym w Krakowie?
A.G.M. Znaki wytwórców ewidencjonują Okręgowe Urzędy
Probiercze w Krakowie i Warszawie. Nasz Urząd Probierczy
ma zaewidencjonowanych około 4000 znaków wytwórców.
Liczba ta nie jest dokładna, bo nie są kasowane znaki
wytwórców, którzy przestali zajmować się produkcją
w ogóle lub tymczasowo przerwali produkcję. Natomiast
część imienników artystów - plastyków jest używana
rzadko, przy wyrobach tworzonych okazjonalnie, a mimo to
znaki tych wytwórców w ewidencji widnieją.
Ile Urzędów Probierczych jest w Polsce?
A.G.M. Są dwa Okręgowe Urzędy Probiercze: w Krakowie i
Warszawie, oraz podlegające im obwody. Kraków ma pięć
obwodów: Obwodowy Urząd Probierczy w Krakowie,
Chorzowie, we Wrocławiu, w Częstochowie i Poznaniu.
Poznań obsługuje także punkt okresowo czynny raz w
miesiącu w Szczecinie. Natomiast Okręgowemu Urzędowi
Probierczemu w Warszawie podlegają trzy obwody: w
Bydgoszczy, Łodzi i Gdańsku. Od października 1998 r.
zawieszono działalność obwodowych Urzędów
Probierczych w Lublinie i Białymstoku. Taki pionowy
podział ma wieloletnią tradycję.
Czy producenci z danego terenu musza cechować
swoje wyroby w najbliższym Urzędzie Probierczym, któremu
podlegają?
A.G.M. Nie ma rejonizacji. Jeżeli nasz wytwórca zgłosi
swoja partię wyrobów w Obwodowym Urzędzie Probierczym
w Warszawie, to my dostajemy informację o tym fakcie.
Dawniej obowiązywała rejonizacja, ale w okresie zmian
na rynku złotniczym w Polsce, odstąpiono od jej obowiązku.
Co to jest metal szlachetny i jakie metale
szlachetne są najczęściej cechowane?
A.G.M. Metalami szlachetnymi w rozumieniu ustawy Prawo
probiercze są: platyna, złoto srebro i metale z grupy
platynowców (iryd, osm, pallad, rod i ruten), w stanie
czystym albo w stopach z innymi metalami. Częstotliwość
cechowania wyrobów z danych metali szlachetnych zależy
od regionu, zależy od liczby wytwórców na danym
terenie i ich specjalności. Każdy region ma swoją
specyfikę i te relacje złoto - srebro różnie się
wahają. Dla przykładu w Krakowie jest zachowana równowaga.
Jak oznaczane są wyroby posrebrzane lub pozłacane?
A.G.M. Wyroby pokryte metalem szlachetnym lub przypominające
z wyglądu metal szlachetny muszą posiadać oznaczenie
"met" lub "metal" wybite przez wytwórcę
lub sprzedawcę. W przypadku wyrobów z importu obowiązek
ten spoczywa na importerze czy sprzedawcy, a przy
wyrobach krajowych - na wytwórcy krajowym. Może się
zdarzyć, że umieszczenie bezpośrednio na wyrobie
oznaczenia "met" lub "metal" uszkodziłoby
powłokę. Wówczas można zwrócić się do Dyrektorów
Okręgowych Urzędów Probierczych lub Naczelników
Obwodowych Urzędów Probierczych o inny sposób
oznaczenia niż bezpośrednie wybicie na wyrobie. Wydaje
się wtedy, odnośnie pewnej partii wyrobów bądź wyrobów
danej firmy, pozwolenie na podanie informacji np. na
metce samoprzylepnej. Ponadto wyroby takie powinny
znajdować się w osobnych gablotach z napisem
"wyroby z metalu nieszlachetnego".
Czy Polska należy do Konwencji o Kontroli i
Cechowaniu Wyrobów z Metali Szlachetnych?
A.G.M. Na razie nie należymy do Konwencji, ale spełniamy
wszystkie wymogi, ażeby należeć. W roku 1996 gościliśmy
międzynarodową komisję złożoną z przedstawicieli
Stałego Komitetu Konwencji, która sprawdzała przepisy,
metody badania, ich dokładność i nasze urzędy zdały
pozytywnie ten egzamin. Ponadto uczestniczymy w badaniach
Labtestu. Wszystkie Urzędy Probiercze dostają anonimowe
próbki celem dokonania analiz. Przesyłamy wyniki i
dostajemy ocenę czy wynik jest poprawny czy fałszywy.
Do tej pory nie zdarzyło się nam by wynik testu był fałszywy.
Na dzień dzisiejszy mamy status obserwatora w Konwencji.
W ubiegłym roku został złożony wniosek o ratyfikację
w MSZ RP, kolejno do RM i po pozytywnym rozpatrzeniu do
Sejmu. Ratyfikacja powinna nastąpić z końcem bieżącego
roku, co pozwoli nam na uzyskanie statusu członkowskiego
w Konwencji o Kontroli i Cechowaniu Wyrobów z Metali
Szlachetnych.
Jak się mają nasze przepisy prawa
probierczego do przepisów innych krajów europejskich?
A.G.M. Dwadzieścia jeden państw Europy ma takie same
przepisy jak Polska, czyli obligatoryjne, sześć państw
- fakultatywne (w tym Szwajcaria, która na zegarki ma
przepisy obligatoryjne). Sześć państw (z tego znaczących
jest tylko trzy) nie ma żadnego nadzoru państwowego, co
nie znaczy, że nie mają laboratoriów w randze urzędów,
gdzie każdy może sobie sprawdzić wyroby metodami
analitycznymi. Są wśród tych państw Włochy, Turcja i
Niemcy, ale Włosi przymierzają się do takiego
ustawodawstwa jak nasze. Polska nie jest zatem
odosobniona w swoich przepisach prawa probierczego. Nasze
przepisy są może rygorystyczne, jak niektórzy mówią,
ale muszą być one podobne jak w innych państwach i
muszą takie pozostać, gdy będziemy wchodzić do Unii
Europejskiej.
Rozmawiała: Edyta Styczeń