|
miało być drukowane opowiadanie, które ANDRZEJ SAPKOWSKIobiecał napisać specjalnie dla "Czerwonego Karła". Jeszczepół roku temu na Nordconie - jak zwykle pełen zycia i wigoru - potwierdził ON swój zamiar. Znając JEGO słowność i wiarygodność sądzimy, że w spełnieniu obietnicy mogło MU przeszkodzić jedynie przedwczesne odejscie do lepszego świata... CZEŚĆ JEGO PAMIĘCI! |