Miód całkowicie dojrzały jest produktem
bardzo trwałym, który można przechowywać przez wiele lat, przy czym traci tylko nieco
aromatu i aktywności zawartych w nim enzymów. O niezwykłej trwałości miodu
może świadczyć fakt, że w czasie prac archeologicznych jakie przeprowadzano we
Włoszech w pobliżu Neapolu odkopano wazy zamknięte zatyczkami z korka, wypełnione
miodem, który - jak stwierdzono - zachował jeszcze właściwą mu lepkość. Na
podstawie badania wieku wykopalisk ustalono, że miód ten pochodził sprzed przeszło 500
lat przed naszą erą, a więc liczył około 2.500 lat. Przyznać należy, że rzadko
który z produktów spożywczych dałby się przechować tak długo bez większych zmian.
Miód powinno się przechowywać w
pomieszczeniu suchym, dobrze przewietrzonym, w naczyniach szczelnie zamkniętych. Razem z
miodem nie należy przechowywać żadnych produktów czy substancji chemicznych
wydających silną woń. Miód bowiem ma tę właściwość, że bardzo łatwo wchłania
wszelkie zapachy obce. Wystarczy, że postoi w otwartym naczyniu przez krótki nawet czas
w pobliżu niedomkniętego słoika z kiszonymi ogórkami lub kapustą czy też butelki z
rozpuszczalnikiem, a nabierze bardzo nieprzyjemnego zapachu, co może zepsuć całkowicie
jego smak.
Miódy przechowywane przez długi czas w warunkach umożliwiających dostęp do nich
świata zmieniają barwę - ciemnieją. Właściwość tę w dużym stopniu ma miód
gryczany, który z upływem czasu staje się zupełnie brunatny, prawie czarny. Poza tym
światło słoneczne działa niekorzystnie na enzymy zawarte w miodzie.
Miód przechowywany w nieodpowiednich warunkach i niewłaściwych pomieszczeniach (zbyt
duża wilgotność) łatwiej wchłania wilgoć i fermentuje.
Miód pszczeli jest jednym z nielicznych
naturalnych produktów węglowodanowych wykorzystywanych przez ludzi od najbardziej
zamierzchłych czasów.
Dla człowieka pierwotnego, żyjącego wyłącznie z polowań i rybołówstwa, miód był
nie tylko jedynym słodkim, ale jednocześnie wartościowym urozmaiceniem skromnego
jadłospisu, ale ceniony był także ze względu na swe właściwości lecznicze.
Miód należy do pokarmów łatwo
przyswajalnych przez organizm.
Ilość przyswajanego cukru wytwarzanego z buraków lub trzciny cukrowej zależy głównie
od sprawności i działania całego zespołu czynników biologicznych biorących udział w
przemianie materii (np. sacharozę organizm ludzki wykorzystuje tylko w pewnej części).
Możliwości te są zresztą ograniczone ze względu na powstawanie wielu pośrednich
substancji szkodliwych dla organizmu (dlatego w wieku dojrzałym i przy osłabionej
przemianie materii cukier i wyroby cukiernicze należą do pokarmów niewskazanych).
O wiele korzystniej przedstawia się
przyswajanie cukrów zawartych w miodzie. Przede wszystkim duża część cukrów prostych
zostaje od razu wchłonięta do krwi z pominięciem szeregu procesów pośrednich. Proces
bezpośredniego wchłaniania cukrów prostych odbywa się w górnej części przewodu
pokarmowego (od jamy ustnej do żołądka), dlatego miód powinno się spożywać w
połączeniu z innymi produktami (pieczywo), aby jak najdłużej był przetrzymywany w
górnych odcinkach przewodu pokarmowego.
Powszechne niedocenianie wartości odżywczych
i leczniczych miodów pszczelich wynika w Polsce przede wszystkim z nieznajomości ich
cennych składników, a co za tym idzie, nieumiejętności zastosowania ich do celów
leczniczych i odżywczych.
Dla utrzymania ludzkiego zdrowia i ratowania jego w wypadkach chorobowych, pracują
dzisiaj liczne we wszystkich częściach świata i doskonale wyposażone fabryki
przemysłu chemicznego, spożywczego i farmaceutycznego.
Lecz dłużej i lepiej od techniki dzisiejszego przemysłu, pracuje dla zdrowia ludzkiego
przyroda. Wspólnym wysiłkiem słońca, jako źródła życiodajnej energii, i
niezliczonych organizmów roślinnych, oraz znanych nam pszczół powstaje corocznie
między innymi darami przyrody także świeży miód pszczeli, niezastąpiony
żadnym fabrycznie wyprodukowanym substytutem smakołyk, który żywi i leczy.