Otrzymaliśmy informacje (*) od mieszkańca Siemiatycz, dotyczące działalności
tamtejszej rzeźni... otóż wygląda na to, że samowoli i wolności w naszym
kraju jest tyle, że można bez cienia wątpliwości powiedzieć, o Polsce
iż jest ona najbardziej "zdemokratyzowaną" republiką świata
...
...
oceńcie zresztą sami ...
*
( cały poniższy materiał nie jest autorstwem zespołu "ekologicznego
poznania" i dlatego też nie możemy brać za niego odpowiedzialności
)
---------------------
list 1 -----------------------
Mieszkam
w Siemiatyczach.
Toczę walkę ze śmierdzącym sąsiadem. Śmierdziel wcześniej wie o każdej
kontroli. Kontrole i tak są ślepe. Śmierdziel ma w d.... wszelkie zalecenia
pokontrolne (o ile w ogole są). Darmozjady w ministerstwach i innych
urzedach nic nie robią. W najbliższym czasie wyślę im na domowe adresy
paczki z dowodem rzeczowym - gnijacymi zwierzecymi wnętrznościami.
Jacek S. W.
PS. Syf na zdjeciach płynie do rzeki położonej kilka metrów dalej.
PPS. Mięso w tej syfiastej rzezni dotychczas badał i brał za to kase
lek. wet. LEPUCKI, ktory, jako rejonowy lekarz weterynarii w Siemiatyczach,
sprawował nadzór nad rzeznią, tj. nad jej "prawidłowym" funkcjonowaniem.
PPPS. Teraz mięso bada inny lek. wet., a p. Lepucki bierze za to część
kasy, chociaż, jako zastępca powiatowego lekarza weterynarii NIE MOŻE
TEGO ROBIĆ....
/
35 kB /
|
/
28 kB /
|
|
/
38 kB /
|
/
44 kB /
|
| |
/
95 kB /
|
/
55 kB /
|
/
57 kB /
|
|
---------------------
list 2 -----------------------
...
w odpowiedzi na pytanie o autora zdjęć ...
Zdjecia
robiłem ja - Jacek S. W. , w obecności świadka. Pism, takich jak w załączeniu
mam całe kilogramy. WIOŚ Białystok ponoć ma przeprowadzić kontrolę w
kwietniu. Właściciele maja w d.... wszystkie terminy i konieczność sporządzenia
oceny oddziaływania zakładu na środowisko. Starostwo powiatowe tez w
zasadzie nic nie robi. Z-ca powiatowego lek. wet. (wcześniej rej. lek.wet.)
bada tu mięso i bierze za to kasę, chociaż, jako organ kontrolujący,
nie ma do tego prawa.
Jest tragicznie.
Serdecznie dziekuje za zainteresowanie. Byc może mój list jest trochę
brzydki, ale pism urzedowych i tego typu bzdur mam juz dosyć. Pozdrawiam.
Jacek S. Wasilewski
---------------------
list 3 -----------------------
...
ciąg dalszy korespondencji ...
Jestem
sąsiadem rzeźni. Oczywiście zdjecia mozna publikować. Te przesłane,
z konieczności, musiałem skompresować w jpg i zmniejszyć im rozdzielczość.
Właściciele rzeźni, po moich skargach do WIOŚ itp. instytucji, otrzymali
od wojewody decyzje nakazująca opracowanie oceny. Opracowali ją bardzo
bardzo grubo po terminie.
Zdaniem urzedników w powiecie i WIOŚ ocena jest do d... . Rzeźnia dostała
nakaz uzupełnienia oceny i jakoś ma to gdzieś. Oprócz tego, co na zdjęciach,
to w piecu rzeźni spalana jest sierść zwierzęca i łój. Straszny jest
z tego fetor. Zwierzęta przed ubojem przetrzymywane są po kilka dni
(np. od czwartku do poniedziałku), a do tego niemal pod gołym niebem
(mają tylko kawałek daszku).
W czasie kontroli z WIOŚ Białystok, latem 1998 r., pobrano próbki wody
i okazała się czysta (bo do rzeki cieknie, kiedy w ogóle cieknie, a
badania dokonano w ciepły i suchy dzień). Tego dnia nie spalano też
sierści i łoju. Przed kazda kontrolą ubój jest wstrzymywany. Rzeźnia
sprzatana. Kontrole najczęściej przyjeżdżają w tym samym okresie, np.
SANEPID (który i tak nic nie widzi), weterynaria, o której już pisałem
(w wypadku weterynarii, ośmielam sie nazwać cała sytuację KORUPCJĄ ),
a na końcu przyjeźdża WIOŚ, który jest najdalej i ma jakieś tam trudności
personalne i nie może przeprowadzić kontroli z godziny na godzinę. WIOŚ
zastaje suche i czyste podwórze.
Szczerze mówiąc, jedynie WIOŚ dostrzega problem i tylko praconicy WIOŚ
zachowują się przyzwoicie. Pozdrawiam Jacek S. W.
Wszystkich,
którzy mają jakiekolwiek rozeznanie w sprawie, chętnych do pomocy, lub
chcących po prostu dodać coś od Siebie - prosimy o e-mail / ekologia@poznan.com.pl
/ ...
Ze
swojej strony postaramy się cokolwiek zrobić ...
(dane
autora dp wiadomości "ep" ... )