|
Na
rowerowym szlaku - Z PĘTLI PST DO CHLUDOWA
Północne
okolice Poznania to doskonały cel rowerowej wycieczki. Rok temu w gminie
Suchy Las wytyczono szlak do Chludowa leżącego w połowie drogi ze stolicy
Wielkopolski do Obornik.
Dobrze oznakowana trasa o długości 15,4 km wiedzie głównie skrajem poligonu.
Którędy
jechać?
Do
pętli szybkiego tramwaju dotrzeć można szerokim chodnikiem wzdłuż trasy
średnicowej (to informacja dla osób z odległych dzielnic). Tam zaczyna
się żółty szlak (formalnie pieszy). Po przekroczeniu torów kolejowych
poprowadzi on ok. kilometra przez pola, a dalej skrajem lasu i przez las.
Nie skręcając w tymże lesie w żadną boczną drogę (nawet jeżeli skręca
tam szlak) dociera się do miejsca, w którym zbiegają się ul. Meteorytowa,
asfaltówka prowadząca do wysypiska (stoi tam wielka tablica "Wysypisko
odpadów komunalnych miasta Poznania w Suchym Lesie") i jeszcze jedna droga
polna. Stamtąd do Chludowa jest jeszcze kilkanaście kilometrów, ale umieszczone
przy trasie drogowskazy, żółto-czarno-żółte oznakowanie i tablice "droga
dla rowerów" bezbłędnie zaprowadzą do celu.
Proste?
Warto zobaczyć! - Tuż przy poznańskim odcinku trasy położony jest rezerwat
przyrody "Meteoryt Morasko", w którym podziwiać można unikatowe kratery
pochodzenia kosmicznego.
Znajduje się tam też Góra Moraska (154 m n.p.m.). Przez chroniony kompleks
prowadzi ciekawa ścieżka dydaktyczna.
Uwaga!
Na terenie rezerwatu obowiązuje zakaz jazdy rowerami!
W
Chludowie znajduje się zabytkowy pałac, w którym w latach 1922-1934 mieszkał
Roman Dmowski. Dziś jest to siedziba Zgromadzenia Słowa Bożego (Ojców
Werbistów). W stworzonym tam muzeum zebrano niezliczone pamiątki m.in.
z Japonii i Indonezji przywiezione przez misjonarzy.
Z pałacem sąsiaduje park, a w nim zakończona kapliczką kilkumetrowej długości
podziemna grota wykonana z zastygłej indonezyjskiej lawy.
Miłej
wycieczki!
|