Hel na straży Wybrzeża

tu zawsze swieci slonce..

Położenie Helu zawsze jednoznacznie nadaje mu wysoka rangę, tarczy obronnej dla położonych w zatoce portów w Pucku, Gdyni, Jastarni i Gdańsku.

W 1931 roku w osadzie Hel rozpoczęto budowę portu wojennego. Dla zasiedlenia Helu Polakami zbudowano istniejące do dziś osiedle "kolonia rybacka", kościół katolicki i szkołę. Zbudowano w 1921 roku linię kolejową biegnącą przez cały półwysep, aż do osady Hel. Dodatkowo wybudowano drogę bitą z Juraty do Helu, prowadząc ją ze względów strategicznych (ochrona przed ostrzałem z samolotów) z ponad 40-ma zakrętami w gęstym lesie. Na terenie oddanym wojsku w 1936 roku dekretem Prezydenta RP jako “Rejon umocniony Hel” (obejmującym cześć półwyspu od Juraty do końca cypla) została zbudowana ponadto kolejka wąskotorowa o łącznej długości 26 km, oraz wiele obiektów wojskowych.

Komendantem Rejonu Umocnionego Hel w czasie kampanii wrześniowej był kmdr por. Włodzimierz Steyer.

bateria.gif

Największa siła ognia dysponowały trzy baterie artylerii nadbrzeżnej, wyposażonej w potężne betonowe stanowiska artyleryjskie, oddzielne dla każdej z armat, odległe od siebie o co najmniej 90 m, wspaniale zamaskowane lasem i nakryte obracającą się wraz z armata konstrukcja stalowa w kształcie parasola, na której też umieszczano maskowanie.

Bateria nr 32 - “grecka 2 działa 105 mm na kołach, ulokowana od strony morza, mniej więcej na połowie odległości Hel-Jurata.

Bateria nr 33 - “duńska 2 działa 105 mm na kołach, ulokowana od strony morza, na wysokości północnego krańca miasta Hel.

Bateria 31, najpotężniejsza na Helu, - patrz szkic - zwana później imieniem jej twórcy, kmdr Heliodora Laskowskiego składała się z 4 armat o kalibrze 152 mm - zlokalizowana jest na samym cyplu półwyspu helskiego, stąd początkowo nazywano ją “baterią cyplową. Znajduje się ona także na terenie wojskowym, niedostępnym bez przewodnika. Bateria ta mogła skutecznie strzelać do 26 km. (odległość do Chałup)
(
częścią baterii Laskowskiego była Bateria nr 21 - 2 działa 75 mm - jej ogólnie dostępne stanowisko znajduje się blisko latarni morskiej, tuż przy drodze wiodącej z ul.Leśnej na plażę bałtycka i do dziś można podziwiać nieuszkodzone, potężne bunkry, na których zamontowane były działa.)

Plany lądowej obrony Wybrzeża zakładały, że Hel ma się bronić do 14 dni - w rzeczywistości Hel bronił się aż do 2 października, odcięty całkowicie od reszty wojsk od 11 września, pod ciężkim ostrzałem niemieckich pancerników Schlesien i Schleswig-Holstein i ciągłymi atakami lotnictwa, a ponadto broniąc się przed atakami od strony lądu...
W ciągu
dni walki obrońcy Helu zestrzelili około 20 samolotów, uszkodzili ostrzałem z dział dwa kontrtorpedowce i kilkakrotnie uzyskali skuteczne trafienia w niemieckie pancerniki, co zmuszało je do postawienia zasłon dymnych i ucieczki . Dla utrudnienia ostrzału artylerii pancerników, obrońcy wysadzili w powietrze latarnię morska , dominantę terenowa, jedyny charakterystyczny punkt na tle gęstego lasu, ułatwiający namiary artyleryjskie niemieckim pancernikom.

W czasie walk lądowych, obrońcy wysadzili dnia 30 września zaporę minową, przerywając półwysep w rejonie Chałup, (Hel stał się czasowo wyspą!) powodując straty wśród atakujących i wstrzymując na kilkanaście godzin niemieckie ataki.

W czasie okupacji i po niej armaty były wielokrotnie demontowane i wymieniane, tak że znajdujące się obecnie już tylko w baterii Laskowskiego armaty, nie są tymi oryginalnymi sprzed wojny.

Wojsko stacjonuje w rejonie Helu dalej i dopiero w kwietniu 1996 roku zdemontowano pilnowane przez wartowników dwa szlabany na szosie do Helu.

Hel na straży Wybrzeża – (tekst rozszerzony)

Traktat Wersalski przyznał Polsce 146 km wybrzeża morskiego - z czego niemal połowa to wybrzeże półwyspu helskiego liczone z obu stron.

Po ratyfikacji Traktatu przez Niemcy 10 I 1920, rozpoczęto obsadzanie Wojskiem Polskim Wybrzeża.

I. Baza Hel:

1. Rozbudowa portu:

a) dalsza rozbudowa basenu 2 020 200 zł

b) zakup sieci przeciwtorpedowych 2 000 000 zł

c) budowa dźwigu pływającego 1 200 000 zł

d) drogi i kolejka wąskotorowa 750 000 zł

2) dalsza rozbudowa schronów amunicyjnych 2 625 000

3) elektryfikacja Helu 700 000 zł

4) stacja przestrzeliwania torped 400 000 zł

5) budowa piekarni 200 000 zł

II. Obrona Helu:

1) bateria najcięższa

a) działa w wieży p-panc, amunicja i sprzęt 10 580 000 zł

b) roboty fortyfikacyjne, schrony amunicyjne 2 150 000 zł

c) koszary 250 000 zł

2) bateria przeciwlotnicza

a) działa z amunicją 975 000 zł

b) prace fortyfikacyjne 300 000 zł

3) główny ośrodek oporu 1 800 000 zł

4) lotnictwo morskie

a) 6 wodnosamolotów 5 650 000 zł

b) hangary 560 000 zł

c) urządzenia i wyposażenie bazy lotniczej 4 800 000 zł

d) koszary i budynki gospodarcze 1 440 000 zł

e) zbiorniki na paliwo 240 000 zł

5) schrony dla 562 min morskich 900 000 zł

6 łączność 400 000 zł

7) drogi, kolejki, bocznice 2 000 000 zł

Przedstawione tu koszty baterii najcięższej dotyczyły planowanej, lecz nigdy niezrealizowanej baterii kal. 305 mm, dwudziałowej w wieży pancernej. Dla porównania koszt baterii im.Laskowskiego wraz z wyposażeniem, pracami fortyfikacyjnymi, centralą kierowania ogniem i koszarami wyceniono na ok. 4  900 000 zł.

Koszty poniesione już uprzednio na budowę portu wyniosły około 6 306 000 zł

Dalsze plany rozbudowy bazy na Helu przewidywały m.in. umieszczenie drugiej baterii 152 mm, ustawienie na Helu ośmiu dział 130 mm zdjętych z niszczycieli Wicher i Burza, które miały otrzymać działa nowocześniejsze, budowę drugiej elektrowni i wiele innych inwestycji. Mimo prowadzenia licznych rozmów z wieloma liczącymi się firmami zagranicznymi, a nawet podpisywaniu wstępnych umów, projekty te nie zostały zrealizowane do wybuchu wojny.

W końcu sierpnia 1939 stan obrony Helu przedstawiał się następująco:

Całością artylerii helskiej dowodził kmdr.ppor.S.Kukiełka. Artyleria ta była w toku obrony Helu stopniowo uzupełniana armatami zdejmowanymi z okrętów.

Niezwykle słaba była obrona lotnicza - Morski Dywizjon Lotniczy w Pucku wyposażony był w stare i wyeksploatowane wodnosamoloty, a nowe zamówione we Włoszech nie nadeszły do wybuchu wojny, mimo wszelkich starań ze strony Wojska Polskiego.

Port wojenny w Helu nie został na czas wyposażony w pełne zaplecze remontowe, w ramach przygotowań przyholowano z Oksywia i zainstalowano w Helu suchy dok. Nie były ukończone zbiorniki paliwa - na pływające zbiorniki przekształcono dwa stare torpedowce - “Kujawiak” i “Podhalanin” zakotwiczone w pobliżu Jastarni. W Helu brak było magazynów na żywność - na magazyn zamieniono kościół poewangielicki (obecnie muzeum), a ponadto rozpoczęto przygotowywanie magazynów w ziemiankach.

Z braku obiektów wojskowych w maju 1939 roku zajęto willę “Polonia”, odmawiano zgody na urządzanie kolonii letnich i obozów żeglarskich w Helu.

Dnia 10 lipca 1939 roku podzielono Dowództwo Obrony Wybrzeża na dwa niezależne sztaby - Dowództwo Lądowej Obrony Wybrzeża (płk.S.Dąbek) i Dowództwo Morskiej Obrony Wybrzeża (kmdr dypl.S.Frankowski)

Dowódcą Rejonu Umocnionego Hel został kmdr W.Steyer.

Nasilone przeloty samolotów w rejonie Helu spowodowały kilkakrotnie ostrzeliwanie ich z dział ostrą amunicją - np. w początkach lipca 23 bateria uszkodziła niemiecki samolot komunikacyjny przelatujący nad zakazanym obszarem. W końcu sierpnia, piechota wzmocniona przez rezerwistów przystąpiła do prac ziemnych na 16-to kilometrowej pozycji przesłaniania w rejonie kępy Swarzewskiej. W budynku szkoły, niedaleko kościoła zorganizowano szpital polowy, jego wyposażenie pobrano z hotelu “Lido” w Juracie. Oddział zakaźny zorganizowano w budynku przy ulicy Wiejskiej.

Dwa razy ogłaszana mobilizacja objęła również większość kutrów rybackich.

30 sierpnia niszczyciele “Błyskawica” “Grom” i “Burza” otrzymały rozkaz “Peking” natychmiastowego przejścia do Anglii, dla ocalenia ich przed wpadnięciem w ręce niemieckie - wszystkie trzy doszły pomyślnie. Pozostała flota polska pod dow.kontradmirała J.Unruga liczyła 15 jednostek - niszczyciel “Wicher”, sześć trałowców (Czajka, Czapla, Jaskółka, Mewa, Rybitwa, Żuraw), pięć okrętów podwodnych (Orzeł, Ryś, Sęp, Wilk,Żbik), dwie kanonierki (Gen.Haller i Komendant Piłsudzki) stawiacz min “Gryf” i okręty pomocnicze.

Flota Hitlerowska wystawiona przeciwko Polsce liczyła 56 okrętów.

Trwał napływ ponad 600 rezerwistów i masowy odpływ letników i turystów. Zarządzenia mobilizacyjne spowodowały dodatkowo konieczność ewakuacji większości osób cywilnych z terenu półwyspu. Ewakuacji dokonywano do jednego z majątków pod Puckiem, lub do Kobrynia na Polesiu - według wyboru osób ewakuowanych. Ponadto dobrowolnej ewakuacji poddało się część rodzin wojskowych z Helu.

Helu broniło na lądzie ok. 3 690 żołnierzy, łącznie z uzupełnieniami załogami zniszczonych okrętów i samolotów.

Kampania wrześniowa

Okręty niemieckie rozpoczęły blokadę Polski od strony morza.

Obrona Helu zakończyła się. Całą noc niszczono, topiono i zakopywano sprzęt.

Podjęto liczne próby ucieczki morzem - powiodła się ucieczka kutra pościgowego “Batory”(obecnie stoi na lądzie, w porcie wojennym w Helu!) na Gotlandię i jednego z kutrów rybackich na Łotwę, wcześniej okręty “Orzeł” i “Wilk” pomyślnie dopłynęły do Anglii.

Obrońcy strącili od 15 do 53 samolotów (różne źródła podają różne dane), zatopili jeden trałowiec, wielokrotnie uzyskali trafienia z dział w inne okręty niemieckie.
S
traty obrońców wyniosły ok.100 zabitych i ok.150 rannych.

Do niewoli dostało się ok. 2000 polskich żołnierzy i oficerów.

Okres okupacji niemieckiej....

Cypel helski miał odegrać wielką rolę w Niemieckiej obronie. Niemal natychmiast po zajęciu Helu, Niemcy zaczęli sprowadzać nowe działa dla zastąpienia uszkodzonych polskich. Port wojenny w Helu powiększono w czasie okupacji ponad dwukrotnie. W rejonie wjazdu do miasta Hel zbudowano trzy potężne stanowiska artyleryjskie dla dział o kalibrze 406 mm. Miała to byc najpotężniejsza w tym rejonie bateria "Schlezwik-Holstein" Już pod koniec instalowania dział zmieniono koncepcję i po oddaniu zaledwie próbnych strzałów zabrano armaty - podobno na Wał Atlantycki. Natomiast z całą pewnością IDENTYCZNE, niemieckie stanowisko artyleryjskie znajduje się na wybrzeżu Danii - można je zobaczyć na kilku ujęciach w filmie "Gang Olsena 3" !!!
Dwa z helskich stanowisk są w dalszym ciągu obsadzone przez wojsko, jedno całkowicie opuszczone, nadaje się do zwiedzania.
Uderza ogrom potężnej obrotnicy pod armatę i wiele pięter pomieszczeń ukrytych w zatopionym w ziemi potężnym bunkrze, będącym integralną częścią stanowiska działa. Przed bunkrem charakterystyczne, potężne żelbetowe "kratownice" - przypuszczalnie pozostałości gigantycznych dźwigów suwnicowych.
Aby dotrzeć do tego stanowiska, wystarczy wyjść szosą z Helu w kierunku Juraty, zaraz za pierwszy ogrodzony teren wojskowy, znajdujący się po prawej ręce (to też jedno ze stanowisk dział), a następnie skręcić w pierwszą drogę bitą w prawo (w kierunku Bałtyku). Za ok 200m, na rozgałęzieniu w kształcie "Y" skręcamy znowu w prawo - i po ok. 100 m wchodzimy na ukryty w lesie bunkier.
Jeśli z szosy nie skręcimy w prawo, ale pójdziemy nią ok. 200 m dalej i skręcimy w lewo (w stronę zatoki), to droga doprowadzi nas do potężnej betonowej, ośmiokondygnacyjnej, górującej nad lasem wieży kierowania ogniem. Ze szczytu fascynujący widok - lornetka i dobra pogoda konieczne!

Na terenie miasta Hel Niemcy zbudowali lotnisko polowe - obecnie zabudowane domami.

W początkach marca 1945 roku rejon Trójmiasta znalazł się w okrążeniu rosyjskim. 15 marca gauleiter Forster oświadczył publicznie, że zwycięży Rosjan, lub polegnie. 22 marca Rosjanie zajęli Sopot, 26 marca Hitler ogłosił Oksywie twierdzą, podobnie jak teren Gdańska. 27 marca resztki Niemców opuściły Gdańsk, uciekając na teren Żuław i tworząc tam ostatni rejon obrony, Gdańsk zajęły wojska radzieckie rozstrzeliwując i deportując ludność i niszcząc ocalałe w 3/4 miasto podpaleniami i wysadzeniami.
Wydarzenia te były jeszcze do niedawna okryte mrokiem wstydliwej tajemnicy, teraz pisze się o nich coraz powszechniej......
Po ciężkich walkach, w nocy a 31 na
1 kwietnia Niemcy przewieźli 30 tysięcy ludzi z Oksywia na Hel, Oksywie zajęli Rosjanie. 4 kwietnia Forster przybył promem z Helu na bronioną wciąż Mierzeję Wiślaną, a następnie przewieziono go na Zachód.
9 maja
po podpisaniu przez Niemcy aktu bezwzględnej kapitulacji Hel i Mierzeja skapitulowały.

Tuż przed wyzwoleniem Helu zgromadziły się na nim dziesiątki tysięcy niemieckich uciekinierów wojskowych a także cywilnych, mieszkali nawet w licznych, naprędce przygotowanych ziemiankach. Lotnictwo radzieckie panowało już niepodzielnie w powietrzu i transporty morskie przepełnione uciekinierami były masowo zatapiane w okolicach półwyspu...

Lata powojenne

Odcinek półwyspu helskiego od Juraty aż do końca cypla był po wojnie jedną z najbardziej strzeżonych i ufortyfikowanych baz wojskowych. Niekończące się kilometry umocnień polowych wykonanych z betonowych prefabrykatów można spotkać w helskim lesie na każdym kroku. Rozebrano większość torów kolejki wąskotorowej, wymieniono a następnie skasowano większość dział.
W muzeum w Gdyni można obejrzeć:
- jedno działo Bofors 152 mm z baterii Laskowskiego (ciężar z podstawą 28000kg, zasięg 23 km, ciężar pocisku 46 kg),
- dwa działa Schneider 105 mm (na kołach) z baterii Greckiej lub Duńskiej (ciężar całkowity 5000kg, zasięg 20 km, ciężar pocisku 26,4 kg)
- dwulufowe działo Bofors wz.34/36 120 mm zdjęte z "Gryfa" (ciężar całkowity 17650kg, zasięg 19,4 km, ciężar pocisku 24 kg)

Po wojnie do Polski wrócił kuter pościgowy “Batory” i po licznych, śródlądowych kolejach losu, uratowany przed pocięciem na złom wrócił do Helu jako pomnik, stojący obecnie na nabrzeżu Portu Wojennego.

Trzydziestu jeden spośród poległych obrońców Helu spoczywa w zbiorowej mogile na helskim cmentarzu, wielu innych wróciło do czynnej służby w marynarce PRL, niektórym w owych latach nawet tego prawa odmówiono.
Komandor Władysław Steyer po powrocie z niewoli do kraju, piastował wysokie stanowiska w Marynarce, aż w 1947 roku został mianowany jako kontradmirał dowódcą Marynarki Wojennej. W 1950 roku został usunięty ze swojego stanowiska i zmuszony do przeniesienia się daleko od morza, do Ostrołęki. Na Wybrzeże wrócił dopiero po rehabilitacji październikowej w 1956 roku, w roku 1957 zmarł.
Kapitan Mańkowski z baterii Laskowskiego został po wojnie pilotem portowym w Szczecinie, a w 1950 roku usunięto go z pracy i zakazano mu jakiejkolwiek pracy w rejonie morza.
Komandor porucznik Zbigniew Przybyszewski został w 1950 roku zwolniony z wojska aresztowany i skazany w sfingownym procesie na karę śmierci przez Najwyższy Sąd Wojskowy. W tym samym procesie 19 oficerów WP w lipcu 1952, kary śmierci otrzymało za nonsensowne zarzuty polityczne jeszcze czterech innych komandorów. Nie pomogły odwołania do Bieruta i Zawadzkiego. Trzech ze skazanych :
- komandor porucznik Zbigniew Przybyszewski,
- komandor Jerzy Staniewicz,
- komandor Stanisław Mieszkowski

zostało zastrzelonych w więzieniu, inni skazani, jak np. komandor porucznik Robert Kasperski, czy komandor Marian Wojciaszek (obrońcy Helu z 1939 roku) doczekali października i symbolicznej rehabilitacji.....

Zachowane na Helu umocnienia z czasów II Wojny Światowej - i te Polskie i te Niemieckie wpisano w 1999 roku do rejestru zabytków militarnych. Obecnie niemal każde z tych umocnień można zwiedzać, w niektórych są dalej obiekty wojskowe.

Opracowanie powyższe oparto na materiałach źródłowych (patrz bibliografia Helu) głównie na książce R.Witkowskiego - “Hel na straży Wybrzeża 1920-1939” i stamtąd też zaczerpnięto tytuł.

1939 rok

Każdy znajdzie tu coś dla siebie........

na tych stronach wkrótce dalsze ciekawostki i informacje........

Autor i Webmaster czeka na Twoje uwagi : wladek@bigfoot.com

Jeśli byłeś w Helu, lub jeśli chcesz tam pojechać, jeśli Cię ta strona zainteresowała -

odwiedzaj nas często i powiedz innym!!!

tu zawsze swieci slonce..Powrót do strony głównej