herb Helu..

Port rybacki i jachtowy

tu zawsze swieci slonce..Powrót do strony głównej.

Pierwszy port rybacki w Helu został zbudowany w 1893 roku. Był niewielki i zbudowany całkowicie z bali drewnianych.

W latach międzywojennych zaczęto rozbudowę portu, zmieniając jednoczesnie jego konstrukcję na betonową. W tym czasie była to największa polska baza rybołówstwa. W 1921 roku było tu zarejestrowanych w sumie 180 rybaków, 42 kutry motorowe i 175 rybackich łodzi żaglowo-motorowych.

W początkach 1927 roku Ministerstwo Komunikacji troszcząc się o dogodne połączenie Gdyni z Helem zamówiło w stoczni w Gdańsku dwa statki "Gdańsk" i "Gdynia" o pojemności po ok.250 ton każdy i stworzyło w towarzystwie "Żegluga" dział przybrzeżnej żeglugi pod kierownictwem "Znaczy Kapitana" - kpt.ż.wlk. Mamerta Stankiewicza. Ustalono, że w Gdyni należy wybudować nowy pomost naprzeciwko Domu Kuracyjnego, a w Helu pogłębić port, używany dotychczas tylko przez małe kutry rybackie. Na początek pierwszego sezonu wynajęto w Rostocku statek zdolny do przewozu 150 osób z niemiecką załogą i niemieckim kapitanem. Kapitan ten, po najechaniu po pijanemu na łódkę wiozacą wczasowiczki na redzie Gdyni został uwięziony, a następnie odesłany do Niemiec. Zastąpił go po kilku dniach kpt.Kniaziew mianowany przez stronę polska. Wkrótce wynajęty statek został zastąpiony przez nowiutki "Gdańsk" pod dowództwem kpt.Pacewicza. Do portu w Helu statek wycieczkowy mógł wchodzić tylko przy dobrej pogodzie, przy nieco silniejszym wietrze stawał na kotwicy, a pasażerów dowożono kutrem rybackim. Statek kursował na trasie Gdańsk-Sopot-Gdynia-(Jastarnia ???)-Hel. W parę tygodni później, jako drugi ruszył statek "Gdynia" z kpt Rynckim. "Gdynię" uruchomiono na trasach do portu na Bornholmie, Kopenhagi, Sztokholmu i Visby. Po sezonie stwierdzono, że oba te statki te okazały się za duże i za drogie na trasę do Helu. Opracowano więc specyfikację i zamówiono dwa statki w stoczni Palmersa, niedaleko Newcastle, z terminem dostarczenia na poczatek sezonu 1928. Doraźnie wyremontowano i przystosowano statek kołowy odnaleziony w Toruniu, który pod nazwą "Zagłoba" przez parę lat pomyślnie obsługiwał tę trasę.

Po wojnie port znacznie rozbudowano, osłaniając go długim ponad 500 m, wybiegającym w morze falochronem, świeżo oddanym do użytku w 1999 roku po długotrwałej przebudowie.
Po nim stale, przy każdej pogodzie, spacerują miłośnicy morza.
Przy wejściu do portu od strony lądu stoi na wzniesieniu rybacki krzyż wotywny z 1985 roku z napisem:
"Ten krzyż nadzieją tych braci, którzy wyszli w morze a nie wrócili i tych, którzy wychodzą, aby szczęśliwie wracali"
Krzyż jest olinowany na podobieństwo masztu i przybrany różnymi morskimi detalami.

W Helu oprócz kutrów prywatnych działaja dwa przedsiębiorstwa rybackie: "Koga" i "Koga Maris"

W porcie rybackim, oprócz około 25 kutrów różnej wielkości, dyżuruja często statki ratownicze ("Pasat" i "Huragan"), zawijają statki "Białej Floty" oraz jachty z wielu krajów, odprawiane w otwartej w 1996 roku komorze celnej w Helu.

Szerokość wejścia do portu wynosi 85 m, światła wejściowe znajdują się na główkach falochronów. Basen wewnętrzny odgrodzony od pozostałej części portu betonowym molo i południowo-wschodnia część portu jest portem rybackim.
Stąd także, w sezonie, kilka razy dziennie wypływa kuter "Sandra" wożący turystów na morskie wycieczki.
Pomiędzy wewnętrznym molo a falochronem zachodnim znajduje się basen żeglarski z wygodnym, szerokim wejściem. Chętnie ogladaną atrakcją jest wchodzenie i wychodzenie jachtów pod żaglami.

Niestety i w porcie i w jego okolicy brak podstawowego wyposażenia dla żeglarzy - prysznica. Czyżby odpowiedzialne za port WŁADZE HELU nie odczuwaly nigdy potrzeby kapieli??? Wielkich funduszy na to przecież nie potrzeba......
Żeglarze - piszcie i protestujcie!!!
Piszcie do "Helskiej Tawerny" - valle@polbox.com !!!!
Piszcie także do "Helskiej Blizy" - bliza@polbox.com - z pewnoscią pomoże żeglarzom! - przynosi zawsze ciekawe i aktualne wiadomosci o helskich kutrach, ich właścicielach i załogach i o wszystkich helskich problemach.
A po zwiedzaniu portu, niemal wszędzie w Helu zaproszą na swieżą, świetną smażoną rybkę.....

Każdy znajdzie tu coś dla siebie........

na tych stronach wkrótce dalsze ciekawostki i informacje........

Autor i Webmaster czeka na Twoje uwagi : wladek@bigfoot.com

Jeśli byłeś w Helu, lub jeśli chcesz tam pojechać, jeśli Cię ta strona zainteresowała -

odwiedzaj nas często i powiedz innym!!!

tu zawsze swieci slonce..Powrót do strony głównej