MOYOGI - forma wyprostowana nieregularna

Przypomina stare drzewa rosnące wysoko w górach, których pokrój formował się pod wpływem wiatru i śniegu.

CHOKKAN - forma wyprostowana regularna

Przedstawia samotne drzewo. Konary wyrastają od 1/3 wysokości pnia.

FUKINAGASHI - forma ukształtowana przez wiatr

Pień i konary skierowane w jedną stronę. Odsłonięte, poziomo ułożone korzenie.

HAN-KENGAI - forma półkaskadowa

Pień przygięty prawie do brzegu doniczki, dość krótki. Konary skierowane w dół sięgają najwyżej do podstawy pojemnika. Tak uformowane drzewka sadzi się w głębokich naczyniach.

SHANKAN - forma pochylona  nieregularna

Przypomina pochylone od wiatru drzewo. Konary wyrastają poziomo od 1/3 wysokości pnia. Ułożone poziomo korzenie są częściowo odsłonięte

IKADABUKI - drzewo z powalonym pniem

Pień poziomo zagłębiony w ziemi. Pozostawiono gałęzie rosnące pionowo, które wyglądają jak pojedyncze drzewka

MIOTŁA - forma miotły

Przypomina wolno stojące drzewo, rosnące na nizinie. Pień gruby, równy, korona kulista, składająca się z licznych dość cienkich gałązek.

SHARIMIKI - martwe drzewo

Jeden z dwóch pni jest martwy. Sprawia to wrażenie, jakby w drzewo uderzył piorun, a następnie z szyjki korzeniowej wyrósł drugi pień.

Sztuka właściwego kształtowania i pielgnowania drzewek bonsai nie należy do łatwych. Ich zagorzali miłośnicy twierdzą, że potrzeba co najmniej dziesięciu lat, aby roślina odpowiednio rozrosła się. Przez cały ten czas hodowca mozolnie przycina ją, podlewa i  nawozi. Te wszystkie czynności powtarzane dzień po dniu, prawie w nieskończoność sprawiają, że bonsai z niepozornej roślinki powoli zamienia się w swoiste dzieło sztuki.

   Bonsai można formować z wielu roślin, trzeba jednak bardzo dokładnie poznać ich wymagania. Zanim wybrany przez nas gatunek trafi na stałe do gruntu, jego korzenie powinny przejść zimą okres spoczynku w niskiej temperaturze. Najlepiej jeśli przez ten czas zadołowany będzie w ogrodzie lub ustawiony w jasnym i chłodnym pomieszczeniu. W zawiązku z tym, że nie zawsze można zapewnić roślinom takie warunki, bonsai warto kształtować z roślin doniczkowych, które przez cały rok mogą stać w mieszkaniu.Do tego celu doskonale nadają sie na przykład różne gatunki fikusów, szeflera, grubosza drzewiastego, operkulikarii, fuksji czy mirty.

    Zanim kupimy wybraną już roślinę, musimy się jej bacznie przyjrzeć. Powinna ona być zdrowa, bez objawów choroby oraz śladów bytności szkodników; nie powinna mieć również połamanych gałązek. Szczególną uwagę zwrócić należy również na to, by egzemplarz miał jak najwięcej małych liści i drobnych gałązek.Ich nadmiar zawsze można łatwo usunąć, o wiele trudniej jednak zmusić później drzewko do tworzenia nowych bocznych pędów. Pęd główny, który z czasem stanie się głównym pniem miniaturowego drzewka, powinien być jak najgrubszy i lekko zwiężający się ku wierzchołkowi.

Przed przystąpieniem do prac ogrodniczych powinniśmy zaopatrzyć się w ostre nożyce, nóż i specjalną maść zawierającą grzybobójczy preparat pod nazwą fungicyd, który pomoże roślinie szybko zabliźnić rany i zabezpieczyć je przed ewentualną infekcją. Potrzebny będzie również drut do formowania poszczególnych gałęzi no i oczywiście doniczka, która w zależności o rodzaju przyszłego bonsai musi być płaska lub głębsza.

Prace nad ukształtowaniem bonsai rozpoczynamy od zasadniczego cięcia formującego. Ma ono na celu nadanie roślinie odpowiedniego kształtu. Najlepszą porą na tego typu zabiegi jest zima.Następnie czekamy do wiosny, aż drzewko wznowi wegetację, a kiedy nowe pędy będą miały już po 3-4 liście możemy zacząć je przycinać. Ucinamy wtedy wierzchołki pędów tuż nad drugim oczkiem (miejscem, z którego wyrasta liść). W kolejnych latach regularnie przeprowadzać musimy tzw. cięcia pielęgnacyjne. Dzięki nim forma drzewka stawać się będzie coraz bardziej doskonalsza, grubieją konary i pień, zagęszczają się gałązki, a nowo wyrastające liście są coraz mniejsze.

Zanim sięgniemy jednak po sekator, musimy się zdecydować jaką formę zamierzamy nadać roślinie. Starszym egzemplarzom skracamy pęd główny i konary. Na tym etapie powinniśmy również zdecydować, z której strony będziemy oglądać drzewko. Gałązki znajdujące się z tyłu powinny bowiem rosnąć gęsto, natomiast te z przodu rzadziej, tak aby widoczny był pień rośliny i układ poszczególnych konarów tworzących koronę. Najpierw usuwamy więc konary wyrastające na wprost oglądającego oraz te, które rosną pionowo w górę lub w dół. Nie wolno jednak pozostawiać przy tym sęków. Obcinamy obumarłe i uszkodzone korzenie. Należy pamiętać, że grube korzenie przede wszystkim utrzymują drzewo w podłożu, natomiast cienkie, z intensywnie rosnącymi wierzchołkami, pobierają wodę i składniki pokarmowe.

Po wycięciu i skróceniu wielu gałązek drzewka musimy przyciąć jego korzenie, aby zachować równowagę między częścią nadziemną a podziemną.Świeżo uformowane drzewko możemy od razu posadzić w specjalnym płaskim pojemniku lub na początek w zwykłej doniczce. Po upływie roku lub dwóch lat wyjmujemy drzewko z doniczki, skracamy korzenie i sadzimy je w płaskim naczyniu.

Do nawadniania bonsai najlepiej używać zraszacza i kilkakrotnie w ciągu dnia obficie spryskiwać podłoże. Niedostateczne podlewanie, szczególnie w okresie lata, jest jedną z najczęstszych przyczyn niepowodzenia w uprawie.

Copyright (c) 1998-1999 Andrzej Sulinski