KONSTRUKCJE
INNE TEKSTY
KALENDARIUM
GALERIA
KS. GOŚCI
LINKI
O AUTORACH
GŁÓWNA

Szybowiec wysokowyczynowy SZD-55 "Promyk"
linia

Historia: SZD-55 to szybowiec który jest nie tylko doskonałym szybowcem zawodniczym, ale także jest po prostu piękny. Niespotykany nigdzie wcześniej półeliptyczny obrys skrzydła nadaje mu charakterystyczną sylwetkę powodującą że szybowiec ma w sobie to "coś", zdobywające mu uznanie u pilotów całego świata. Pomysłodawcą tego bardzo udanego dziecka Zakładów Szybowcowych był mgr inż. Tadeusz Łabuć. Starzejąca się konstrukcja Jantara Standard 3 i jego pochodnych spowodowała konieczność opracowania jego następcy. Od połowy lat osiemdziesiątych najlepszym szybowcem zawodniczym w klasie standard był bezsprzecznie niemiecki Discus. Doskonałe osiągi zawdzięczał on m.in niecodziennemu skrzydłu o obrysie potrójnego trapezu. Logicznym było więc przyjęcie zbliżonej koncepcji zastosowania takiego obrysu w nowej konstrukcji. Ponieważ polskie szybowce zawsze charakteryzowała elegancja i nowatorskie rozwiązania (czego przykładem była np. Foka, w której po raz pierwszy na świecie "położono" pilota) zastosowano rozwiązanie idące dużo dalej: bardzo trudny technologicznie ale niemal idealny ze względu na aerodynamikę eliptyczny obrys krawędzi natarcia skrzydła. Dokumentację szybowca opracowano w roku 1987, a prototypy o numerach fabrycznych X-144 (SP-P501) i X-145 (SP-P502) oblatał 15.08.1988 i 3.01.1989 roku January Roman. Mimo ogromnych trudności z uzyskaniem najnowocześniejszych materiałów (tkanin węglowych, kevlaru) i konieczności zastosowania laminatów szklano-epoksydowych udało się uzyskać szybowiec o masie własnej nieznacznie przekraczającej 200 kg. Sam Klaus Holighaus, jeden z najznakomitszych konstruktorów szybowców (m.in rodziny Nimbusów i Discusa) stwierdził, że jeżeli przy zastosowaniu tkanin z włókien szklanych Bielsko uzyskało masę niższą niż w szybowcach w konstrukcji których użyto włókien węglowych i kevlaru to oznacza, że opracowano jakąś nową technologię.
Szybko posuwające się próby nowej konstrukcji zakończono uzyskaniem w lutym 1989 roku polskiego certyfikatu. Szybowiec miał otwartą drogę do kariery zawodniczej, i potwierdził swoją klasę, gdy Tomasz Rubaj wygrał na nim Mistrzostwa Europy Juniorów w we Francji i Szwecji, Janusz Centka zwyciężył w Mistrzostwach Państw Socjalistycznych, a Janusz Trzeciak wywalczył tytuł wicemistrza świata, gdzie ich przeciwnikami byli doskonali piloci latający na LS-ach i Discusach. Doskonałe osiągi szybowca potwierdziły testy amerykańskiej Richard Johnson Flight Test która oceniła go jako pretendenta do miana najlepszego szybowca świata. Startujący na Promyku (pierwszy prototyp SP-3502) w MPS "z marszu" Janusz Centka ocenił szybowiec jako bardzo udany i wygodny: dobrze wentylowana kabina, łatwy i szybki spust balastu wodnego, skuteczne (mimo że tylko na górnej powierzchni skrzydeł) hamulce aerodynamiczne, przemyślana pod względem ergonomii kabina i znakomite osiągi mimo ograniczeń fabrycznych (szybowiec w trakcie prób państwowych). Dość dziwną sprawą jest nazwa szybowca: w Polsce wsród pilotów jest znany jako Promyk (być może dlatego, że był promykiem nadziei na odzyskanie przez polskie szybownictwo utraconego prymatu na międzynarodowej arenie), natomiast producent odżegnywał się od tej sympatycznej w końcu nazwy, lansując trochę na siłę "techniczną" i nic nie mówiącą nazwę SZD-55. Polscy piloci nie mieli jednak szczęścia do następnych startów na tym szybowcu: przed mistrzostwami w Wiener Neustadt, na skutek zastrzeżeń techniczno-eksploatacyjnych Aeroklubu Polskiego oraz wysokich opłat żądanych za udostępnienie szybowców przez PDPSz Bielsko nasza reprezentacja zrezygnowała z Promyków, startując na szybowcach wypożyczonych w Austrii. Bielskie Zakłady Szybowcowe udostępniły zaś SZD-55 bezpłatnie Bułgarom, nie chcąc tracić okazji do prezentacji nowego szybowca przed światową elitą pilotów. Po raz pierwszy antyreklama miała być dźwignią handlu...
W trakcie produkcji wprowadzono w konstrukcji wiele zmian i ulepszeń. Ostatnia produkowana przed upadkiem Zakładów Szybowcowych wersja SZD-51-1 XM różniła się od pierwszych Promyków m.in. amortyzowanym podwoziem, uszczelnionymi wszystkimi szczelinami pomiędzy sterami a statecznikami, zmienionym prowadzeniem popychaczy napędu sterów.
W Polsce użytkowano cztery Promyki, ktore stanowiły do roku 2000 sprzęt zawodniczy szybowcowej Kadry Narodowej bazujący w Centrum Szybowcowym w Lesznie. W połowie roku 2000 zostały one wystawione na sprzedaż, a uzyskane w ten sposób środki zamierzano przeznaczyć na zakup szybowców zawodniczych najnowszej generacji. Jeden z Promykow (D-9055) został odkupiony od niemieckiego szybownika przez Krzysztofa Łuniewskiego z Olsztyna, i obecnie lata on w olsztyńskim Aeroklubie. W latach 1988-1999 wyprodukowano 107 szybowców z czego 103 wyeksportowano.

Konstrukcja: SZD-55 "Promyk" to jednomiejscowy, wysokowyczynowy szybowiec klasy standard w układzie średniopłata z usterzeniem T, wykonany z laminatu szklano-epoksydowego. Skrzydło dwudzielne, o charakterystycznym półeliptycznym obrysie krawędzi natarcia i prostym spływie, o profilu NN-27 opracowanym na Politechnice Warszawskiej. Konstrukcja jednodźwigarowa z przekładkowym pokryciem. Dźwigar dwuteowy ze ścianką z litego laminatu. Połączenie skrzydeł widłowe z dwoma poziomymi sworzniami spinającymi, połączenie z kadłubem na czterech czopach ustalających. Hamulce aerodynamiczne dwupłytowe tylko na górnej powierzchni skrzydła. Kadłub skorupowy, w strefie kabiny specjalnie ukształtowana miska siedzeniowa chroniąca pilota w przypadku uszkodzenia przedniej części kadłuba. Pedały przestawiane w locie, regulowane oparcie umożliwiające wygodne ułożenie pilotów o wzroście do 190 cm. Limuzyna jednoczęściowa, otwierana w górę, do przodu wraz z osłoną tablicy przyrządów, odrzucana awaryjnie w locie. Zaczep typu TOST, lub SZD III A 56 zabudowany na goleniu podwozia, chowany wraz z nim. Podwozie główne z kołem 350x135, chowane do szczelnej komory z hamulcem tarczowym, ogonowe 200x50 z możliwością wymiany na gumową płozę. Układy sterowania popychaczowe (za wyjątkiem linkowego napędu steru kierunku), sprzęgane automatycznie przy montażu szybowca. Instalacja balastowa trzyzbiornikowa: dwa w skrzydle o pojemności 2x95 litrów i jeden 10 litrowy w stateczniku kierunku.


Dane techniczne:
  • Rozpiętość - 15 m
  • Długość - 6,65 m
  • Wysokość - 1,47 m
  • Powierzchnia nośna - 9,60 m2
  • Wydłużenie - 23,44
  • Wznios skrzydła - 3°
  • Masa własna - 203 kg
  • Masa użyteczna - 117 kg
  • Maks. masa startowa - 500 kg
  • Maks. obciążenie powierzchni - 52,08 kg/m2
  • Doskonałość maks. (przy prędkości 119 (88,4) km/h) - 44,1 (43)
  • Pręd. ekonom. (przy opadaniu - 0,545 m/s (0,686 m/s)) - 79,4 km/h (110,4 km/h)
  • Prędkość dopuszczalna - 255 km/h
  • Prędkość minimalna - ok. 66 km/h
  • Osiągi dla obciążenia powierzchni nośnej 31,25 ( 50,5 ) kg/m
  • © 1998-2000 Puchalski & Grzybowski. Wszystkie strony i materiały na nich zawarte nie
    mogą być powielane bez zgody autorów. Wszystkie ilustracje wykorzystano wyłącznie w
    celach informacyjnych. Wszelkie prawa autorskie pozostają u ich właścicieli.