jelonek.gif (5041 bytes)

logo_festynu.gif (6546 bytes)

        V FESTYN ARCHEOLOGICZNY

             BISKUPIN 18-26.09.1999 r.

        “W poszukiwaniu minionego czasu"

    Państwowe Muzeum Archeologiczne w Warszawie, Muzeum w Biskupinie, Instytut Archeologii Uniwersytetu Warszawskiego
   Podróż w głąb czasu-dziejów człowieka proponuje dzisiaj wiele kolorowych albumów. Na odwracanych powoli stronicach pojawiają się kolejne, fascynujące tajemniczością fotografie - bizony wymalowane kilkanaście tysięcy lat temu na ścianach jaskiń, intrygujące kręgi wielkich głazów, kurhany kryjące prochy władców i ich skarby, ale też niepozorne drobiazgi zgubione kiedyś i dopiero po wiekach odnalezione sprzączki, spinki, nożyki, monety...
    Na skorupach potłuczonych naczyń odcisk linii papilarnych garncarza, gliniana grzechotka włożona do dziecięcego grobu... Jednak ten świat dawnych ludów wyłaniający się z kart książek czy zza szyb muzealnych gablot jawi się martwy, statyczny Jak powoli przesuwane klatki niemego filmu.
    Tę samą podróż wstecz dziejów odbyć też można inaczej. Taką szczególną wędrówkę w poszukiwaniu minionego czasu proponuje Wam piąty już Festyn Biskupiński. W unikatowej scenerii grodu sprzed niemal trzech tysięcy lat temu spotkać będzie można ludzi, którzy staną się Waszymi przewodnikami w labiryncie dziejów, ukażą Warn świat dawnych zwyczajów, wierzeń i mitów, zapomnianych lub rzadko dziś stosowanych technologii. Rytm naszych poszukiwań wyznaczy historia odkryć, które legły u podstaw współczesnej cywilizacji - odkryć kamienia, BRĄZU i ŻELAZA.
    Od zarania dziejów człowiek korzystał z drewna, kości i poroża, z których łatwo uzyskać było można proste narzędzia czy broń. Przełomem stało się dopiero opanowanie techniki obróbki KAMIENIA. W obozowisku mezolitycznym i wiosce neolitycznej zobaczycie, co można zrobić z krzemienia i jak odtworzyć mistrzowskie techniki ówczesnych krzemieniarzy, a także jak się tymi wyrobami posługiwać.
    Dowiecie się, kiedy wymyślono łuk i przekonacie się jak precyzyjnie mogą trafiać do celu strzały z krzemiennymi grotami. Zobaczycie, jak wspaniałe przedmioty zrobić można było z drewna czy kości przy użyciu krzemiennych siekier, noży i wiertników. Dowiecie się też, ile lat cywilizacyjnego rozwoju potrzebował człowiek, by wylepić pierwsze naczynia z gliny, która odtąd zawsze już będzie mu towarzyszyć.
    Upłynęły kolejne tysiąclecia nim odkryto technikę wytopu metalu. Połączenie miedzi z cyną dało twardy, kowalny stop, powszechnie stosowany do wyrobu narzędzi, broni i wspaniałych ozdób -na niemal dwa tysiące lat człowiek wkroczył w epokę brązu.
    W tym samym czasie nauczono się też używać srebra i złota. Jubilerzy uzyskali z czasem zupełnie niezwykłe umiejętności a ich biżuteria do dziś zachwyca i jest chętnie naśladowana. Dopiero około 2 i pół tysiąca lat temu człowiek poznał tajniki produkcji masowej ŻELAZA, rozpoczynając kolejny rozdział dziejów cywilizacji, trwający - z czego rzadko zdajemy sobie sprawę - po dzień dzisiejszy.
     W “wiosce metalurgów" będziecie mogli zobaczyć proces wytopu brązu i poznać technikę produkcji żelaza metodą dymarską, ale też podziwiać kunszt kowali, złotników i brązowników, stosujących dawne, wynalezione przed tysiącami lat metody i narzędzia.
    Zobaczycie, jaka przepaść dzieli pierwsze, odlewane jeszcze w formach monety, jest współczesnych kart kredytowych.
    We wnętrzach zrekonstruowanych chat potężnego, drewnianego grodu, zbudowanego na półwyspie obecnego Jeziora Biskupińskiego w VIII wieku p.n.e. - u schyłku epoki brązu - będziecie mogli poznać codzienne życie i zajęcia tkaczek i farbiarek, garncarek, rogowników i kaletników. Obok spotkamy bursztyniarzy, cieśli i snycerzy, powroźników, dziegciarzy i smolarzy.
     W krainę wierzeń i magii wprowadzą Was obrzędy miejscowej wiedźmy-zielarki i niepowtarzalne dźwięki starożytnych instrumentów muzycznych. Tuż obok zobaczycie, jak archeologia wkracza na tereny dotychczas niedostępne badaniom - wprost pod wodę.
    W swej wędrówce w czasie dotrzecie do średniowiecza. Zobaczycie jak czerpano papier, dowiecie się, do czego służyły lakowe pieczęcie, pod czujnym okiem wojów (ale i biskupińskiego kata!) obejrzycie pokazy tańców celtyckich w wykonaniu zespołu Comhkm, posmakujecie świeżo uwarzonej soli, “podpłomyków prosto z pieca", odpoczniecie w pachnącej ziołami kąpieli w balii klepkowej.
    Jak co roku wszyscy chętni będą mogli wziąć udział w licznych konkursach i zabawach sprawdzić swe umiejętności łucznicze i tkackie, wykonać igłę z rogu jeleniego czy paciorek z muszli, zatańczyć na tarczy, ulepić gliniane naczynie, właściwie posłużyć się siekierą z krzemienia i wiele, wiele innych.. Jak zawsze zapraszamy Warn do aktywnego udziału w eksperymentach i wspólnej zabawie ~ zadawajcie pytania, bądźcie ciekawi!
    Pamiętajcie jednak, że od rozpoczęcia naszej wspólnej podróży w przeszłość minęło już kilkanaście tysięcy lat. Proponujemy, by na zakończenie tej wędrówki odwiedzić muzeum - wystawa prezentująca dzieje Biskupina i jego okolic pozwoli uporządkować wrażenia i wiedzę, którą chcieliśmy się z Wami podzielić.

Wykonawcy Pokazy stałe Informacje i kontakt