KONSERWACJA      DREWNA ARCHEOLOGICZNEGO

konserwacja5m.gif (17239 bytes)
oracownikm.gif (13695 bytes)
konserwacja1m.gif (17112 bytes)
strukturam.gif (17303 bytes)
mieszaniem.gif (30028 bytes)
konserwacja2m.gif (14779 bytes)
konserwacjam.gif (14423 bytes)

    Pracownia Konserwacji Drewna w Biskupinie specjalizuje się w konserwacji przesyconego wodą, silnie zdegradowanego drewna, wydobywanego z mokrych stanowisk archeologicznych ( wilgotnej ziemi, bagien, torfowisk, rzek lub zbiorników wodnych ).
        Spośród niezliczonej ilości drewnianych budowli i przedmiotów codziennego użytku, które towarzyszyły człowiekowi już od najbardziej zamierzchłych czasów, do dnia dzisiejszego przetrwały tylko nieliczne zalegając w środowiskach beztlenowych. W wyniku długotrwałego oddziaływanie na drewno wielu czynników biologicznych i abiotycznych, zmieniły się jego właściwości fizyczne i mechaniczne oraz skład chemiczny.
        Wydobyte drewno jest bardzo miękkie, często przypomina gąbkę nasączoną wodą. Wilgotność silnie zdegradowanych obiektów przekracza nawet 1000 % - co oznacza, że przedmiot o masie 1000 g po wysuszeniu waży poniżej ... 91 g !
        Drewno archeologiczne przesycone wodą, która utrzymuje zabytek w pierwotnym kształcie, pozostawione bez konserwacji szybko wysycha. Dochodzi do dużego skurczu we wszystkich kierunkach anatomicznych, silnych deformacji oraz głębokich pęknięć desorpcyjnych. W skrajnych przypadkach zabytek może ulec zniszczeniu rozsypując się na wiele bezkształtnych, zdeformowanych fragmentów.

 

ZABIEGI KONSERWATORSKIE


       
O metodzie konserwacji mokrego drewna archeologicznego decyduje nie wiek znaleziska lecz gatunek i stan zachowania drewna. Aby uniknąć pęknięć i deformacji oraz utrzymać kształty i wymiary wydobytego obiektu musimy zastąpić wypełniającą drewno wodę inną, mniej lotną substancją.
        Do wymiarowej stabilizacji i wzmacniania zdegradowanej tkanki drzewnej wykorzystujemy głównie poliglikole etylenowe ( polietylenowe glikole, PEG ) i sacharozę ( zwykły cukier buraczany ).
        Poliglikole etylenowe o masie cząsteczkowej od 200 do 4000 ( podobnie jak sacharozę ) wprowadzamy do drewna zwiększając powoli stężenie otaczającego zabytek roztworu.
    Zgodnie z prawami dyfuzji polimer migruje do drewna – wypełniając wnętrza komórek i zdegradowane ściany komórkowe - woda uchodzi na zewnątrz – do momentu wyrównania stężeń.
        Do zabezpieczania drewna przed rozwojem mikroorganizmów wykorzystujemy wybrane czwartorzędowe związki amoniowe i synergiczne mieszaniny pochodnych izotiazolowych.
    Przeprowadzany w wannie, zasadniczy etap procesu konserwatorskiego - w zależności od stanu zachowania drewna, jego gatunku i przekroju - może trwać ... od kilku miesięcy do kilku lat.        Dysponujemy różnymi wannami o pojemności od kilkuset do kilku tysięcy litrów - wykonanymi ze stali kwasoodpornej, stali powlekanej żywicami epoksydowymi lub tankami zbudowanymi z włókna szklanego i żywic poliestrowych.
    Niektóre z nich umożliwiają ogrzewanie stosowanych roztworów, posiadają układy cyrkulacji i filtracji.
Brak środków finansowych uniemożliwia nam podjęcie konserwacji archeologicznego drewna z Biskupina. Drewniane konstrukcje grodu zalegają jednak bezpiecznie w mokrej ziemi – w środowisku beztlenowym - oczekując lepszych czasów. Do pracowni trafiają natomiast drewniane zabytki z terenu całego kraju i z zagranicy.


Powrót do strony poprzedniej