![]() |
![]() |
Po opuszczeniu wyspy przez
jej mieszkańców, cały teren został zalany i zamulony. Znaczny ciężar budowli
powodował, że grzęzły one w podmokłym gruncie. Konserwujące właściwości namułów
i brak dostępu powietrza sprawiły, że drewniane konstrukcje zachowały się w
znakomitym stanie do czasów współczesnych, lecz odsłonięte w czasie wykopalisk,
narażone są na destrukcyjne działanie czynników zewnętrznych. Drewno biskupińskie,
które przetrwało pod warstwą torfu około 2700 lat, po odsłonięciu narażone jest na
zmiany temperatury i wilgotność, zwłaszcza zimą, gdy zamarzające w szparach drobiny
lodu rozsadzają kawałki drewna. Próby konserwacji drewna prowadzone są od początku
trwania wykopalisk w Biskupinie. Część wykopów z najlepiej zachowanymi konstrukcjami
została zatopiona i nie jest oglądana przez zwiedzających.
W końcu lat siedemdziesiątych odcinek wału, bramę i ulicę
okrężną poddano konserwacji żywicami fenolowymi. Część ta udostępniona jest dla
zwiedzających. Prace prowadzące do znalezienia odpowiedniej metody konserwacji drewna
“in situ” prowadzone są nadal.
| Powrót do strony poprzedniej |