Obróbka włókna, tkactwo i plecionkarstwo

krosnam150.gif (15950 bytes)

    Obecnie trudno odtworzyć sposób obróbki włókna lnianego. Możemy przypuszczać, że len był moczony, a następnie za pomocą tak zwanego miecza tkackiego “międlony”.
    Wełnę owczą do tkania otrzymywano przez wyskubywanie runa. Do strzyżenia owiec mieszkańcy Biskupina mogli używać również brązowych i żelaznych noży. W ten sposób uzyskana wełna, po czesaniu, była gotowa do przędzenia.
    Przędzono za pomocą wrzecion drewnianych, obciążonych glinianymi przęślikami. Liczne znaleziska przęślików z obszaru całej osady świadczą o tym, że niemal wszystkie mieszkanki łużyckiego Biskupina potrafiły prząść.
    Tkaniny lniane i wełniane wykonywano na pionowych warsztatach tkackich, których osnowę obciążano 10 – 16 ciężarkami tkackimi. W trakcie badań wykopaliskowych odkryto drewnianą podstawę warsztatu oraz 9 ciężarków tkackich, pochodzących z jednego warsztatu. Z utkanych materiałów szyto za pomocą brązowych i kościanych igieł proste stroje.
    Podobną technikę do tkackiej powszechnie stosowano w plecionkarstwie. Przypuszczalnie ze słomy i sitowia tkano różnego rodzaju maty oraz pojemniki, między innymi na zboże. Również z wikliny i niektórych korzeni wyplatano kobiałki i kosze.

Powrót do strony poprzedniej