Obróbka włókna, tkactwo i plecionkarstwo
![]() |
Obecnie trudno odtworzyć
sposób obróbki włókna lnianego. Możemy przypuszczać, że len był moczony, a
następnie za pomocą tak zwanego miecza tkackiego “międlony”.
Wełnę owczą do tkania otrzymywano przez wyskubywanie runa. Do
strzyżenia owiec mieszkańcy Biskupina mogli używać również brązowych i żelaznych
noży. W ten sposób uzyskana wełna, po czesaniu, była gotowa do przędzenia.
Przędzono za pomocą wrzecion drewnianych, obciążonych glinianymi
przęślikami. Liczne znaleziska przęślików z obszaru całej osady świadczą o tym,
że niemal wszystkie mieszkanki łużyckiego Biskupina potrafiły prząść.
Tkaniny lniane i wełniane wykonywano na pionowych warsztatach
tkackich, których osnowę obciążano 10 – 16 ciężarkami tkackimi. W trakcie badań
wykopaliskowych odkryto drewnianą podstawę warsztatu oraz 9 ciężarków tkackich,
pochodzących z jednego warsztatu. Z utkanych materiałów szyto za pomocą brązowych i
kościanych igieł proste stroje.
Podobną technikę do tkackiej powszechnie stosowano w plecionkarstwie.
Przypuszczalnie ze słomy i sitowia tkano różnego rodzaju maty oraz pojemniki, między
innymi na zboże. Również z wikliny i niektórych korzeni wyplatano kobiałki i kosze.
| Powrót do strony poprzedniej |